Załatany Bęben

Piwo w Krakowie

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Aiyanna » 22 mar 2018, o 14:27

Ja przylezę w sobotę prawdopodobnie, bo piątek robi się coraz bardziej problematyczny :)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1267
Lokalizacja: 30 min do Krakowa
Reputacja: 3127

Reklama

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Tigi » 22 mar 2018, o 16:55

może udałoby nam się w niedzielę przyjść:-)
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 722
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1201

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Jadźka » 22 mar 2018, o 18:50

A ja w takim razie jutro tj. w piątek ok 20 się piszę, na niezbyt długo co prawda, ale mam nadzieję, że intensywnie ;) Możemy się po prostu umówić pod Arteteką i stamtąd gdzieś ruszyć. A może byłaby szansa, aby ci co w weekend są wyjechani, rzucili okiem na wystawę przedpremierowo :?: :mrgreen:
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Uuu! » 22 mar 2018, o 22:37

Jadźka napisał(a):A może byłaby szansa, aby ci co w weekend są wyjechani, rzucili okiem na wystawę przedpremierowo
Pewnie tak, ale w takim razie może przyjedź wcześniej.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1993
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4841

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Jadźka » 23 mar 2018, o 09:04

Okej, w takim razie będę celować tak po 19 - w razie czego będę dzwonić do Ciebie :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Tigi » 23 mar 2018, o 16:40

mnie właśnie zaczynają rozkładać zatoki, a Olka ma gorączkę, więc dziś na pewno nie dotrę na spotkanie, ale spróbujemy się wyzbierać na niedzielę na wystawę. jeśli będziemy w jakimkolwiek stanie, to się pojawimy:*
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 722
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1201

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Tigi » 25 mar 2018, o 14:55

Nie dotrę, jestem ledwo żywa. Zatoki kontratakują:/ Olka z kolei ma gorączkę i kaszlem okropnie. Szkoda mi niezmiernie:(
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 722
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1201

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Uuu! » 26 mar 2018, o 06:09

Tigi napisał(a):Nie dotrę

No szkoda, wypatrywałem oczęta.
Dziękuję wszystkim, którym chciało się spotkać ze mną w piątek lub w sobotę. Czyli Sky dostał podwójne podziękowania. ;P
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1993
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4841

Re: Piwo w Krakowie

Postprzez Tigi » 26 mar 2018, o 13:03

Uuu, nawet nie przyznałam się Olce, że mieliśmy iść, bo by się zapłakała, jako największy fan klocków w naszej rodzinie. Może nie Świat Dysku jeszcze, no ale... (szansa na bycie fanem Dysku wzrosłaby u niej, gdyby Disney nakręcił dyskowy film z kilkoma dobrymi piosenkami, z drugiej strony nie jestem pewna, co powiedzieliby w przedszkolu, jakby zaczęła śpiewać o tym, że tylko jeża się nie da...). Ale tak serio, to smutno mi, bośmy się naprawdę dawno nie widzieli z Tobą:( Przytulamy więc wirtualnie z nadzieją na kolejną okazję przytulenia realnego!
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 722
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1201

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, często wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników