Luźne dysputy

Dowcipy środowiskowe

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Dowcipy środowiskowe

Postprzez P.S.Ron » 8 kwi 2008, o 16:40

Każde środowisko ma jakieś własne grepsy czasami mało zrozumiałe dla ludzi z zewnątrz.
Np. wkręcanie nowo upieczonych żeglarzy - "ej skocz wybierz wodę ze skrzynki mieczowej"
albo moja prof. od fizyki opowiadała, że w czasach studenckich pobierali alkohol od jakiegoś magazyniera na potrzeby "przemywania osi optycznych mikroskopów" (a zużywali wiadomo jak).
Albo matematyczny dowcip o komisji lekarskiej w domu wariatów, która weszła do sali gdzie wszyscy biegali a tylko jeden gość stał pośrodku i się nie ruszał. Zapytany dlaczego wszyscy tak biegają odpowiedział, że lata tu taki jeden i wszystkich całkuje. A zapytany ponownie dlaczego on tylko stoi w miejscu odpowiedział: "bo ja jestem e do x"
Znacie jakieś takie hermetyczne dowcipy, odzywki, wkręty? (tłumaczenie laikom miło widziane)
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Reklama

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Corvvin » 8 kwi 2008, o 18:28

Wśród informatyków to chyba warto wspomnieć niezapomniany cytat z polskiego filmu hacker: spróbuj emacsem przez sendmaila :P

Popularne zwłaszcza na uczelniach/kierunkach technicznych:
- Dlaczego kobieta informatyk jest jak świnka morska?
- Bo świnka morska to tak naprawdę nie jest ani świnka, ani morska..

Z dowcipów moich ulubionych:
- Dlaczego czarownic na stosie krzyczy "drewna! dorzucajcie więcej drewna!"?
- Liczy na błąd przepełnienia stosu..

I na dokładkę matematycznie:
- Co to jest? Małe, żółte i przemienne..
- Cytrynka abelowa..
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Mauer » 8 kwi 2008, o 20:37

typowy żarcik w gronie gandziapalaczy.

-Ile masz dziś?
-2 gramy, a ty?
-8 lekcji

-jaką masz grupę krwi?
-THCRH+
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Alsvithe » 9 kwi 2008, o 15:20

Co do żeglarzy to jeszcze zdarza się wysyłać niedoświadczonych po "kilwater"... informacja o tym jest nawet na wikipedii :D z tłumaczeniem, gwoli ścisłości...
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Kasia M. » 9 kwi 2008, o 15:26

heh, nauczycielski:
Na ulicy absolwent spotyka swoją byłą nauczycielkę:
-dzień dobry pani profesor. Jasiu Kowalski, pani uczeń! Ukończyłęm szkołę w 1987. To już 20 lat. Chodziłem do klasy matematyczno-fizycznej jeszcze do czteroletniego LO. To była ta słynna 1 a. Pamięta pani?
- Tak. Przypominam sobie. Choć ty Jasiu zmieniłeś się, zmężniałeś.. chyba bym ciebie nie poznała. To w końcu tyle lat. A ty jak mnie poznałeś?
- Po płaszczu pani profesor.
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Corvvin » 17 kwi 2008, o 00:50

Cytat studencki, którym mam potrzebę się podzielić..
Nurty wpólczesnej literatury w DSWE
profesor A.Z.:
- Tworczość Hłaski można by zamknąć w jednym zdaniu: "Jestem k... pijany, bo życie jest do dupy." Oczywiście ja prywatnie nie przeklinam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez szpaq » 18 kwi 2008, o 18:39

dowsic z mojej branzy

najkrotszy dowcip o 'naleśniku'??

na Leśniku lezy drzewo;PP
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1818
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Corvvin » 22 kwi 2008, o 17:39

Idzie Jezus przez pustynię z apostołami i naucza:
- Raj jest jak x^2 + 2x + 7...
Tomasz szturcha Jana i pyta:
- Te, o co mu właściwie chodzi?
- Nie wiem, to chyba jakaś parabola.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 23 kwi 2008, o 13:07

Hiltler puka do bram nieba, otwiera mu św. Piotr i po opanowaniu zdziwienia pyta??
- Co chciałeś??
- Chciałem wejść do nioba - mówi Adolf
- poje***** cie? wybiłes tylu zydów tyle złego zrobiłes.. - odpiera Piotr
-chce rozmawiac z Jezusem
-no dobra..poczekaj
Piotr przyprowadził jezusa i rozmawiają:
- Panie, Przyszedł Hitler
- I co chciał - pyta Chrystus
- Chce wejść do nieba
- Poje**** go?? wytlukl tylu żydów wojne wywołał..mowy nie ma - odpiera Jezus
- jesli pojde do nieba dostaniesz Żelazny Krzyż Trzeciej Rzeszy - wtrącił sie Hitler
- Hmmm, poczekaj
Idzie Jezus do Boga i mówi:
- Ojcze, Przyszedł Hitler
- I co chciał - pyta Bóg
- Chce wejść do nieba
-poje**** go? to ludobujca..zbrodniarz..mowy nie ma - odpiera Bóg
- Ale da Mi Żelazny Krzyż Trzeciej Rzeszy - mówi Chrystus
Na to Bóg
- Jezu ja Ci dałem drewniany a ty 3 razy sie wyjebałes..
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Karkasonne » 23 kwi 2008, o 16:17

I jakiego środowiska to dowcip? Pijącego tanie wino na ławce?
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 103
Reputacja: 0

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 24 kwi 2008, o 17:54

owszem..dodajmy do tego zainteresowanie historią i niezbyt wielką sympatie do kosciola..
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Karkasonne » 24 kwi 2008, o 17:58

Jakie środowisko, takie dowcipy.
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 103
Reputacja: 0

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Iuventas » 24 kwi 2008, o 18:58

"No, a teraz idź potrzymać puszkę" czyli pierwszy dzień z wiatrówką ;]
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez szpaq » 25 kwi 2008, o 15:22

przepraszam ze sie wtrace ale czy picie dobrych tanich win na lawce jest czyms zlym??

tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie :mrgreen:
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1818
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez P.S.Ron » 25 kwi 2008, o 21:34

szpaq napisał(a):przepraszam ze sie wtrace ale czy picie dobrych tanich win na lawce jest czyms zlym??

tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie :mrgreen:

"dobre tanie wino" to dla mnie typowy oksymoron
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Następna strona

Powrót do Luźne dysputy

Taki kastet nie tyle jest bronią, ile raczej sposobem zagwarantowania sobie dalszego życia. Można było go nazwać narzędziem obronnym, rodzajem tarczy tak naprawdę, zwłaszcza jeśli człowiek musiał podjąć działania obronne, zanim jeszcze został zaatakowany.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Havelock