Forum znalazłem przez stronę pratchett.pl na której szukałem hmmm interpretacji jego dzieł. Niekiedy nie rozumiałem jego sarkazmów, komizmu sytuacyjnego, bądź słownego. Po za tym uznałem, że jego książki są bardziej mądre niż się wydaje. To tak jak z kabaretem Monte Pythona.
Tak więc przygodę z Pratchettem zacząłem od "Wiedźmikołaja" poprzez "Na glinianych nogach", aktualnie czytam "Potworny regiment". Niestety "Kolor magii" jest niedostępny w regionalnych bibliotekach. Od października przeprowadzka do Krakowa, gdzie liczę, że dorwę więcej Pratchettowskiej twórczości. Zacząłem czytać książki Pratchetta ponieważ poleciła mi je pewna koleżanka, która ma duże znaczenie w moim systemie wartości oraz w kształtowaniu gustu
Ogólnie mogę powiedzieć, że od tego roku zaczynam studia w Krakowie, szukam właśnie tam pracy oraz mieszkania. Idę na geodezję na AGH i liczę na niezapomniane 3 lata w mieście z tradycją, a może zakocham się w nim oraz w kimś i zostanę na dłużej.
Z zainteresowań powiem, że interesuję się archeologią, ogólnie rzecz biorąc rzeczami niewyjaśnionymi jak wampiryzm, powstanie życia, teoria wielkiego wybuchu i wszelkie inne sprawy. Również grywam w szachy, karty, zbieram znaczki, rysuję ołówkiem, robię zdjęcia, podróżuję, ostatnio próbowałem grać na keyboardzie. Jak widać jestem otwarty na wszystko tylko potrzebuję kogoś z kim mógłbym się dzielić sukcesami i porażkami
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za przeczytanie moich wypocin.



