O stronie

Rangi..

Informacje, uwagi, błędy, pomysły..

Rangi..

Postprzez Corvvin » 10 lut 2008, o 18:01

Tak żebyście mieli motywację do spamowania, ustawiłem kilka domyślnych rang na forum..
Jak ktoś ma jakieś pomysły co do nich, prosze tu pisać :P

Na ten moment jest tak (w nawiązaniu do hierarchii NU):
  • Gorzej niż Rincewind - 0 postow
  • Student Magii - 5 postow
  • Mag I stopnia - 100 postów
  • Mag II stopnia - 200 postów
  • Mag III stopnia - 400 postów
    itd.

Jakieś propozycje? Można dodać coś przed studentem, albo nie wiem podzielić studentów na np. pierwszego roku, czy coś..
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Reklama

Re: Rangi..

Postprzez Mauer » 10 lut 2008, o 19:56

Ty Śmierć, Ja Śmierć szczurów, ktoś zasłużony jakieś indywidualne rangi; typu Ricewind, Bagaż, Pimpis czy coś...
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Rangi..

Postprzez Corvvin » 11 lut 2008, o 10:00

Rangi specjalne to tylko od mojego humoru zależą :P
Ja tu pytam o rangi dla wszystkich...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Rangi..

Postprzez _MaLiNka_ » 11 lut 2008, o 23:00

No to widzę,że trzeba się wziąść za siebie ,żeby nie być byle kim na tym forum:) hihi więc do roboty panie i panowie!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Re: Rangi..

Postprzez Dag » 12 lut 2008, o 10:34

:D ten przedział 5 - 100 - bardzo motywujący. Ja bym zostawiła.
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: Rangi..

Postprzez Mauer » 12 lut 2008, o 16:50

Proponuje jeszcze zdjąć licznik postów z widoku :)
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Rangi..

Postprzez P.S.Ron » 12 lut 2008, o 17:23

_MaLiNka_ napisał(a):No to widzę,że trzeba się wziąść za siebie ,żeby nie być byle kim na tym forum:) hihi więc do roboty panie i panowie!!!!!!!!!

To trzebaby przyjąć założenie, że Mag dowolnego stopnia jest lepszy niż student magii co wcale nie jest takie oczywiste patrząc chociażby na Kwestora :D .
No ale przyjmując taką hierarchię to bym dodał jeszcze pierwszego prymusa za studentem magii (tak koło 50)
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Rangi..

Postprzez Corvvin » 12 lut 2008, o 18:04

Z tą hierarchią to tak jest chyba na każdym uniwersytecie.. Tytuł profesora częstokroć dzierżą dziwni osobnicy, których o ciężką prace naukową posądzić trudno.. (offtopic artykuł, który dziś czytałem chyba tu pasuje -> http://www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4919348.html )
A sam Kwestor, to sprawa też dość osobna - jego stanowiska nikt raczej nie chciał zajmować.
Trzeba jednak przyznać, że pomimo "zdziadzienia" to starsi magowie, coś sobą reprezentowali.. Co nie raz jest podkreślane..

Hmm nie pamiętam jak to dokładnie było w Równoumagicznieniu? Tzn. jak nazwać, kandydatów na magów, którzy ubiegali się o dostanie się na uniwersytet? Przed studentem, bym takową rangę umieścił...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Rangi..

Postprzez Alsvithe » 12 lut 2008, o 19:53

To nie adept był?
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Rangi..

Postprzez Corvvin » 12 lut 2008, o 22:46

Równoumagicznienie napisał(a):Są dwa sposoby dostania się na Uniwersytet (właściwie są nawet trzy, ale wtedy magowie jeszcze tego nie odkryli).
(...)
Dlatego bardziej popularną metodą było sponsorowanie przez starszego i szanowanego maga, po odpowiednio długim okresie terminowania.
Konkurencja zawsze była silna w walce o miejsce na Uniwersytecie, a także o zaszczyty i przywileje, jakie dawał dyplom Niewidoczne¬go. Wielu chłopców, czekających teraz w holu i przerzucających się drobnymi czarami, nie odniesie sukcesu. Spędzą resztę życia jako mierni magicy, zwykli technicy magii o sterczących brodach i ze skórzanymi łatami na łokciach, zbierający się na przyjęciach w małych, zazdrosnych grupkach.
Nie dla nich wspaniałe szpiczaste kapelusze z opcjonalnymi symbolami astrologicznymi, nie dla nich imponujące szaty i urzędowe laski. Ale przynajmniej mogą patrzeć z góry na iluzjonistów, zwykle wesołych grubasów o tubalnych głosach, lubiących piwo i pokazujących się w towarzystwie smętnych, chudych kobiet w błyszczących pończochach. Doprowadzali magików do pasji, ponieważ nie zdawali sobie sprawy, jak nisko stoją, i bez przerwy opowiadali im dowcipy. Najniżej ze wszystkich - oprócz czarownic, naturalnie - znajdowali się taumaturdzy, którzy nie pobierali żadnych nauk. Taumaturgom można było powierzyć najwyżej mycie alembików. Wiele zaklęć jednak wymagało składników takich jak mech ze zwłok człowieka zgniecionego na śmierć, nasienie żywego tygrysa czy korzeń rośliny wydającej przy wyrywaniu ultradźwiękowy wrzask. Kogo po to wysyłano? No właśnie.
Często spotykany błąd polega na określaniu niższych rang magicznych mianem „magów spod płotu". Magia płotowa, czy raczej żywo¬płotowa, to poważana, wyspecjalizowana gałąź magii ogólnej, przyciągająca zwykle ludzi milczących, zamyślonych, o skłonnościach druidycznych i zdolnościach do artystycznego strzyżenia krzewów. Zaproszeni na przyjęcie żywopłotowi magowie połowę wieczoru przemawiają do roślin w doniczkach. A drugą połowę słuchają.




Czarodzicielstwo napisał(a):Szczerze mówiąc, Carding był zaskoczony. A nie powinien. Magowie ósmego stopnia rzadko są wyzywani na próbę magicznej mocy. W teorii istnieje tylko siedmiu innych magów o równej potędze, a każdy słabszy mag jest z definicji... no, słabszy. To daje im poczucie pewności siebie. A Spelter był na poziomie piątym.
Życie na szczycie jest twarde, jeszcze twardsze jest pewnie na samym dole, ale w połowie drogi jest tak twarde, że można by z niego kuć podkowy. Przez ten czas wszyscy słabeusze, lenie, głupcy czy zwyczajni pechowcy zostali usunięci, pole jest oczyszczone i każdy z magów walczy sam, ze wszystkich stron otoczony przez śmiertelnych wrogów. Poniżej tkwią ambitne czwórki, czekające tylko, żeby odsunąć go z drogi. Powyżej zarozumiałe szóstki, z satysfakcją duszące wszelkie ambicje. I - oczywiście - wokół czają się koledzy-piątki, szukający okazji, żeby ograniczyć trochę konkurencję. Ani przez chwilę nie ma spokoju. Magowie piątego stopnia są chytrzy i twardzi, mają błyskawiczny refleks, oczy wąskie i zmrużone od wpatrywania się w przysłowiową ostatnią milę, za którą czeka najwyższa z nagród: kapelusz nadrektora.


hmm...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Rangi..

Postprzez _MaLiNka_ » 23 lut 2008, o 11:25

He he może troche racji w tym ,że rangi mobilizują....
jakoś za każdym razem jak tu wchodze to liczę ilość napisanych postów... heh
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Re: Rangi..

Postprzez tommi » 23 lut 2008, o 14:54

przez te rangi to się zrobił ruch na forum :roll:
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Rangi..

Postprzez _MaLiNka_ » 12 mar 2008, o 10:59

no właśnie już mnie Corvin opieprzył,że się za mało udzielam - to jestem.. widzę większość już ma status maga a ja daleko w tyle...:) no to powili biorę się do roboty i rozkręcam..:))
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Re: Rangi..

Postprzez Alsvithe » 12 mar 2008, o 22:15

co do większości można się kłócić.

ale to tylko moje wrodzone czepialstwo :D
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Rangi..

Postprzez _MaLiNka_ » 12 mar 2008, o 22:46

Alsvithe napisał(a):co do większości można się kłócić.

ale to tylko moje wrodzone czepialstwo :D


niechaj będzie po twojemu czepialskiemu:)
ale kilka obób mnie dość konkretnie wyprzedziło i ilości postów:)
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Następna strona

Powrót do O stronie

Dobroć jest w tym, co robimy, nie w tym, do czego się modlimy.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników