Postanowiłam zostać niebezpiecznymGroszkiem bo tak! jestem zwiazana emocjomalnie z postacia i nic mnie nie przekona do zmiany.
W sieci pojawiam się też jako DemonEye, deamoneye i inne tego typu wariacje na temat.. gdzieś też istnieję jako "mariano" co jest mile mylace i nie zamierzam z tego rezygnować!
Avatar jest śliczny i pasuje do miejsca zalegania (zamierzam kiedyś wziać się w garść i pojawić osobiście ale zapominam zmniejszyć foto).
przepraszam za brak małej literki "Ą", jestem pewna że to sprawka antropomorficznej personifikacji!

