Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 2 cze 2017, o 15:08

Comic Con za pasem a tu cisza jak zasiał. Czyżby taka wiocha, że nikt się nie wybiera?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 910
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 cze 2017, o 10:22

Panie, Nadarzyn straaaaasznie daleko;) i nie po drodze;)
Ale ostatnio Minerwa wyraziła chęć spotkania się na piwie jakimś... może nad Wisłą? W ogródkach? Parkować nie ma tam gdzie, więc wymówki, że "nie piję, bo prowadzę" nie będzie;)...że o głośnym zachowaniu nie wspomnę;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8609
Reputacja: 5068

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 4 cze 2017, o 05:23

Najpierw to trzeba znaleźć sobie tam miejsce. A po za tym jestem jak najbardziej za, ale najbliższy wolny termin to ja mam w lipcu. I to tylko wtorki i czwartki. Teraz mamy taką kamizelkę z wystawami, że nie wyrabiamy na zakrętach.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 910
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 5 cze 2017, o 12:42

może się uda. Jak jak zwykle chętna (choć nie do Nadarzyna może), ale jak zwykle przemieszczam się po kraju i Europie i nie wiem czy wypadnie w momencie kiedy akurat będę w Wawie.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 113
Reputacja: 454

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 gru 2017, o 18:16

Pora spotkać się świątecznie i pożyczyć sobie...;)
Piątek 18:30? Sobota 16:30?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8609
Reputacja: 5068

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 11 gru 2017, o 15:29

Piątek o 18. mam patowigilię w mojej byłej pracy. Mogę nie dać rady dotrzeć. Nawet w sobotę.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 910
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 gru 2017, o 21:08

Jakiś inny termin?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8609
Reputacja: 5068

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 gru 2017, o 09:29

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Jakiś inny termin?

A są jeszcze jacyś inni chętni?. Może ktoś inny zapuści termin? Ja mam np wolny cały tydzień po świętach przed nowym rokiem
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 910
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 gru 2017, o 19:42

Mi niestety trudno umówić się na jakikolwiek termin. O tym czy idę do pracy czy mam wolne dowiaduję się często poprzedniego dnia wieczorem. Np godzinę temu dowiedziałem się, że mam jutro wolne. Ale nie przyzwyczajam się do tej myśli - wszak wieczór dopiero się zaczął, jeszcze dużo może się zdarzyć. ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1965
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4809

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Vessena » 12 gru 2017, o 23:21

ja chętnie ale nie mogę obiecać.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 113
Reputacja: 454

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 16 gru 2017, o 16:59

Meh, siedzę po uszy w notatkach a potem święta. Zagonią mię przemocą do robienia tony żarcia, nie ucieknę od tego :(
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1255
Lokalizacja: 30 min do Krakowa
Reputacja: 3127

Poprzednia strona

Powrót do Załatany Bęben

należy pamiętać, że każdy krasnolud jest "nim", dopóki nie zostanie stwierdzone inaczej

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników