przez Arvika » 5 sty 2010, o 00:20
Jakoś nie widzę tego wywyższenia (nie mówię o Duninowej, ta ma własną siłę brzebicia i na zdrowie) w kraju w którym dla sporej części kobiet dobry mąż to taki co może czasem bije, ale za to nie całą pensję przepija, a pani minister (z przed paru lat, nazwiska nie pomnę) forsuje pomysł zamykania przedszkoli i żłobków, bo kobieta jest od tego, żeby z dziećmi w domu siedzieć.
W porównaniu z tym pomoc z bagażami w pociągu to na prawdę pestka, tym bardziej, że nielubię, jak mi obcy ludzie moje torby macają.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."