Johnny

Film Johnny i Bomba

O serii książek z Johnnym Maxwellem w roli głównej..

Film Johnny i Bomba

Postprzez Nosiad » 7 lut 2011, o 20:28

Czy ktoś z Was widział ten film? Co o nim myślicie?
Jak dla mnie bardzo fajny - podobnie sobie książkę wyobrażałem :) Zastanawia mnie tylko, dlaczego akurat wybrali tą książkę :)
Avatar użytkownika
Nosiad
Student Magii
 
Posty: 36
Lokalizacja: Radlin - okolice Rybnika
Reputacja: 26

Reklama

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez grace » 7 lut 2011, o 20:34

Hmm, nie widziałam bo nie wiedziałam, że jest. Ktoś wie, gdzie to można znaleźć i obejrzeć?
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3509
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez Nosiad » 7 lut 2011, o 20:39

http://cgi.ebay.pl/Johnny-And-The-Bomb- ... 667wt_1139
Tutaj możesz dorwać ładną wersję pudełkową:)

http://www.youtube.com/watch?v=3plfg6B6W5M - a tutaj masz pierwsza cześć - na youtubie można zobaczyć całość (chyba:))
Avatar użytkownika
Nosiad
Student Magii
 
Posty: 36
Lokalizacja: Radlin - okolice Rybnika
Reputacja: 26

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez dagmarab » 7 lut 2011, o 21:18

a nie ma gdzieś po polsku bo ja jednak wole po polsku ogladac ( (chocby z napisami)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez Marek_Sobczak » 22 mar 2011, o 16:58

Wow. pierwsze słyszę o tym filmie. wiem co będę robił jak znajdę trochę wolnego czasu. A co do wyboru to nic dziwnego. Z serii o Johnym najbardziej mi przypadła do gustu. Skoki w czasie, teoria nogawek od spodni. Bardzo przyjemnie.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez nanny_ogg » 22 mar 2011, o 23:16

No, wreszcie założyciel tematu o Johnnym się odezwał ;) Książka była bardzo fajna (cokolwiek dla koggokolwiek to znaczy), ale film ponoć nie sprostał pierwowzorowi (wg.Spanglera)...
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Film Johnny i Bomba

Postprzez Marek_Sobczak » 23 mar 2011, o 15:39

Spangler ma rację. Bo mało który ruchomy obrazek potrafi sprostać pierwowzorowi pisanemu. Za mało tu miejsca na narratora, za mało na przedstawienie wszystkich wątków i niuansów, na które może pozwolić sobie autor (choćby tylko o 1 pkt. zmniejszając rozmiar czcionki). W kinie jest zwykle tak, że choć pierwowzór filmu jest blisko oryginału pisanego, to producent zwykle mówi co się sprzeda a co nie i na zabawy w psychologiczne niuanse zwykle nie starcza pieniędzy. Ale reżyser w tym przypadku wyszedł obronną (a nawet jak mawia moja koleżanka o płowych włosach - ogromną) ręką. Charaktery dobrze dobrane. Szczególnie Johny. Jeśli miałbym sobie go wyobrażać to byłby właśnie taki jak jego filmowy odpowiednik. Więc szczerze polecam każdemu kto nie widział, bo warto zobaczyć. Nawet oglądając po pracy od 2 do 4 nad ranem. Nie będą to godziny stracone.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904


Powrót do Johnny

Cohen znał się na miejskich bramach. Swego czasu sporo ich wyłamał, wykorzystując taran, bombardę, a raz nawet własną głowę. Ale brama w Hunghung należała do tych naprawdę solidnych. Nie tak jak brama w Ankh- Morpork, zwykle otwarta na oścież, by zwabić potencjalnego klienta z pieniędzmi, a jedyną jej funkcją obronną był napis „Dziękujemy za nieatakowanie naszego miasta. Bonum diem”.

Ciekawe czasy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników