Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 9 lut 2018, o 21:23

Tigi napisał(a):Co do książki - warto było? Dobra?
No właśnie nie za specjalna. Ciekawy temat, ale autor do... no, taki sobie. Dlatego byłem zły na siebie, że nie było warto. Ale konsekwencje przejechania stacji, to tylko o kilometr dłuższy spacer niż zazwyczaj.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1981
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4841

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 10 lut 2018, o 21:01

Byłem dziś w szpitalu poznać swoją wnuczkę. Poznanie wyszło raczej jednostronnie, bo wnuczka na razie działa według jakiejś nieokreślonej strefy czasowej, prawdopodobnie z drugiej półkuli. Cały dzień przesypia, a aktywna jest dopiero w nocy.
Trochę się wzruszyłem, kiedy uświadomiłem sobie, że właśnie jestem świadkiem początku jakiejś historii. Że w bibliotece Śmierci ogromne tomiszcze jest pełne pustych kartek i ledwie na pierwszej stronie jest zapisanych kilkanaście linijek.
To pierwsze takie wzruszenie w moim życiu. Choć to oczywiście nie pierwszy w moim życiu noworodek - w końcu mam dwóch synów i nie zostali przysłani DHL-em. Tyle, że kiedy jest się rodzicem, to jest się w ogniu walki, na pierwszej linii frontu i nie ma czasu na patrzenie na sytuację z dystansu i na takie wzruszenia. A poza tym w ogóle inaczej patrzy się na świat, kiedy ma się dwadzieścia kilka lat.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1981
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4841

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 14 lut 2018, o 20:34

Miłego Dnia Zakochanych.Wieczoru, właściwie już.

Uuu,Fajnie jest być dziadkiem,co?

Zimno,leje,rozwaliłam kolano na schodach,bo jakaś głupia ci**a za mną,musiała nieść walizeczkę przed sobą i zablokowała mi nogę między stopniami. Niech ją dunder świśnie.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4667
Reputacja: 5089

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 16 lut 2018, o 14:03

Uuu! napisał(a):Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to informuję, że zostałem dziś dziadkiem. Jest to dziewczynka i ma na imię Marysia.

Gratulacje!! :) Młoda już pewnie w domu?
Nie przejmuj się - Marysia to prawie jak Magrat. :)

PS A ja nadal tworzę magisterkę - stuknęło już 80 stron, ale przede mną jeszcze badanie (wywiady) i ich opracowanie.
Obrazek
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 55
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 265

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Jashmin » 19 lut 2018, o 15:21

Trochę mnie tu nie było, trochę się zagoniłam ze wszystkim i w ogóle tak jakoś wyszło, że no.. Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim :D

Niektórzy już wiedzą, niektórzy jeszcze nie, ale z końcem zeszłego roku zaręczyliśmy się z Mym Lubym. Coś kliknęło w naszych głowach no i tak. Był śnieg i świeczki i las i zaskoczenie i magia :) Czekam na psa :D
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 565
Reputacja: 1492

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Aiyanna » wczoraj, o 14:28

Jashmin napisał(a):Niektórzy już wiedzą, niektórzy jeszcze nie, ale z końcem zeszłego roku zaręczyliśmy się z Mym Lubym.

Gratulacje najserdeczniejsze :D :D :D

Widzę wysyp dobrych nowin, najpierw Silu, teraz Jash :D To w sumie i ja napiszę, że w październiku duet JxJ postanowił podjąć ważne życiowe decyzje, zaręczył się i na dobry początek wspólnego życia postanowił zrobić trzystulitrowy słodkowodny zbiorniczek z gurami marmurkowymi :3
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1258
Lokalizacja: 30 min do Krakowa
Reputacja: 3127

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » wczoraj, o 16:52

Gratsy wszystkim parom!:) darz bóbr!:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8621
Reputacja: 5068

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » wczoraj, o 21:47

Cóż za radosne wieści! Ściski dla zakochanych.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1981
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4841

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

- Bardzo dobra zagadka - zapewnił go Teppic. - Głęboka. Poruszająca. Całe ludzkie życie w jednym zdaniu. Ale musisz przyznać, że to wszystko nie zdarza się człowiekowi w jeden dzień.
- No nie - zgodził się Sfinks. - Ale w danym kontekście rzecz jest oczywista. Element dramatycznej metafory jest obecny we wszystkich zagadkach - dodał tonem kogoś, kto usłyszał to zdanie dawno temu i dość mu się podobało, choć nie aż tak, żeby nie zjeść jego autora.

Piramidy, dodał(a) Czarownica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników