Świat Dysku

Dysk idzie naprzód?

O płaskim świecie dyskusje

Dysk idzie naprzód?

Postprzez Dżon » 18 lis 2010, o 17:24

Tak mi przyszło do głowy: czy na dysku przemiany społeczno-politczno-gospodarcze zachodzą analogicznie jak na kuli?

Weźmy takie AM. System cechowy poniekąd, utrzymywany przy życiu przez Vetinariego tak długo jak działa, zaczyna trochę trzeszczeć. Weszły sekary, które nie należą do gildii ani do miasta - a do kompanii. Vetinari uruchamia pocztę, żeby wprowadzić konkurencję (uwalniamy pewien obszar rynku?).

Z kolei pojawienie się np. systemu sekarowego, albo takiego HEXa - to znamiona nadchodzącej rewolucji przemysłowej.

Mieszkańcy AM ścięli króla i ustanowili urząd Patrycjusza. Czy nie kojarzy wam się to z Lordem Protektorem? Co prawda w Anglii monarchia wróciła, ale pewna analogia jest.

I tak mi się wydaje, że Dysk - szczególnie AM - znajduje się teraz gdzieś na etapie połowy XVIII w. (kulistej połowy ofkors). A AM to - nawiązując do dawniejszej dyskusji - mkoim zdaniem chyba jednak nie NY a bardziej Londyn, lub w ten deseń.

Co wy na to?
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2973
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Reklama

Re: Dysk idzie naprzód?

Postprzez grace » 18 lis 2010, o 17:58

W "Muzyce Duszy" (bodajże) pojawił się komentarz o Vetinarim. Wszelkie mechanizmy i systemy (jak gildie) mogły funkcjonować, dopóki działały sprawnie. W momencie wykazywania objaw psucia się, podlegały likwidacji.
Wydaje mi się, że Patrycjuszowi było niemal wszystko jedno, jaki system funkcjonuje, dopóki działał dobrze.

Poczta kontra sekary, toż to stara ekonomiczna zasada, że zdrowa konkurencja tylko podnosi jakość usług. W tym wypadku jakość usług jednego nie była zbyt wysoka, a drugiego była żadna.

Wprowadzenie Moista, w ogóle jest dla mnie fascynującym przedstawieniem głębokich restrukturyzacji w firmach, które wreszcie działają jak maszyny na miarę swoich czasów ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3509
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305


Powrót do Świat Dysku

Tajny albatros nie miał wrogów, których nie potrafiłby bez trudu strawić, więc prawie nie zwracał uwagi na niepozornego i stosunkowo nieszkodliwego jastrzębia, który wznosił się ku niemu - do chwili, kiedy poczuł lądującego mu na grzbiecie Ciut Szalonego Artura. Walczył, ale nie potrafił dosięgnąć Feegla, gdyż ten siedział sobie wygodnie i zaciskał palce na szyi ptaka - Ciut Szalony Artur preferował szybkie metody udomowiania.

Niuch, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot]