Luźne dysputy

Takie moje wędrowanie

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Takie moje wędrowanie

Postprzez Marek_Sobczak » 9 cze 2011, o 22:41

Witajcie.
Z góry przepraszam za offtopa (takiego, że jak stąd do tamtąd i jeszcze trochę).
Wpadł mi do głowy pomysł. W sumie to mi się dziś trochę nudziło w pracy, bo za dużo do zrobienia miałem, więc rozmyślałem o wakacjach. Nie wiem jak wy, ale ja najmilej wracam do wakacji z których mam pamiątki. Które coś mi przypomina. Dlatego (a troch też za dobrym przykładem znajomych) chce wam coś dać z moich wakacyjnych wypraw. Planuję przez najbliższe dwa miesiące pozwiedzać trochę Polski i Europy. W każdym miejscu w którym będę chciałbym poznać kogoś interesującego, wysłuchać jakiejś ciekawej historii, dowiedzieć się czegoś o mieście i ubrać to we własne słowa, może wpleść w opowiadanie, może jeszcze inaczej przetworzyć. I tu sedno mojego pomysłu. Chciałbym wam zaproponować (tak właśnie wam bo poznałem się na waszej wrażliwości i pozytywnym stosunku do życia) nietypowe przedsięwzięcie. Z miejsc które odwiedzę chciałbym wam wysłać listy. Nie e-mile. Zwykłe listy ręką i koślawym pismem tworzone. Pachnące tuszem i ze skreśleniami. Takie żywe. Zatęskniło mi się do takiej formy komunikacji. Więc w odwecie wybujałej wyobraźni rzuciłem wyzwanie i poddałem pomysł pod realizację (na razie w czasie przyszłym, ale liczę na samowytrwałość). Więc puentując jeśli bylibyście zainteresowani otrzymaniem listu lub pocztówki oraz paru słów ode mnie, z jakiegoś ciekawego miejsca w Polsce lub Europie, to podeślijcie adresowy namiar na was na PM. Może uda się spełnić ten zamysł. Czas pokaże. To tyle.
Dziękuję za uwagę :)

Jeśli spam przekracza granice dopuszczalności Inkwizycji i Innych Audytorów Proszę go usunąć w Mroki Zapomnienia.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Reklama

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez nanny_ogg » 10 cze 2011, o 00:11

A na głowę żeś nie upadł chłopcze w ostatnim czasie? Bo tak szalonego pomysłu to już dawno nie słyszałam. Prosić o podesłanie adresów ludzi spragnionych otrzymywania normalnych listów/kartek, które można wziąć do ręki a potem wsunąć do szuflady na pamiątkę- nie boisz się,że cię zasypiemy namiarami? A jak będzie tych namiarów za dużo to będziesz losował? :mrgreen: . Radzę ci zawczasu, utwórz jakiś specjalny fundusz na zakup kartek bo zbankrutujesz :)
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Marek_Sobczak » 10 cze 2011, o 00:30

nie upadałem ostatnio przynajmniej. A na kartki, nawet w dobie kryzysu i ogólnie drogiego cukru sądzę, że mnie jeszcze stać :) A nawet i na znaczki. Najwyżej sobie odmówię jakiejś książki i w ten sposób fundusz powstanie :) Nie wiem, na ilu namiarach się skończy. Ale sądzę, że podołam :) i każdy chętny jednym przynajmniej listem obdarowan będzie. Takom rzekł.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Dicey Reilly » 10 cze 2011, o 14:08

O super pomysł :D Dużo już masz zgłoszonych? A wiesz juz w jakich miejscach będziesz?
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Marek_Sobczak » 10 cze 2011, o 14:30

na razie 4 (z Nianią niosącą sztandar na przedzie). A co do miejsc. 29 czerwca lecę do Londynu (ale tylko na chwilę, bo zaraz przemieszczam się do Oxfordu). W Oxfordzie z moja damą zabawimy kilka dni. Potem ruszamy na 4-5 dni do Paryża. potem znów Oxford, przy okazji okolice (z Woodstockiem [tym angielskim] na czele). No i 10 albo 14 powrót do kraju, a potem okolice domu będę zwiedzał (pewnie weekendowe wypady - Łańcut, Ropczyce, Sędziszów, Brzozów, Jasło, Sanok, Strzyżów, a nawet i Rzeszów i jego nieznane zakątki. W sierpniu turne po Bieszczadach. Na początku Lutowiska, potem Słowacja, Ukraina (jeszcze nie sprecyzowana i w dalekich planach) potem Łopiennik i znajoma Chata Socjologa niedaleko Ustrzyk Górnych oczywiście. No i w połowie Rozsypaniec, czyli Majdan (i bieszczadzka wąskotorówka) Cisna (pole namiotowe Tramp i Festiwal "Rozsypaniec"), następnie Dołżyca (pensjonat Cień PRL-u i tradycyjnie msza w cerkwi w Łopience). Daj Boże tylko sił i wyrozumiałości szefostwa w pracy.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez emerencja » 10 cze 2011, o 14:35

trzeeeciaaa! (Mam nadzieję, że będziesz losował w kolejności zgłoszeń). Cudny pomysł! Sama tęsknię od wieków za papierzannną epipopo..epistopo.. epistolografią! (joj! wyszło mi!). Uwielbiam czytać na papierze! (z pisaniem gorzej, bo baźgrzę straśnie i sama siebie nie umiem odczytać, więc dłuższe zawsze tworzę jednak na kompie i drukuję - ale z kartkami sobie radzę i obiecuję solennie się odwzajemnić :) )
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1263
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 551

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Dicey Reilly » 10 cze 2011, o 14:53

No tom następna do korespondencji :] W Polsce będę do połowy sierpnia ale widzę że jedziesz wcześnie i nie powinno być problemu żebym sama zdążyła otworzyć skrzynkę i znaleźć pocztówkę.

Sama się mogę przedwcześnie zareklamować że od sierpnia do grudnia będę w Oslo, tak że jak ktoś chciałby moje bazgroły z Norwegii to ja nawet chętnie, choć w życiu napisałam raptem 10 listów.
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Marek_Sobczak » 10 cze 2011, o 15:03

Ej ale to jest fajny pomysł:) Może ktoś się jeszcze przyłączy:)? Ja chętnie Poczytałbym najnowsze wieści z Oslo :) Pozwolę sobie namiary podesłać na PM :)
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez nanny_ogg » 10 cze 2011, o 15:22

Od razu mówię,że w kolejnym życiu zaklepuję sobie Marka S. na towarzysza życia- no... :)
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez emerencja » 10 cze 2011, o 16:46

... a co jeśli będzie wtedy samiczką? I to do tego: Mantodea? :twisted:
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1263
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 551

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Carol » 10 cze 2011, o 17:45

Świetny pomysł!
Wysyłałam kiedyś pocztówki do znajomych z różnych wyjazdów i z okazji świąt, ale stwierdziłam po pewnym czasie, że w sumie ludzie mają w nosie kartki i wolą smsy, więc sobie odpuściłam.
Pozwól Marku, że się podczepię do Twojego pomysłu. Wyjeżdżam w góry dopiero w sierpniu, ale jeśli ktoś sobie życzy górską pocztówkę (bo listów niestety specjalnie tworzyć nie potrafię) to proszę o informację :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 440
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 354

Re: Takie moje wędrowanie

Postprzez Marek_Sobczak » 10 cze 2011, o 17:59

Bardzo się cieszę, że ktoś się podczepia. Proszę się podczepiać i nie krępować :) Wiecie co? Jeśli by to fajnie wyszło, możemy mieć bardzo ciekawe wspomnienia i pamiątki od znajomych z tych wakacji :) A co do docenienia pocztówek i każdego dzieła pisanego to myślę Carol, że forumowicze potrafią się w tym względzie odróżnić od przeciętności. Góry? Bardzo chętnie przeczytam co tam u śpiących rycerzy. :)
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904


Powrót do Luźne dysputy

Ridcully podrapał się za uchem. Ten młodzik ma rację, naturalnie. Trzeba wpuszczać tych drani [studentów], nie da się tego zakazać. Osobiście starał się ich unikać, gdy tylko mógł - podobnie jak reszta wykładowców. Czasem nawet uciekali przed nimi albo chowali się za drzwiami, gdy tylko ich widzieli. Podobno wykładowca run współczesnych wolał raczej ukryć się w szafie, niż rozpocząć wykład.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników