Luźne dysputy

Śniło ci się...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Śniło ci się...

Postprzez Uuu! » 8 sty 2018, o 20:10

Eh... Spałem dziś za krótko. Stanowczo za krótko.
Bo miałem sen niczym film. SF i thriller i kryminał w jednym. Fabuły sobie nie przypomnę. Pamiętam, że były jakieś androidy. I pamiętam, że była jakaś ZAGADKA. I obudziłem się przed jej poznaniem. :(

Trochę dziś smarkam, więc pójdę spać dużo, dużo za wcześnie. Może się okaże, że to nie był film a serial? ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2011
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Reklama

Re: Śniło ci się...

Postprzez Morte » 8 mar 2018, o 23:06

Całowałem się z mężczyzną.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Reputacja: 413

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 14 mar 2018, o 19:58

Przeraża mnie,że jeden,szczególny rodzaj snu,sprawdza się.A ja z tych niewierzących...Śniło mi się i buch-matka w szpitalu.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 15 mar 2018, o 07:54

Mi się śnili dziadkowie parę dni temu. Nie żyją od wielu lat, ale w śnie wróciłam do ich domu (którego zresztą nie rozpoznałam) i rozmawialiśmy. To chyba dobry sen, bo relacje były pozytywne.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 123
Reputacja: 474

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 1 maja 2018, o 07:56

Znów ciekawe sny . Dziś śniło mi się, że byłam na pierwszej lekcji chińskiego, ale kurs zaczął się wcześniej i nadrabiałam. Nawet we śnie uczę się języków i to takich, co na jawie nie tykam!

Wczoraj było dramatyczniej, bo pojawił się poród martwego dziecka. Interpretuję to jako skutek pewnej decyzji życiowej, rezygnacji z czegoś.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 123
Reputacja: 474

Re: Śniło ci się...

Postprzez Hashi » 9 lip 2018, o 12:56

Śniło się mi już jakiś czas temu, ale dość mocno wrył mi się w pamięć.
Wyszedłem z jakiegoś murowanego domku, zszedłem po małych schodkach na niewielkie podwórko, za bramą ciągnęła się ulica i dopiero gdzieś za zakrętem zaczynało się miasteczko. Za to po drugiej stronie tej ulicy stał most/wiadukt, tak po prostu nie prowadzący nad niczym, za to na nim bawiły się jakieś dzieciaki (w śnie doskonale je znałem). Na podwórku tego domku, z którego wyszedłem, na ziemi były wyrysowane jakieś znaki, odczytałem je i pobiegłem po tamte dzieci (myślę, że tak od 12 do 17 lat miały), żeby im pokazać, jakie super runy dotyczące mojej przyszłości się pojawiły. Zgarnąłem ich wszystkich oraz jakiegoś gościa, którego bardzo nie chcieliśmy, ale się do nas przyczepił i wszyscy oglądaliśmy rysunki. Z komentarzy, jakie wygłaszali najbardziej pamiętam "To wygląda na niebezpieczne. Strzeż się wtedy" i "ej, ale ogólnie to na plus". Przez jakiś czas nawet pamiętałem wygląd tych ludzi, ale znaków nie... Ogólnie bardzo dziwny sen, bo rzadko się mi zdarza pamiętać tak dokładnie (a nawet kształt domku pamiętam i że było gorąco) i tak długie. Tylko tych run nie zapamiętałem :<
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 579
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1415

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 lip 2018, o 21:15

Johnny Depp był agentem, miał mi przekazać ważne informacje, ale go w China House w Hanoi postrzelili. Musiałam go ewakuować i umieścić w bajorku regeneracyjnym, porośniętym algami restrukturyzacyjnymi (whaaat?;) ) i wtedy w osiedle domków jednorodzinnych wyrąbał się F35... ale był wybuch...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8707
Reputacja: 5112

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 11 lip 2018, o 19:51

Bardzo proszę nie jeść przed snem! Bo po czytaniu Waszych,ja będę miała. ;)
Dziś,tradycyjnie,nie mogłam poprawnie wybrać numeru w telefonie...A zostawili mnie i pojechali...Bardzo płakałam.Aż się obudziłam z łkaniem.

Też bym chciała ewakuować i zregenerować Johnego Deepa...
Ale pewnie nie mogłabym się do niego dodzwonić... :lol:
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 lip 2018, o 11:18

Cudo_Tyłeczek napisał(a):porośniętym algami restrukturyzacyjnymi (whaaat?;) )

http://joemonster.org/mg/214526
(chyba przedawkowałam Monstera) :lol: :lol: :lol:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8707
Reputacja: 5112

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi.

Piramidy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron