Johnny

Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

O serii książek z Johnnym Maxwellem w roli głównej..

Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez Marek_Sobczak » 26 wrz 2010, o 18:43

Jestem w trakcie czytania swieżo nabytych "Opowieści o Johnnym Maxwelu" (Tylko ty możesz uratować ludzkość, Johnny i zmarli oraz Johnny i bomba - piękne wydanie Rebis'a, ale to już inna historia). Jka zwykle przy czytaniu w głowie działają endorfinki i powodują, że wyobraźnia działa jak szalona. Ale umysł to taka cwana gapa, że nie tylko przetwarza, ale i stopniuje tworząc swoiste listy lubianych i mniej lubianych postaci -> stąd pytanie.
Jaka postać z przygód Johnnego i jego ekipy najbardziej wam przypadła do gustu? (nie musimy się ograniczać do główno planowych (za przeproszeniem) drugie plany a nawet tło mile widziane, tak jak i krótkie uzasadnienie).

Zacznę.

Wobbler - za życie w swoim świecie, za podejście do rzeczywistości, ironiczne a czasem głupie zachowania, i za wykreowanie charakteru którego w rzeczywistości cieżko lubić. A jednak mocno przypada mi do gustu szczególnie w "Tylko ty możesz uratować ludzkość" - za hakowanie czego popadnie.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Reklama

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez Spangler » 26 sty 2011, o 14:29

Ja jestem dopiero na początku ale tak samo podoba mi się Wobbler :D Wobbler nie przechodził gier komputerowych, on przechodził od razu do ostatniego poziomu, z nieskończoną ilością amunicji.. To jego zdziwienie jak się okazało że Johny gra jeszcze w "Tylko ty możesz uratować ludzkość"... Po prostu fajna postać.

Johny - Za zadania domowe :d Konkretnie za "Los chłopa w...".
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 256
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez nanny_ogg » 27 sty 2011, o 00:17

A ja niestety nie mogę dowiedzieć się jaka jest moja ulubiona postać z tej książki ponieważ mój syn (Spangler)książę rzeczoną trzyma cały czas przy sobie, zabiera ją do szkoły tudzież w inne miejsca :evil:
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez szpaq » 27 sty 2011, o 17:39

szlaBAN mu ;)
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1819
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez nanny_ogg » 28 sty 2011, o 16:59

Ty BANdyto jeden ;)
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez Marcel » 15 lip 2011, o 09:36

A moją ulubioną postacią jest... GUILTY! Choć zasadniczo to tandem pani Tachyon i jej kota. Dlaczego? Bo są moimi ulubionymi postaciami i tyle. Kwestia gustu, a o nich się nie dyskutuje.

Tak zupełnie poważnie, to dlatego, że mi to przypomina miks Paskudnego Starego Rona, który nieodmiennie mnie bawi i Niani Ogg (jeśli idzie o balistycznego kota). I o ile prywatnie tak średnio lubię koty, to zawsze mnie bawi, gdy któryś z kotów "przyjaźnie próbuje wydrapać oczy".
Studentów można kochać lub nienawidzić, ale nie wolno ich bić po głowie łopatą.

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? — Albert Einstein
Czyste biurko, czysty umysł. - Mustrum Ridcully
Avatar użytkownika
Marcel męska
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 241

Re: Ulubiona postać z "Opowieści o Johnnym Maxwelu"

Postprzez Aiyanna » 18 gru 2011, o 19:00

Przeczytałam! Czytałam całe 3 miesiące i tylko dzięki nieodmiennej sympatii pań bibliotekarek nie zapłaciłam dużej kary za przetrzymywanie :)

Jakoś nikt specjalnie do gustu mi nie przypadł chociaż Bigmac jest dosyć ciekawy. I także podoba mi się pani Tachyon :lol: Na pierwszy rzut oka wydaje się być kompletnie nie przystosowana do świata ale wszystkie jej działania mają sens. I ma zmysł ekonomiczny, o.
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 471
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381


Powrót do Johnny

- Pierwszy drużba. Nie wie pan? To on podaje panu obrączki i musi się ożenić z panną młodą, gdyby pan uciekł. Dziekan to wyczytał. Prawda, dziekanie?
- Tak jest - potwierdził dziekan, który cały wczorajszy dzień spędził nad „Księgą etykiety” lady Deirdre Waggon. - Kiedy już się pojawi, musi za kogoś wyjść. Nie można pozwolić, żeby niezamężne panny młode biegały po okolicy, stanowiąc zagrożenie dla społeczeństwa.

Zbrojni, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników