Nomy

Nomy a "Nacja"

Dyskusje o naszych niewielkich sąsiadach..

Nomy a "Nacja"

Postprzez Nastasja » 19 lis 2009, o 10:14

czy tylko ja dostrzegłam kolosalne podobieństwa?

Masklin użerający się, poświęcający się, odważający się i budujący legendę o Masklinie-przywódcy mocno wbrew sobie, po prostu przywódca musiał być - i jemu ta niewdzięczna fucha przypadła.
i w "Nacji" Mau z identyczną niewdzięczną fuchą.
obaj musieli zbudować społeczeństwo z opornego materiału.
obu sztorcowały baby :)
np pani Bulgot a babka Morkie....
kapłan z Nacji i Torrit.
odkrycia nomów - że pochodzą z gwiazd, i odkrycia mieszkańców Nacji, że na wyspie mieszkali kiedyś wielcy naukowcy....

mnie zastanawia tak duże podobieństwo tych książek - skoro sa aż tak podobne, dlaczego powstała Nacja?
Avatar użytkownika
Nastasja
Student Magii
 
Posty: 42
Reputacja: 10

Reklama

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Kasia M. » 21 lis 2009, o 13:55

Nastasja napisał(a):
mnie zastanawia tak duże podobieństwo tych książek - skoro sa aż tak podobne, dlaczego powstała Nacja?

dla pieniędzy! ! ! :D (od kiedy dorwałam gdzieś w starym Popcornie reklamę Terr'ego jest mi źle)


a mi się temat wydaje zadziwiająco podobny do tematu o podobieństwie Nomów do Maurycego i stanowisko mam takie same jak tam :P
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Nastasja » 21 lis 2009, o 23:44

no cóż. tak sobie chciałam pogawędzić. ale chyba nie ma z kim.
Nacja bardzo edukacyjnie pozytywna, tzn dla dzieciaków super :)
Maurycego nie czytałam, to się nie wypowiem.
Avatar użytkownika
Nastasja
Student Magii
 
Posty: 42
Reputacja: 10

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez tter282 » 14 lut 2010, o 19:46

Przeczytałem, zalegając dzisiaj w łóżku.]]Hmmmmm... Ciepłe, tchnące dobrem opisanie odwiecznego etosu. Oczywiście, żę nie odkrywa Ameryki, ale jako rzecz dla młodszej młodzieży świetne. Chyba wiem, którą książkę Mistrza, podsunę córce jako pierwszą...
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Osin » 3 maja 2010, o 22:18

O podobieństwach ciężko mi coś powiedzieć, gdyż Nacji przebrnąłem zaledwie kilkadziesiąt kartek i musiałem odłożyć z mało ważnych w tej chwili przyczyn, ale co chciałem powiedzieć to, że jakoś nie mam ochoty powracać do tej pozycji. Czytając czułem się, jakbym nie był w świecie kreowanym przez Terrego, jakby to nie jego pióro...
Trylogię Nomów z drugiej strony bardzo pozytywnie wspominam...ha...i jednak mogę powiedzieć coś o podobieństwie, a raczej różnicy, jaką jest to, o czym wcześniej pisałem, czyli brak pratchettowego klimatu w Nacji.
Jest to jedyna, jak na razie pozycja, którą mnie autor nie zachwycił i mam wrażenie, że napisał ją, jakby strugał na prędce łódki z kory.
"Iloraz inteligencji tłumu równy jest IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników" T.P.
Avatar użytkownika
Osin
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Śląsk
Reputacja: 0

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Fik Mik Figiel » 21 cze 2010, o 20:55

Faktycznie, między "Nacją" a "Księgami Nomów" istnieją podobieństwa, wydaje mi się jednak, że "Nomy" były o wiele ciekawsze i ze sto razy zabawniejsze.
Fik Mik Figiel
Student Magii
 
Posty: 7
Reputacja: 0

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Szamajim » 21 cze 2010, o 21:04

Tak samo jak pomiędzy pocahontas a avatarem :D często wiele rzeczy jest podobnych do siebie^^
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
Avatar użytkownika
Szamajim
Mag I stopnia
 
Posty: 181
Lokalizacja: Sopot
Reputacja: 45

Re: Nomy a "Nacja"

Postprzez Aeshtir » 20 sie 2010, o 10:41

Nastasja napisał(a):skoro sa aż tak podobne, dlaczego powstała Nacja?


"Nacja" może powiela pewne schematy fabularne, jednak Pratchettowi zdarzały się już takie powtórzenia wcześniej. Problem w tym, że to nie o fabułę w tej pozornie dla dzieci napisanej książce chodzi. Zresztą, obejrzyjcie sobie genialny film "Misja" z Ironsem i De Niro - nawiązania do "Nacji" nasuwają się same - książka Pratchetta to obok przyjemności czytania spory pokaz antropologicznej wiedzy Mistrza. No i nie będę wspominał o kwestiach wiary, bo gdzieś to już na forum było poruszane.

Innymi słowy - może i schemat powieściowy podobny, ale przesłanie zupełnie inne.
Szamajim napisał(a):Tak samo jak pomiędzy pocahontas a avatarem często wiele rzeczy jest podobnych do siebie^^

No nie, aż tak daleko Pratchett się nie zapędził ;) .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 234
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 223


Powrót do Nomy

Śmierć stał za pulpitem i studiował mapę. Spojrzał na Morta nieobecnym wzrokiem.
NIE SŁYSZAŁEŚ PRZYPADKIEM O ZATOCE MANTE?- zapytał.
-Nie, proszę pana.
SŁYNNA KATASTROFA MORSKA
-Zdarzyła się tam?
ZDARZY, wyjaśnił Śmierć, JEŚLI TYLKO ZNAJDĘ TO PRZEKLĘTE MIEJSCE

Mort, dodał(a) Carol

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników