Niekoniecznie o Terrym...

Książki przy których zawsze się wzruszacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Corvvin » 25 maja 2008, o 16:57

Tak sobie jechałem parę godzin samochodem, a że droga prosta to umysł automatycznie ucieka gdzieś w bok.. Zacząłem sobie wspominać historię z jednej z książek, przy której zawsze gdy ją czytam mam dosłownie 'świeczki w oczach'..
Chodzi o opis ostatniej bitwy, która w zasadzie się nie odbyła w 'Pani Dobrego Znaku' Feliska W. Kresa..

Macie takie swoje książki, fragmenty?
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Reklama

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez P.S.Ron » 25 maja 2008, o 22:37

Żeby aż świeczki to chyba nie bo mimo iż się łatwo wzruszam to jednak nie przy książkach (bardziej film - np. zakończenie "Papillion" mnie mocno rozwala) no ale jak miałbym już wymienić książkę to "Trzej towarzysze" Remarque'a - śmieszy i .... chwyta za serce jak mawiał inż. Mamoń :D
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Alsvithe » 27 maja 2008, o 13:08

Nie wiem czemu, ale "Nocny Lot" Exupery'ego. No i koniec Wiedźmina, też nie wiem czemu. Generalnie umiem przy każdej książce łez kilka uronić, ale teraz niestety nie pamietam... :(
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Anima Vilis » 28 maja 2008, o 17:02

wredna i zła wiedźma tez ma ludzkie oblicze..są filmy i ksiązki przy których po prostu cos we mnie pęka..większosc z dzieciństwa..co nie znaczy ze nadal nad nimi nie chlipie..pierwsza jaka przychodzi mi na myśl to ,,o psie który jeździł koleją" płakałam tez gdy w pierwszej czesci Władcy pierścienia umierał Gandalf..przy bajkach Oscara Wildea i Andersena (najbardziej opowiadanie o matce) ..Opowieści z Narnii...pamiętam jeszcze piękną książkę z dzieciństwa ,,historia o mewie i kocie który uczył ją latać" Sepúlveda..nie czytałam jej od ładnych kilku lat ale dawniej bylam w niej zakochana..teraz czasem uronię łezkę przy ,,gwiezdnym pyle" Neila Gaimana aleto bardziej ze wspomnieniami zwiazanymi z tą ksiązką..
Ostatnio płakałam czytając ,,wyzwolenie zwierząt" Peter Singera...jechałam wtedy pociągiem i moi wspolpasazerowie patrzyli na mnie jak na wariatke..ale książka straszna i bardzo smutna..najsmutniejsze jest to ze prawdziwa..polecam wszystkim
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kayol » 31 maja 2008, o 11:34

Aż mi wstyd o tym pisać, ale ostatnio popłakałam się na książce dla dzieci :oops: .
Autorki nie pamiętam, ale tytuł tak - "Ostatni ef". Piękna historia o samotności, strachu przed odrzuceniem i brakiem miłości... ale straszliwie smutna. Płakałam przez cały czas.
http://www.receprecz.com.pl/ - pomóżcie Tybetowi!
Avatar użytkownika
Kayol
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez ogi » 2 cze 2008, o 23:38

lista ksiazek które wzruszaja zmieniła sie u mnie od kiedy jestem mamą- i nie dotyczy to łzawych historii o dzieciach- problem polega na tym że w KAŻDYM bohaterze widze swego synka i inaczej odbieram cierpienie tej postaci, nie jest już umowne albo atrakcyjne, odczuwalne sie stały przyczyny i skutki, połączenia między opisanymi ludzmi to linie bólu.. np Mistrz i Małgorzata kiedys rozrywka teraz opłakany. Chciałabym sie juz uodpornic, z Apokalipto wyszłam z kina robiąc z siebie rozszlochane widowisko
Avatar użytkownika
ogi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 10

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez szkot » 3 cze 2008, o 10:53

No coż. Jeden raz w moim zyciu plakałem i byłó to wieeeeele lat temu. I uwaga - "Ania z Zielonego wzgorza". Nawet juz nie pamietam dlaczego. Pamietam tez ze "zbrodnia i kara" dostojewskiego miała duzy wplyw na moj mlody jeszcze umysl. Moze nie wzruszyla ale niektore opisy wstrzasnely. TAk samo jak "Niezwionione smierci" Whartona.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Anima Vilis » 4 cze 2008, o 17:45

szkot napisał(a):No coż. Jeden raz w moim zyciu plakałem i byłó to wieeeeele lat temu. I uwaga - "Ania z Zielonego wzgorza". Nawet juz nie pamietam dlaczego.


obstawiam śmierć Mateusza..chyba tez na tym chlipałam
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kasia M. » 4 cze 2008, o 17:51

Anima Vilis napisał(a):
szkot napisał(a):No coż. Jeden raz w moim zyciu plakałem i byłó to wieeeeele lat temu. I uwaga - "Ania z Zielonego wzgorza". Nawet juz nie pamietam dlaczego.


obstawiam śmierć Mateusza..chyba tez na tym chlipałam


pojęcia nie mam czemu ja nad tym nie płakałam. Może dlatego, że uważam Anię za pustą panienkę? :D
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Truckle » 4 cze 2008, o 21:33

Na książce jeszcze żadnej nie płakałem :) może boje się umoczyć kartki? :P ale za to filmy ciągle :) stary się ze mnie śmieje ( bo on to niby taki twardziel) teraz tak nie pamiętam ale zawsze ale to zawsze rycze na zielonej mili :) ostatnio też na canale + leciał taki film nie da się ukryć dla dzieci na którym też ryczałem :p ,,most do terabitii'' :) polecam oba te dzieła :P
KACZKA !!!!
Avatar użytkownika
Truckle
Mag I stopnia
 
Posty: 121
Reputacja: 10

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez szkot » 5 cze 2008, o 00:59

Anima Vilis napisał(a):
szkot napisał(a):No coż. Jeden raz w moim zyciu plakałem i byłó to wieeeeele lat temu. I uwaga - "Ania z Zielonego wzgorza". Nawet juz nie pamietam dlaczego.


obstawiam śmierć Mateusza..chyba tez na tym chlipałam


Wydaje mi sie ze masz racje. ale trudno mi wyciągnąć tę informacje z odmętów mojej pamięci.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Herbata » 8 cze 2008, o 13:32

Ja tam zawszę płaczę tylko przy jednej książce - Ursuli Le Guin "Lewa ręka ciemności". Ilekroć ją czytam zawszę ryczę w jednym miejscu: gdy Gleny mówi o Estravenie "Poświęcił rok swojego życia na wyjednanie mi pierwszej audiencji i całą resztę życia na wyjednanie drugiej". Nie mam pojęcia dlaczego ten właśnie fragment mnie tak wzrusza.
Jest tu może więcej fanów Ursulki?
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.


Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Avatar użytkownika
Herbata
zielony bibliotekarz
 
Posty: 128
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 15

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez ogi » 9 cze 2008, o 21:58

o tak! bardzo często odwiedzam Ziemiomorze i zawsze znajdę tam coś ważnego
Avatar użytkownika
ogi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 10

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Herbata » 10 cze 2008, o 20:42

ogi napisał(a):o tak! bardzo często odwiedzam Ziemiomorze i zawsze znajdę tam coś ważnego

Moja krew!
Cieszę sie jak Basia! :D
Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's flight
on the empty sky.


Ursula K. Le Guin
"Czarnoksiężnik z Archipelagu"

Avatar użytkownika
Herbata
zielony bibliotekarz
 
Posty: 128
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 15

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez ogi » 11 cze 2008, o 21:26

Moja krew!
Cieszę sie jak Basia! :D
[/quote] są tacy co mają niebieską ale na szczęście są też jednostki z krwią zieloną i na pewno są bliżej prawdziwego życia.. A co do Ursuli z pewnością zauważyłaś szacowna Herbato, jak wiele z niej mozna znalezć u Pratcheta- choćby w Równoumagicznieniu gdzie inicjacja czrodziejska odbywa sie w odległej górskiej chatce u boku leciwej Mistrzyni, jest zamienianie sie w ptaka i problem z odmienieniem sie z niego i tak dalej
Avatar użytkownika
ogi
Student Magii
 
Posty: 61
Reputacja: 10

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi.

Piramidy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników