Świat Dysku

Magowie i czarownice

O płaskim świecie dyskusje

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Rani » 9 wrz 2009, o 09:54

Oczywiście czarownice - brak przełożonych, swoboda obyczajowa , "szacunek " społeczny i brak tradycji ""butów poprzednika".A moc - mają w zasadzie taką samą jak magowie ,tylko więcej myślą o konsekwencjach , przed jej użyciem :mrgreen:
Rani
Student Magii
 
Posty: 7
Lokalizacja: Włodawa
Reputacja: 0

Reklama

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Kinga » 14 wrz 2009, o 20:27

Zdecydowanie czarownice, mniej więcej z tego samego powodu co Rani, ale dołożyłabym jeszcze piosenkę o jeżu :twisted:
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1742
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1561

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Arvika » 14 wrz 2009, o 21:55

A kogo bardziej, dziecko, kochasz, mamusię czy tatusia?
Gdyby mężczyzna mógł być czarownicą, zostałby magiem. I tyle. No i oczywiście można dalej snuć akademickie rozważania na temat co dokładnie znaczy "kogo wolicie". Ja osobiście wolę świat, w którym są dwie płcie (bo konieczność zgrania terminów na romantyczny wieczór w trójkę szybko doprowadziłaby do wyginięcia gatunku), które mają własne ścieżki (bo gdyby nie było różnych ścieżek, ba różnych światów, to byłaby jedna płeć z różnym kształtem narządów)
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Profesor NU
 
Posty: 943
Reputacja: 687

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 14 wrz 2009, o 23:53

Przepraszamy...my tylko taak...


(ale ten kształt narządów brzmi intrygująco! :twisted: )
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Arvika » 15 wrz 2009, o 07:06

To ja przepraszam, rozdrażniona, że muszę iść spać za wcześnie i wstać za wcześnie nie powinnam się wypowiadać, bo jad ze mnie wypływa.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Profesor NU
 
Posty: 943
Reputacja: 687

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 15 wrz 2009, o 23:49

Jak z prawdziwej czarownicy...Widzisz,już jesteś NASZA.
Spoko,Arvika,po to mamy to forum,żeby sobie "pogadać".
A czasem człek musi,inaczej się udusi,hej!
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Magowie i czarownice

Postprzez xSusanx » 6 paź 2009, o 18:03

Zawsze lubiłam coś odkrywać więc Myślak ma pewien wpływ na moją decyzję, bardzo smaczne są też na pewno pastylki z suszonej żaby, ale mimo wszystko wolę czarownice, bo wolność jest najważniejsza i ten wiatr we włosach (krótkich, bo krótkich ale zawsze).

I muszę się przyznać, że ze mnie jest też niezła czarownica ;P :twisted:
"Powiesz komuś, że nie żyjesz, a patrzą na ciebie, jakby zobaczyli ducha."
Avatar użytkownika
xSusanx żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 114
Lokalizacja: Wielkopolska
Reputacja: 9

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Krzywy » 19 paź 2009, o 21:14

Przyznam szczerze, że lubię magów za styl "mądry idiota", jednak 10 razy bardziel wolę czarownice, mają w sobie to :mrgreen: coś...
Krzywy
 

Re: Magowie i czarownice

Postprzez ratharienn » 19 sie 2010, o 14:24

Zdecydowanie wolę czarownice, szczególnie teraz, kiedy wreszcie doczytałam wszystkie książki o nich. ;)
Bardzo przypadł mi do gustu sposób, w jaki używają magii - bez rozbłysków światła i głośnych inkantacji, opierając się na sprycie i głowologii. Uwielbiam też ignorancję babci Weatherwax w różnych sprawach. Ignorancję, zamienioną w pewność siebie, przez co nie daje po sobie poznać, że nie ma pojęcia o danej rzeczy. :mrgreen:
Sposób bycia Niani Ogg sam w sobie godny jest może nie tyle pozazdroszczenia, ile podziwiania. Ta kobieta potrafiła się "ustawić" (z braku lepszego słowa). I ta niesamowita piosenka o jeżu! ;)
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: Magowie i czarownice

Postprzez zerogirl » 24 sie 2010, o 23:34

Zdecydowanie czarownice, mimo, że z tomów z ich udziałem wpadł mi w ręce tylko "Kapelusz pełen nieba". Do magów jakoś nigdy nie mogłam się przekonać.
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Re: Magowie i czarownice

Postprzez 4jola » 25 sie 2010, o 22:11

To akurat trafiłeś na książkę nie tłumaczoną przez Cholewę(to się od razu czuje).Nie jestem do końca pewna,które,ale dwa tytuły są nie Cholewowe.KONIECZNIE musisz dorwać "Trzy wiedźmy" i całą resztę!One są świetne.Razem i każda z osobna.Joł!
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Magowie i czarownice

Postprzez zerogirl » 26 sie 2010, o 23:08

Jak tylko będę miała okazję to spróbuję nadrobić zaległości z cyklu z wiedźmami. Póki co jednak straż i Vimes mają pierwszeństwo ;)
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Re: Magowie i czarownice

Postprzez emerencja » 27 sie 2010, o 16:09

4jola napisał(a):To akurat trafiłeś na książkę nie tłumaczoną przez Cholewę(to się od razu czuje)


"tum cię czekał z parasolką" :!: :twisted: Akurat ta książka którą z "tego" cyklu przetłumaczył Cholewa jest "totalnie nieczytalna" (i tu się przy HOUGH! podeprę autorytetem zawodowego /z papierami.. żółtymi/ tłumacza). Osobiście chętnie zadałabym Cholewie na jej temat kilka pytań i zadała mu wiele ciężkich obrażeń ( z tego względu, że zepsuł mi przyjemność czytania totalnie) ale o tym, potym (kiedy indziej i gdzie indziej) ;)

A teraz jak mawiał wieszcz - "otwórz szafę i mów do rzeczy":

Magowie są wygodniejsi (dla siebie) żaden z nich nigdy nie wykonał tak kosztownych (dla siebie) akcji jak Babcia W. Pomijając, iż poza Rincewindem (* którego trudno uznać za Maga par excellence) żaden niczego nigdy nie uratował ... Ot.. miernoty na ciepłej posadce...
Czarownice to co innego.. pomijając wspomniany już aspekt braku impotencji dla innej potencji - to osoby wielkiej mądrości i ... jeszcze większej skuteczności.

Reasumując: Czarownice rulez!

P.S. A co do wyższości Malinowskiej-Grupińskiej nad Cholewą (siłą rzeczy w zawężonym kontekście cyklu z praludkami) chętnie się spotkam z 4jolą na ubitej ziemi ;) :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1212
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 534

Re: Magowie i czarownice

Postprzez zerogirl » 31 sie 2010, o 23:24

Jak tak dyskutujecie o tłumaczeniu to przypomina mi się, że chciałabym poczytać Prachetta w oryginale, ale nie wiem, czy moje umiejętności językowe są wystarczające.
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Makal » 10 wrz 2010, o 11:16

Magowie. Lubię ich uderzającą głupotę, skrajny hedonizm i świńskie, męskie żarty. I nie nudzą tak jak czarownice. Powieści o czarownicach w moim odczuciu są najgorszymi w dorobku Pratchetta, bo właściwie przewija się ciągle wątek feministyczny, a do tego niewiele się dzieje :P
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 500
Lokalizacja: Świnoujście/Poznań
Reputacja: 95

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Nieważne jak zła jest sytuacja, zawsze istnieje możliwość, by stała się o tę odrobinę gorsza.

Łups!, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników