Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 28 sie 2018, o 14:02

Vessena napisał(a):Gratuluję magistrów i potomstwa. Nie gratuluję teściowych, moja mieszka daleko i chyba to sprawia, że jesteśmy w niezłych relacjach.

Dziękuję podwójnie i zazdroszczę ;D

Vessena napisał(a):Co do kamieni milowych, w tym roku to już drugi. W marcu wyszłam za mąż, a wczoraj skończyłam 40 lat. Pewnie wypadałoby spoważnieć, ale nie sądzę by mi się to udało za szybko. Nie jestem dobra w byciu Wielce Szanowną Matroną.

Łuhuhu!! Gratulacje zmiany stanu! I urodzin też - każde są dobre, bo liczy się odpowiednie podejście do wieku ;) Wszystkiego najlepszego, wiele czasu na dobre książki i zajęcia, jakie tylko sobie wymarzysz! Pogody ducha, odwagi i pieniędzy do realizacji celów! Bądź sobą! ;)
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 62
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 285

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 28 sie 2018, o 18:43

Vessena napisał(a): W marcu wyszłam za mąż, a wczoraj skończyłam 40 lat.

HAPI BERWZDEJ TU JUUU Panienko ! Ja za dwa tygodnie...nie wierzę.
Don't grow up. It's a trap !
Także tego,nie poważniej,jeśli nie masz woli.
No i gratulacje z okazji pójścia za męża. Wszystkiego najlepszego.

Matko,już czuć jesień na plecach!
Czy ktoś podkręcił czas?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4805
Reputacja: 5169

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Vessena » 29 sie 2018, o 12:40

Dziękuję ! Tak, czas na książki by się przydał z całą pewnością. Kiedy miałam lat naście potrafiłam przeczytać 5 czy 6 pozycji na tydzień. Nie, nie robiłam tego na akord, choć faktycznie dość szybko przewijam literki. A teraz naukowe są ciągle w użyciu (i to jest ten element poważności, który lubię), ale literackie zdecydowanie rzadziej się pojawiają. Może pora to zmienić.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 127
Reputacja: 494

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 29 sie 2018, o 16:01

Vessena napisał(a): Może pora to zmienić.

Niektórzy szukają odpowiednich momentów do zmian - może to ten moment (i 40)? ;)
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 62
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 285

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 29 sie 2018, o 20:59

Vessena napisał(a): A teraz naukowe są ciągle w użyciu

Super. Ja się tak "cofneam w rozwoju",że mam budyń zamiast zwojów i nie staram się siebie czelendżować. Blee...

Bardzo źle mi się śpi ostatnio. :(
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4805
Reputacja: 5169

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Silumer » 30 sie 2018, o 14:25

Zaległe gratki!!!

LoboBlanco - wow, wow, wow, gratuluję Celiny! Coby kiedyś doczekała się takiego upamiętnienia jak Celyna od Kazika :P

Moto, no to teraz najpikniejszego rozważania co dalej, dróg na rozstajach i każdej możliwości otwartej szeroko!

Wpadam żeby Wam dać znać, że w tą niedzielę wychodzę za mąż :) Jak wielu wie, facet czyta Pratchetta więc stresu zero :D Nie no, stresuję się tym, że się w ogóle nie stresuję, a mam przeczucie że jakbym się stresowała to bym chudła. A tak to waga nie ma zamiary iść w dół :mrgreen: (ale kiecka, mówię Wam, jest super. Krawcowa przerabiała mi starą suknię ślubną mojej mamy i oprócz tego że jest vintage jest też mrau idealnie dopasowaną rybką. Wiedziałam, że po coś mam ten tyłek).
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 sie 2018, o 18:30

Silu! Gratsy! Niech Wam gwiazdka pomyślności!:)
Silumer napisał(a):Coby kiedyś doczekała się takiego upamiętnienia jak Celyna od Kazika

Może chyba raczej jednak nie...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 30 sie 2018, o 18:52

Silumer napisał(a):Wpadam żeby Wam dać znać, że w tą niedzielę wychodzę za mąż

Łożeszty w zyciu! Gratulacje ogromne na nowej drodze. Tu czy tam? ;)
ZDJĘCIAAAAA !!! Poprosimy pięknie.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4805
Reputacja: 5169

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 23 wrz 2018, o 21:43

Jesień. Holandia jak zwykle stara się być w awangardzie – zimno i pada już od tygodnia. Są takie chwile kiedy człowiek myśli "Cholera, czemu nie jestem w Hiszpanii?".
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5454
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Vessena » 24 wrz 2018, o 10:24

W Hiszpanii też się zdarza brzydka pogoda np w kwietniu czy maju można nieźle zmarznąć i zmoknąć.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 127
Reputacja: 494

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 24 wrz 2018, o 10:27

Prawda to, prawda. Ale tam przynajmniej wiesz, że następny raz kiedy będzie chciało ci się wystawić nos za drzwi nie będzie za pół roku.
Nooo, może troche przesadzam. Ale tylko trochę. To już nawet nie chodzi o to że zimno, bo nie jest jakos strasznie zimno, ale zawsze masz tę świadomośc że za 5 minut może lunąć deszczem, a nawet jak jest słońce to za chwilę i tak zakryją je chmury. Tak jakby pod Amsterdamem była fabryka chmur na Europę a trasa eksportowa na wschód biegła przez Enschede.

Włączyłem dzisiaj ogrzewanie. Z tej okazji sezonowy Kaloryfer (Łona i Webber)
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5454
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 1 paź 2018, o 10:12

W tym roku spełniłem swoje marzenie o samotnej podróży koleją do Czarnogóry. Przejechałem ponad 4000 Km w obie strony pociągiem. Zobaczyłem najpiękniejszą trasę kolejową w europie lub nawet na świecie, jadąc pociągiem bardzo wysoko w górach.Widziałem gaje oliwne rozciągające się po horyzont i przepiękne skaliste wybrzeża Czarnogóry. Spełniłem swoje marzenie!!!
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 172
Reputacja: 453

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 1 paź 2018, o 16:28

"Kaloryfer parzy,dziś zaczęli grzać."?
Pompo,słońca życzę!

Morte napisał(a): Spełniłem swoje marzenie!!!

No i o to chodzi! Brawo i niczego nie zmieniaj w tym temacie. Spełniaj dalej,żebyś miał co wspominać,a nie czego żałować.

Znowu urlop. Bardzo niefajny,ale to moja wina,więc tylko informacyjnie się "skarżę". To znaczy,już po urlopie.
Po raz pierwszy nie byłam w moim ulubionym "Antycznym świrze",zeby nabyć jakieś książki...w ogóle masakra.
Już nawet nie obiecuję sobie,że następnym razem,to będzie inaczej...taaa.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4805
Reputacja: 5169

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez yaga » 2 paź 2018, o 12:20

dzień dobry, forumie
byłam na Korfu z chórem na konkursie i w jednej kategorii wygraliśmy, a w drugiej byliśmy drudzy. Ku naszemu zaskoczeniu, bo oba występy były jednego dnia, w upale i w ogóle za wiele po tym drugim występie się nie spodziewaliśmy, a tu - zadziwiająco dobrze. (Inna rzecz, że organizacja była trochę ...specyficzna i w ogóle nie mieliśmy szansy usłyszeć nikogo z konkurencji, dopiero jakieś 3 zespoły na koncercie finałowym, trochę takie... wiemy ile kto dostał punktów, ale nie mamy pojęcia jak brzmieli, więc wszystko to abstrakcja)

...a jak jeszcze było lato to Geocaching zrobił akcję-challenge, gdzie za zrobienie najtrudniejszego poziomu dostawało się taki obrazek, który oczywiście musiałam mieć :mrgreen:
(za niższe poziomy były jakieś nudne stwory, yeti, pixie, syreny i jednorożce. Meh. Ale ten finał!)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 983
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3642

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 2 paź 2018, o 15:25

Dzień dobry Yagu. Widzę, że człowiek ogrom świata zwiedzi jak się nauczy śpiewać, no proszszsz. Pięknie!

@Morte, no gratulacje jak stąd do Czarnogóry! Udało ci się zwiedzić coś poza koleją? I w ogóle jak masz jakieś zdjęcia z tej najpiękniejszej trasy to zapodaj gdzie trzeba, bom ciekaw ;)

4jola napisał(a):Po raz pierwszy nie byłam w moim ulubionym "Antycznym świrze"

A który to ten ulubiony "Stary wariat"?

4jola napisał(a):Znowu urlop. Bardzo niefajny,ale to moja wina,więc tylko informacyjnie się "skarżę"

Wina tak samo twoja jak i wszystkich innych. Bo nie ma czegoś takiego jak dobry powód żeby było niefajnie.



Z serii Ż jak życie:
Doktoratu szukam. Mam kilka wstępnych opcji, wszystkie różne, każda ma plusy i minusy, nie mam jakiejś hierarchi wartości do której mógłbym tem plusy i minusy przyłożyć, przerasta mnie to, nawet próba objęcia umysłem projektu doktorat w całości razem z konsekwencjami mnie przerasta, a co dopiero rzetelne porównanie i wykalkulowanie co jak i gdzie najlepiej.

Póki co żadna z opcji nie jest pewna, ale jesteśmy na etapie, w którym za 2-3 tygodnie dostanę "tak" lub "nie" z chyba wszystkich tych miejsc.

Ej, jak się podejmuje decyzję która determinuje to gdzie mieszkasz, co robisz i z kim przez najbliższe 4 lata, a także ma ogromny wpływ na to co będziesz robił i z kim i gdzie przez resztę zycia? Jest jakaś instrukcja? Cokolwiek?
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5454
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Babcia słyszała, że wśród młodszych czarownic wróciła moda na miotły, ale sama tego nie pochwalała. Człowiek w żaden sposób nie może wyglądać godnie, kiedy sunie przez powietrze na sprzęcie gospodarstwa domowego. Poza tym wiatr był za silny.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron