Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 5 wrz 2010, o 21:37

nuli napisał(a):A po wielu męczących godzinach udało mi się ułożyć kostkę Rubika

To ktoś się tym jeszcze bawi?O matko,pamiętam jak na Węgrzech sprzedałam matki najlepszy ręcznik(wtedy to był gorący towar) i własne dżinsy,żeby kupić Kostkę Rubika.Ha,ha,ha,to były czasy.Ja,na węgierskim targu,handlująca towarem!
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1545
Reputacja: 564

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 5 wrz 2010, o 21:38

Ja zamiast kostki Rubika męczę Crownless Nightwisha na gitarze. Po jakichś 4 godzinach ćwiczeń nadal nie potrafię zagrać pierwszej części na szybkości większej niż 70% ;f

Edit: Jola, zniszczyłaś mnie :mrgreen:
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2162
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez zerogirl » 5 wrz 2010, o 23:47

To ja trochę pomarudzę.
Byłam na weselu kuzyna. Wszyscy jego koledzy, w których kochałam się jako nastolatka to teraz panowie z brzuszkami i często z żonami. Wniosek taki, ze ja pewnie też się postarzałam. Dramat.
Dalej męczę scenariusz komiksu, poza tym pisze opowiadanie na konkurs. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez grace » 6 wrz 2010, o 09:59

zerogirl, pochwal sie jak skonczysz ;)

a kostka rubika jest znow popularna. Tylko teraz taka 3x3 to dla początkujących tylko. Uklada sie teraz takie 4x4, 5x5 az do takich 9x9 a nawet takie niezbyt regularne, gdzie jak sie raz pomiesza, to kostki juz specjalnie nie przypomina ;/
moj luby bawi sie tym od miesiaca, na razie taka 3x3, ale za to samo ukladanie to za malo. oznacza kierunki wszystkich pul, zeby po ulozeniu srodki byly obrocone we wlasciwa strone...
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3507
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LeslawQ » 6 wrz 2010, o 15:38

Kolega z klasy strasznie nolajfuje w to. Kupuje już takie professionalne kostki po 100zł z haczykiem. Jego rekord to 43s bodajże O.o
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez _MaLiNka_ » 6 wrz 2010, o 16:07

Cześć kochani....

marudniko... mam dołka...

pochwalnik... młody zaczął przedszkole, dumna ja mając już takiego małego ucznia :) no we wtorek debiutuje jako rodzic na zebraniu, ciekawe to będzie doświadczenie he he ;)

pozdrówka dla wszystkich z mrocznej krainy zwanej deprechą ...
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez ratharienn » 6 wrz 2010, o 18:52

Odebrałam dzisiaj dyplom!
Oficjalnie skończyłam studia, Pani Z Dziekanatu podziurkowała mi legitymację i oddała na pamiątkę, podpisałam się w nie tym miejscu, co trzeba i ogólnie nabiegałam się za moimi rodzicami po mieście.
I kiedy tak jechaliśmy już do domu, a ja patrzyłam na moją piątkę z pracy licencjackiej i czwórkę z obrony (psia ich mać!), zrobiło mi się źle, bo skończyłam jedną część studiów, za kilka dni mam urodziny, jestem coraz starsza i w ogóle jakieś banialuki.
Ale dyplom już mam.
Mam też książki, ale nie chce mi się uczyć, o.
I jestem skonana.

Trzy ostatnie popołudnia spędziłam, malując bramę i tą konstrukcję do trzymania sznurów, na których wiesza się pranie do suszenia na ogniście czerwony kolor farbą emaliową czy emaliowaną, nie wiem. Smród okropny, a te małe, powyginane w jakieś wzorki elementy miałam ochotę zniszczyć.

Koniec kolejnej Wielkiej Porcji Marudzenia.

_MaLiNka_ napisał(a):młody zaczął przedszkole, dumna ja mając już takiego małego ucznia no we wtorek debiutuje jako rodzic na zebraniu, ciekawe to będzie doświadczenie

Gratuluję! :clap:
A powodzenie na zebraniu zależy w dużej mierze od nauczycielki i tego, czy potrafi współpracować z rodzicami, czy umie tylko wymagać podporządkowania się. ;)
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1310
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 923

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 6 wrz 2010, o 22:20

_MaLiNka_ napisał(a):Cześć kochani....

marudniko... mam dołka...

pochwalnik... młody zaczął przedszkole, dumna ja mając już takiego małego ucznia :) no we wtorek debiutuje jako rodzic na zebraniu, ciekawe to będzie doświadczenie he he ;)

pozdrówka dla wszystkich z mrocznej krainy zwanej deprechą ...

Witaj nam,witaj i więcej nie wracaj tam gdzie byłaś!Sama widzisz,że masz jeden Mały,Cudowny powód do działania pełną parą.Przedszkole to poważna sprawa (o naszej Rewii nie wspomnę).
Do dzieła!
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1545
Reputacja: 564

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Kinga » 7 wrz 2010, o 08:29

Malinka!!! Mam nadzieję, że wracasz na dłużej i zapoczątkujesz Wielki Powrót Synów I Córek Na Mymłono (nie mogłam się powstrzymać Joluś) Forum :D

Rath, nie przejmuj się, jesteś młoda, bo jak wiadomo kobieta jest młoda tak długo jak wie na co wydawać pieniądze :mrgreen:

A ja właściwie to nie wiem czy marudzić, czy się chwalić, bo maluję kuzynce kwiatki na ścianie, jak skończę to się pochwalę efektem, bo jak na razie to wszystko przebija (jasne kwiatki na czerwonym tle...), głowa mnie boli od oparów farby, a w ogóle wczoraj przez cały dzień nie namalowałam nawet połowy...
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1858

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 7 wrz 2010, o 14:31

Kinga myślałem, że tu umysł ścisły, a tu widzę działasz jak absolwent asp ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LeslawQ » 7 wrz 2010, o 20:56

W sobotę w moim mieście organizowany jest turniej sportowy dla mieszkańców. Już skombinowałem skład na kosza i muszę przyznać, że mamy duże szanse. Zwłaszcza dlatego, że w naszym mieście nie jest zbyt wielu entuzjastów koszykówki :P
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Kinga » 7 wrz 2010, o 21:13

Corv, ja mam jak najbardziej umysł ścisły, tylko dla rozluźnienia maluję (czasami na kartce, czasami na ścianie). Ostatnio jak malowałyśmy z mamą dom, to się zastanawiałyśmy, czy nie założyć jakiejś firmy malarskiej... (mam też jest informatykiem...)
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1858

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez ratharienn » 8 wrz 2010, o 12:09

Kinga napisał(a):Rath, nie przejmuj się, jesteś młoda, bo jak wiadomo kobieta jest młoda tak długo jak wie na co wydawać pieniądze

Dzięki, Kinga, podniosło mnie to na duchu. :mrgreen:
Kinga napisał(a):A ja właściwie to nie wiem czy marudzić, czy się chwalić, bo maluję kuzynce kwiatki na ścianie, jak skończę to się pochwalę efektem, bo jak na razie to wszystko przebija (jasne kwiatki na czerwonym tle...), głowa mnie boli od oparów farby, a w ogóle wczoraj przez cały dzień nie namalowałam nawet połowy...

Trzymam kciuki za kwiatki. ;) Malowałam sobie kiedyś na ścianach egipskie malowidła. Szał na Starożytny Egipt mi przeszedł, a ze ścian nadal straszą bogowie z głowami wszelakiego rodzaju ptactwa, rolnicy, uprawiający pole i ganiający gęsi, a także jakieś inskrypcje, co do których nie wiem, co też oznaczają (zapewne jakieś przekleństwa).
Zimno mi pierońsko.
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1310
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 923

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez grace » 8 wrz 2010, o 13:30

Mam ogromną prośbę. Jako, że z terminami mojej pracy licencjackiej się cuda dzieją, sprężam się jak mogę.
Jeśli ktoś z Was pracuje bądź prowadzi sklep internetowy, proszę dajcie znać na PM. Prześlę Wam taką króciuteńką ankietkę do wypełnienia.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3507
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez zerogirl » 9 wrz 2010, o 00:23

Opowiadanie właściwie skończone, ale się musiałam wysilić, żeby zmieścić je na pięciu stronach - taki wymóg konkursowy.
Scenariusz też jest teoretycznie skończony, ale cały czas wprowadzam poprawki, czyli głownie usuwam tekst, który uznałam za zbędny. Z niewiadomego powodu w pierwotnej wersji bohaterowie prowadzili strasznie długie rozmowy.
Pozdrawiam wszystkich, których też męczy (anty)talent literacki ;)
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Nie zwampiryzowałeś mnie. To ja cię zweatherwaxowałam.

Carpe Jugulum, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników