Luźne dysputy

Dowcipy środowiskowe

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Eoren » 4 mar 2010, o 19:28

Leci samolot. W pewnym momencie rozlega się odgłos: whumwhumwhum-ping! - to wysiadł jeden silnik. Słychac zgrzyt i głos w głośnikach oznajmia: "This is a captain's speaking. We don't have a problem. Everything is OK. Thank you fot attention." Po chwili znów słychac whumwhumwhum-ping! - wysiadł drugi silnik. This is a captain's speaking. We don't have a problem. Everything is OK. Thank you for attention." Whumwhumwhumwhum-PING!. Trzeci silnik. "This is a captain's speaking. Who can swim - can swim. Who cannot swim - thank you for attention."
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Reklama

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Qurka Wodna » 12 mar 2010, o 16:36

Podobno autentyk:
Przychodzi facet do sklepu mięsnego i pyta:
- Czy macie może mięso mielone?
Pani EkspediĘtka na to: Mielimy...
Chwila ciszy...
Pan: Noo... , to może poczekam chwilkę??
Pani EkspediĘtka /trochę zdziwiona/: Mielimy wczoraj...
Avatar użytkownika
Qurka Wodna
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Reputacja: 0

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Draco Nobilis » 13 mar 2010, o 20:26

Przychodzi facet do sklepu chemicznego i mówi:
- Poproszę papier, ten...no..., wie pani, do du**.
- Mówi się papier toaletowy.
- Aha. Jeszcze poproszę mydło.
- Toaletowe?
- Nie, do rąk.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez grace » 18 mar 2010, o 11:47

autentyk:
śledzę sobie moją paczkę idącą przez urząd celny do mnie.
o to pewien z zapisów:
dzień x, WER ZABRZE, Nieudane doręczenie - zatrzymana - adresat powiadomiony. Szczegóły: siła wyższa

wyobraziłam sobie tę siłę wyższą i bardzo mi się śmiać chciało ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3506
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez emerencja » 18 mar 2010, o 21:41

z autentyków (stareńkich wielce) przypomniała mi się kartka na drzwiach wiejskiego sklepu mięsnego:

WYSZŁAM DO ZOZU. ZARAZ WRACAM.
ZRESZTĄ I TAK JEST TYLKO SMALEC.
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1261
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Sushi » 30 mar 2010, o 01:12

Dobry smalec nie jest zły :mrgreen: a jak nie ma nic prócz smalcu to jest jeszcze lepszy. Studenci kultywują PRL :shock: . trzykrotne hip! hip! hurra! dla ludzi kultywujących niczego nie posiadanie w lodówce hip! hip! hurra! (1) hip! hip! hurra! (2) hip! hip! hurraaaaa! (3)

emerencjo? Khem khem! mogłabym kiedyś wpaść zajrzeć ci do lodówki? :mrgreen:
(i ewentualnie do TEGO słoika ;) )
OUT OF ORDER.I blame it on my A.D.D baby
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 411
Lokalizacja: Zabrze/Kraków/Nibylandia
Reputacja: 371

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez emerencja » 30 mar 2010, o 10:27

Sushi: Za słoika oberwałam ciężko i surowo - więc nie dotykajmy publicznie "temu problemu"...( I nie dość tego - musiałam jeszcze przyznać rację :oops: ) Za to lodówkę będę trzymać do ciebie otworem :) ;) w każdej chwili :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1261
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Draco Nobilis » 1 kwi 2010, o 16:14

Nauczyć się na pamięć....i stosować
1.Nie myję okien, ponieważ...
...kocham ptaki i nie chcę, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę.
2.Nie pastuję podłóg, ponieważ...
...boję się, że któryś z gości się poślizgnie i coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia.Do tego jeszcze mógłby mnie zaskarżyć.
3.Koty z kurzu są całkiem w porządku, ponieważ...
...dotrzymują mi towarzystwa. Ponadawałam im imiona, a one zgadzają się ze wszystkim, co mówię.
4.Pajęczyny zostawiam w spokoju, ponieważ...
...wierzę, że każde stworzonko powinno mieć swój dom.
5.Porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ...
...lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę, żeby reszta była zazdrosna.
6.Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ...
...nie będę się przecież wtrącać w boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały.
7.Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ...
...nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie.
8.Kiedy robię imprezę, nie szykuję niczego wykwintnego, ponieważ...
...nie chcę, żeby się goście stresowali, co mają mi podać, kiedy idę do nich z wizytą.
9.Nie prasuję, ponieważ...
...wierzę etykietkom, na których napisano "nie wymaga prasowania".
10.Niczym zupełnie się nie przejmuję, ponieważ...
...nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się tu pokręcić i zostać pomarszczonym, zrzędliwym starym prykiem!!!
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Motopompa » 1 kwi 2010, o 22:22

O, mam takie samo podejście do przeróżnych form sprzątania. Dopóki mi coś nie przeszkadza, zostaje jak jest. A mam bardzo szeroki zakres tolerancji ;).
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2161
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1277

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez grace » 1 kwi 2010, o 23:04

Jak to Kuba Sienkiewicz śpiewał "przewróciło się, niech leży...."
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3506
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Eoren » 3 kwi 2010, o 19:34

7.Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ...
...nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie.

Otototo! Niestety prawda... Mamo, czy słyszysz?!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez emerencja » 4 kwi 2010, o 00:26

Nie córeczko. Ogłuchłam już dawno. Nie zauważyłaś? ;)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1261
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Eoren » 6 kwi 2010, o 17:14

Jesteś moją mamą :shock: :!: :?: Zawsze podejrzewałam, że mnie rodzice na śmietniku znaleźli... Więc jednak ;)
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez emerencja » 6 kwi 2010, o 18:55

Eoren napisał(a):Jesteś moją mamą :shock: :!: :?:


Dawno już, dawno temu (w roku 1979) dowiedziałam się od kolegi z klasy, że /cytuję/: "Wszystkie dzieci są nasze".
Ot i cała tajemnica ... ;)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1261
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Sushi » 25 kwi 2010, o 17:01

Ha! przed chwilą kum mi podrzucił (prawdziwe jak moje cycki! ręczę za to [za obie sprawy]):
Ćwiczenia z matematyki:
Sor: No i czego nie spodziewacie się w tym równaniu?
Kum: hiszpańskiej inkwizycji :twisted:
OUT OF ORDER.I blame it on my A.D.D baby
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 411
Lokalizacja: Zabrze/Kraków/Nibylandia
Reputacja: 371

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Magowie nie lubią, gdy kobiety próbują nawet najprostszych czarów. Niewidoczny Uniwersytet nigdy nie przyjmował kobiet na studia; tłumaczono mętnie, że w grę wchodzą problemy z kanalizacją, lecz rzeczywistą przyczyną była niewypowiedziana trwoga, że gdyby pozwolić kobietom na zabawy z magią, prawdopodobnie radziłyby sobie znakomicie

Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników