Niekoniecznie o Terrym...

Jakub Wędrowycz

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Dżon » 19 cze 2010, o 11:23

Tajest. :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Reklama

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Makal » 24 cze 2010, o 14:24

Szamajim napisał(a):To wznowienie ^^


No własnie miałem pisać :D
W ogóle Komuda chyba zbija niezłe propsy, bo wznowili wszystkie jego powieści (dzięki temu mogłem dorwać genialnego Diabła Łańcuckiego!).

By Gryfu:
Komuda Komudą, a offtop offtopem i czas go ciachnąć.
CIACH
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marek_Sobczak » 28 wrz 2010, o 20:13

Poziom humoru czy też narracji mi odpowiadają. To prostackie i nielogiczne, rwane ciągi zdarzeń, brak konsekwencji i jednowymiarowe postacie. Podoba mi się jak diabli. jest lekkie świeże i nieprzewidywalne jak wybory w Polskim sejmie. Może nie jest to kultura wysoka i coś co będę czytał wnukom do kołyski, ale jednak wciągnęła mnie na wiele godzin. I lubię do niej wracać od czasu do czasu.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2904

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Mogget » 3 paź 2010, o 22:41

Odnoszę wrażenie że na książkach o Wędrowyczu każdy wiesza psy, jednak i tak je czyta. Sam nie mam o nich najlepszego zdania, ma się wrażenie że kolejne tomy to odtwarzanie wciąż tego samego, że żarty wcale nie są takie śmieszne, w końcu że autor tak właściwie to nie potrafi pisać, ale i tak zapewniają prostacką rozrywkę której od czasu do czasu trzeba po prostu spróbować ;)
Prawie nikt na świecie nie pragnie wolności. Ludzie tylko myślą, że jej pragną. To wszystko iluzja. Gdyby naprawdę dano im wolność, większość nie wiedziałaby, co począć.(...) Ludzie w rzeczywistości lubią niewolę.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 643
Lokalizacja: Oleśnica/Wrocław
Reputacja: 364

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marw » 18 paź 2010, o 22:30

Mam zdanie podobne jak dwa posty wyżej. Opowiadania o Wędrowyczu istotnie są prostackie jednak posiadają specyficzny urok i mimo wszystko czta się je dalej z uśmiechem i przyjemnością.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Motopompa » 18 paź 2010, o 23:56

O tak, krótkie, przyjemne opowiadania. Przeczytałem jakieś 1,5 zbioru póki co. Do poczytania w podróży jak najbardziej, niektóre opowiadania lepsze, niektóre gorsze, ale zdecydowanie coś w tym jest. I to wspaniałe "Hy" Jakuba :mrgreen:
"Hy, scena teatralna - ucieszył się Jakub" :mrgreen:
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2163
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Dżon » 19 paź 2010, o 10:43

-A co by pan, panie Wędrowycz zmienił w ustroju?
-Nu, najlepsza jest metoda warstwowa. Warstwa ziemi - warstwa komunistów.
:D
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez tter282 » 5 gru 2010, o 19:05

Bon moty są niezłe - fakt.

W trakcie ostatniego bakcyla przeryłem po kolei wszystkie Wędrowycze i przyznam, że spodobały mi się bardziej niż za pierwszym razem. Jednak mimo wszystko to raczej lektura wagonowo - samolotowo - chorobowa.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1313
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 268

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez nanny_ogg » 6 gru 2010, o 22:33

Przyznam,że nie czytałam całości, jedynie fragmenty,które mi się b.podobały, jak tylko skończę Bukowskiego biorę się za Jakuba. Jeden z fragmentów, który pamiętam to opis Jakubowych prób kupna linek hamulcowych tudzież łańcucha tudzież kilku innych rzeczy,których nie chciano mu sprzedać podejrzewając iż spożytkuje je na wykonanie wnyków...
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1623
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Marw » 17 gru 2010, o 17:00

Mi się podobało bardzo opowiadanie o zacierze w silosie na zboże.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 17:48

książki proste i nie wymagające myślenia dobra odskocznia "Zośki i Parasola"
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1818
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Klara » 5 maja 2011, o 16:17

Ja ostatnio czytałam "Kroniki..." i bardzo mi się podobały. Słyszałam parę pochlebnych opinii więc sięgnęłam ostatnio przy okazji. Po kilku opowiadaniach rzeczywiście zauważyłam, że nie jest to wybitna literatura i czasami trafiają się w ksiązkach Pilipiuka kompletne bzdury (czytałam wczesniej cykl o "Kuzynkach"), ale prostota i absurdlany humor Wędrowycza bardzo mi odpowiada. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Aiyanna » 5 maja 2011, o 20:41

Do tego pisarza mam szczery sentyment, jako że ukończył moje liceum :clap: <brawa dla tego pana!> Co prawda nie podobało mu się ale co ja na to bidna poradzę.

Lubię cykl o Kubusiu właśnie za jego absurd, za możliwość odmóżdżenia się po ciężkim dniu i za lekki styl. Tak piszecie, że to prostactwo... A myślicie, że miał ambicję napisać ten cykl na poważnie? Ja mu biję brawa za utrzymanie tej tendencji, bo widać, że to chłopina z fantazją i głową :) A "Kuzynki" fajne są!
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 471
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez szpaq » 7 maja 2011, o 20:41

nie wiem czy jest osoby temat ale żeby bałaganu nie robić to wypowiem się tu.
jeśli Pilipiuk to nie tylko "Jakub". osobiście z jego twórczości najbardziej lubię "2586 Kroków" i "Czerwoną Gorączkę" (nie wiem co było pierwsze i nie chce mi się sprawdzać).
"Wampiry z m-3" trzymają klimat sagi o Wędrowyczu, tak średnio mi podchodzą.
a "Oko Jelenia" ciekawe tylko ciągle mnie boli po tym wstępie.

kuzynek i dzienników jeszcze nie czytałem.
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1818
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Jakub Wędrowycz

Postprzez Klara » 7 maja 2011, o 21:47

szpaq napisał(a):nie wiem czy jest osoby temat ale żeby bałaganu nie robić to wypowiem się tu.
jeśli Pilipiuk to nie tylko "Jakub". osobiście z jego twórczości najbardziej lubię "2586 Kroków" i "Czerwoną Gorączkę" (nie wiem co było pierwsze i nie chce mi się sprawdzać).


"2586" kroków też czytałam jak miałam 12 lat. Świetne tylko potem spać nie mogłam przez jakiś okres czasu. Wooolę Wędrowycza :mrgreen:
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Masz jakiś pomysł? - spytała w końcu.
- Możemy spróbować przejechać przez pola - zaproponował Dorcas.
- I dokąd dojedziemy?
- Odjedziemy stąd, a to już jakiś początek.
- Ale nie będziemy wiedzieli, gdzie jedziemy!
- Albo to, albo malowanie kwiatków. - Dorcas wzruszył ramionami.
Spróbowała się uśmiechnąć, ale nie była to udana próba.
- Nie lubię skrzydełek - stwierdziła rzeczowo.

Nomów księga kopania, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników