Pratchettowe dyskusje..

Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Kinga » 19 mar 2010, o 20:50

Ostatnio się u mnie zalęgł Podrzucacz Brudnych Garków, brudne talerze i inne kubki pojawiają się w zlewie po 2 minutach od ich umycia i oczywiście nikt się nie przyznaje że to jego...
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1858

Reklama

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 25 mar 2010, o 19:31

Do mojej kuchni co noc jest włamanie, jak wstaję rano to pełno brudnych garów, talerzy...winnego wśród domowników nie ma więc to na pewno ktoś obcy!
W łazience giną pojedyncze skarpetki.
W pokoju potrafi zginąć dosłownie wszystko, niekiedy coś się znajduje, innym razem przepada na zawsze. Myślę że jestem w posiadaniu portalu do innych wymiarów ale jeszcze go nie namierzyłam:)
http://demoneye.wrzuta.pl/
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Mag I stopnia
 
Posty: 129
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Reputacja: 54

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nieuczesana » 28 mar 2010, o 14:31

u mnie od zawsze grasuje Pożeracz Ółówków, ale ostatnio przerzucił się na linijki, ekierki i brystol... może za czasów kiedy ginęły tylko ołówki był na diecie? a ja nieszczęsna kolejny raz biegnę do sklepu po komplet ekierek.
Avatar użytkownika
nieuczesana
Student Magii
 
Posty: 23
Reputacja: 39

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez tommi » 30 mar 2010, o 16:34

Ja wiem jak je odnaleźć ekierki :D
A -jeśli jesteś uczniem/studentem nie potrzebne skreśl poszperaj w piórnikach/plecakach swych znajomych którzy siedzą najbliżej ciebie.
B-poszukaj na dole w szufladzie lub przeszukaj plecak
C- nie jesteś uczniem ani studentem -poszukaj w biurku ,za biurkiem pod biurkiem :mrgreen:

Ja tym oto sposobem znalazłem całkiem spory zestaw. Pamiętaj zawsze możesz to ty być zleceniodawcą zaginięcia ekierki :twisted:
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Eoren » 30 mar 2010, o 18:15

Pamiętaj zawsze możesz to ty być zleceniodawcą zaginięcia ekierki :twisted:

Ja zawsze byłam ofiarą potworów pożerających ekierki, linijki, cyrkle, kątomierze i inne tego typu tałatajstwa. Kleptomanią wykazuję się jedynie w przypadku długopisów.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez nieuczesana » 30 mar 2010, o 19:12

Przyznam się, że parę razy zastosowałam sposób A, ale na dłuższa metę niestety nie działa, bo Pożeracz taki nienażarty, że kradzione też kradnie. Pozostaje mi czekać, aż ktoś wynajdzie ołówki i ekierki z jakimś sprytnym mikroczymśtam (czyt. jakimś ustrojstwem, dzięki któremu namierzę je drogą satelitarną :P)

Eoren, a ołówków ty czasem nie zabierasz? :think:
Avatar użytkownika
nieuczesana
Student Magii
 
Posty: 23
Reputacja: 39

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Trollum » 30 mar 2010, o 19:23

Mnie za to gnębi od dawna Łamacz Kątomierzy. Wredne ustrojstwo lubi "pękać" wszystkie moje kątomierze w okolicy 30*. Poza nim to jeszcze ostatnio wprowadził się do mnie Pożeracz Cyrkli. Wredne to bestyje.

Zdravim
Trollum
Student Magii
 
Posty: 14
Lokalizacja: Pszczyna
Reputacja: 0

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez jaro_gryf_666 » 30 mar 2010, o 22:26

Jak dobrze, że na matematyce nie trzeba używać takich barbarzyńskich urządzeń. Kątomierz... a fe!
W tym pokoju grasuje Wredna Kurzodajka... Chyba wylęgła się z grzyba, który niegdyś zadomowił się za szafą. Macie na nią radę?
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Motopompa » 30 mar 2010, o 23:53

Skoro już w temacie przyborów: przez jakiś czas myślałem, że gdzieś w zakamarkach plecaka zadomowił mi się Wredny Mały Łamacz Rysików - ot, co brałem ołówek - rysik złamany. Później odkryłem, że to kolega z ławki znalazł nowy sposób na zabijanie nudy :roll:
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2161
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Eoren » 1 kwi 2010, o 11:02

nieuczesana napisał(a):Eoren, a ołówków ty czasem nie zabierasz? :think:


No masz ci los! Rozszyfrowała mnie...

A co do kątomierzy itp. to już od lat tego nie używałam. I po jakiego grzyba (wybacz Jaro tę aluzję...) mi linijka na maturze?! Chociaż ostatnio na sprawdzianie kolega zaczął ostrosłup z podartej kartki budowac żeby zobaczyc jak będzie wygladał - więc widac wszystko się może przydac.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Klara » 30 maja 2010, o 11:46

Chociaż ostatnio na sprawdzianie kolega zaczął ostrosłup z podartej kartki budowac żeby zobaczyc jak będzie wygladał - więc widac wszystko się może przydac.


W moim przypadku kolega długopisem wyrył siatkę sześcianu i poskładał ją.

Myślę, że te wszystkie zniknięcia przyborów szkolnych i innych można zwalić na krasnoludki. :mrgreen: Moja mama odkąd pamiętam powtarzała mi "To krasnoludki jadły płatki i nie posprzątały po sobie" "To krasnoludki stłukły lampę" "To zrobiły krasnoludki"...
Avatar użytkownika
Klara
Mag I stopnia
 
Posty: 133
Lokalizacja: Gdzieś tam
Reputacja: 45

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Utis » 30 maja 2010, o 18:54

Uświadomiłem sobie dziś, że od kilku dobrych lat padam ofiarą dziwnych istot. Nazwałem je śpicami. Śpice to niewielkie, komaropodobne stworzonka grasujące za dnia, których ukąszenia powodują u ludzi nagłe ataki drzemki. Ich naturalnym środowiskiem występowania są miejsca duszne i nieprzewietrzone, grasują często w salonach, sypialniach i biurach. Gniazda śpic są również często obecne w szkołach oraz salach wykładowych i konferencyjnych. Wciąż głowię się, czy śpice to gatunek siostrzany stworzeń zwanych chcicami, czy może to tylko jeden z ich licznych podgatunków. Chcice występują w nieprzeliczonych odmianach, są aktywne całą dobę - w dodatku przez cały rok. Są jak komary ze sprytem i szybkością ważki, a mnożą się jak muszki owocowe. Choć ich ataki nie stanowią śmiertelnego zagrożenia dla ludzi, to jednak osoby wrażliwe i uczulone na jad chcic mogą stać się osobami uzależnionymi od rzeczy, czynności lub stanu związanego z danym gatunkiem tych stworzonek. U pozostałych osób objawem ukąszenia chcicy jest tak zwane "chcenie napadowe". Dziwię się, dlaczego wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z istnienia śpic i chcic.

No i jeszcze jedna istota: Gnom Elektryzowania Klamek. Właściwie to oprócz klamek elektryzuje on wszystko to, co może i czego człowiek na pewno dotknie.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 245
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 116

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez grace » 30 maja 2010, o 19:54

U mnie chyba mieszka ostatnio psujka komputerowa i pożeracz łącza internetowego.
Tylko wyczekują, aż muszę zrobić coś ważnego i wtedy przechodzą do ataku!
Oczywiście, gdy już nie ma to większego znaczenia, wszystko jest w najlepszym porządku.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3506
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Eoren » 30 maja 2010, o 20:00

A Rozłączacz Internetu W Trakcie Wysyłania Wiadomości, Którą Się Długo Pisało atakuje tylko mnie, czy może kogoś jeszcze?
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Domowe Antropomorficzne Personifikacje

Postprzez Motopompa » 30 maja 2010, o 20:47

Eoren napisał(a):A Rozłączacz Internetu W Trakcie Wysyłania Wiadomości, Którą Się Długo Pisało atakuje tylko mnie, czy może kogoś jeszcze?


Oj nie jesteś sama. Zawsze (no prawie) przed wysyłaniem wiadomości ubezpieczam się wciskając kolejno: Ctrl+A i Ctrl+C. A i tak rozłącza mi akurat wtedy kiedy zapomnę =/.
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2161
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

I tak za moje grzechy, których popełnienia nie pamiętam, ale musiały być dość krępujące, trafiłem na sam szczyt tej krótkiej listy zawierającej jedno nazwisko.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron