Ten temat jest splotem kilku zabaw.Prowadzącymi są Głupi Jaś i Bart William
Na scenę zrobioną z łupinek orzecha wychodzą prowadzą prowadzący
-Witam drogą publikę-odezwał się bart
-Gdzie ty tu widziszzzz mmam-bart zatkał Jasiowi usta
-Jasiu zamknij się-Rzekł bart-Au Au-Jaś kopnął Williama w kostkę -boli!!!
-Też was witam publiko choć was nie widzę!!!-krzyknął Jaś-Auu-Bart walnął Jasia w brzuch
-Ha i co niby jestem taki stary-Bart wybuchł śmiechem
Na scenie ląduje ptak a z niego schodzi jeden Fik Mik Figiel
-Hej Hanisz ucisz rzesz tego staruszka bo oszalał -krzyczał Jaś
-Ja ci dam staruszka-wrzeszczał William
-Na litość bijecie się !!! Zwariowaliście!!! Bić się be ze mnie!!!-po tych słowach Hanisz rzucił się do ataku.
-Wracamy po krótkiej przerwie na reklame
Reklamy
-Wracamy po przerwie-rzekł po siniaczony Jaś
-Było nieźle-oznajmił Bart
-No ale czas na pierwszą zabawę czyli-zaczął Hanisz
-Nie kończącą się opowieść-Darły się praludzie
-Zabawa polega na tym że każdy dopisuję po dwóch-pięciu słowach do historii.-Rzekł William
-Zabawa trwa do następnego czwartku-oznajmił Jaś
-A teraz bitka!!!-Wrzasnął Bart.
A zabaw zaczyna się słowami
Dawno,dawno temu

