Luźne dysputy

Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Mauer » 15 lut 2010, o 20:59

idź ty. Właśnie nastrajam się psychicznie do przekłucia nosa i ucha, ofc diy
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Reklama

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez szkot » 15 lut 2010, o 21:28

Ehhh. Ja myslę, że jestem tak piękny, że nie muszę reszty mojego ciała upiększać :D Z takiego założenia wychodzę :) Tak tak tter mówił - dobrze robić tatuaże w miejscach, które nie są zbyt widoczne. Później wyglądasz jak pani stenotypistka, która ma węża na przedramieniu i jak jest ciepło to go eksponuje na całego.
Ja niszczę swoje ciało poprzez picie, bierne palenie i fast foody :D
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Aniczka » 15 lut 2010, o 21:49

Wujaszku Dobra Rada, masz słuszność nad słuszności w kwestii doboru miejsca. Dlategoż właśnie plecy, a nie przedramię :) Też palę sporo.
Za to piję niewiele :D Może jak się pododaje, podzieli, wyciągnie pierwiastek kwadratowy i obliczy macierz diagonalną, to się wyzeruje? Nie?
Mauer... podważający wszystko, co się da podważyć... I czego się nie da też ;> Dobrze. Umiejętność kwestionowania i odwaga intelektualna to jeden ze składników przepisu na twórczy umysł.
'Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię.'

O. Wilde
Avatar użytkownika
Aniczka
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Laskówka/Wrocław
Reputacja: 0

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez tter282 » 16 lut 2010, o 16:34

Uj, pan przegiął. I mówię to obiektywnie, bo jak tu wpierniczyć rosół?
Załączniki
okienko.jpg
okienko.jpg (37.32 KiB) Przeglądane 380 razy
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1312
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 268

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Aniczka » 16 lut 2010, o 16:39

A po czym wnosisz? :D
'Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię.'

O. Wilde
Avatar użytkownika
Aniczka
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Laskówka/Wrocław
Reputacja: 0

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez szkot » 16 lut 2010, o 19:33

Tu w końcu nabiera sensu powiedzenie, że ktoś ma dziurawą brodę :D Rosół to pikuś - zawsze są słomki, ale taka jarzynowa to już jest nie do przejedzenia :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez ratharienn » 16 lut 2010, o 21:45

A kluski? Co z kluskami? Też przez słomkę?
Widziałam na mieście takiego z tunelami w polikach. Ale to już chyba pisałam...
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1309
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 920

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Aniczka » 16 lut 2010, o 23:02

Właśnie, takie świderki na przykład :)
'Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię.'

O. Wilde
Avatar użytkownika
Aniczka
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Laskówka/Wrocław
Reputacja: 0

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez ratharienn » 17 lut 2010, o 12:56

To chyba bezpośrednio do gardła trzeba, Anuś. :mrgreen:
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1309
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 920

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Aniczka » 17 lut 2010, o 19:55

Eeeejjj... teraz wszyscy będą wiedzieć jak mam na imię! -_-
:D
'Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię.'

O. Wilde
Avatar użytkownika
Aniczka
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Laskówka/Wrocław
Reputacja: 0

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez ratharienn » 17 lut 2010, o 21:55

Aniczka napisał(a):Eeeejjj... teraz wszyscy będą wiedzieć jak mam na imię! -_-
:D

Nieprawda! Nikt się nie połapie. :roll:
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1309
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 920

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez jaro_gryf_666 » 18 lut 2010, o 23:12

Eeeejjj... teraz wszyscy będą wiedzieć jak mam na imię! -_-

Się lepiej módl, żeby dostrzegli kreseczkę nad 'ś'.
Koniec offa.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Kto się nie dzaiara ten fujara, czyli o upiększaniu opinie.

Postprzez Aniczka » 21 lut 2010, o 19:29

American Nihilist Underground Society ?? ;)
Spoko, teraz dzięki Tobie na pewno każdy zauważy :D
'Często prowadzę z sobą długie rozmowy i jestem przy tym tak mądry, że czasami nie rozumiem ani jednego słowa z tego, co mówię.'

O. Wilde
Avatar użytkownika
Aniczka
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Laskówka/Wrocław
Reputacja: 0

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

Stary Tom był pękniętym spiżowym dzwonem, jedynym na uniwersyteckiej dzwonnicy.
Serce wypadło mu wkrótce po odlaniu, ale nadal co godzinę wybijał wspaniale dźwięczne milczenia.

Eryk, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników