Drogi Corvvinie Jako że nie zauważyłem recenzji SN na głównej stronie, chciałbym wrzucić moją własną, którą napisałem jakieś sto lat temu:) Jeśli chcesz, mogę ją podesłać na Twojego maila.
Heh, teraz pomyślałem, żeby napisać na privie, ale już za późno