Luźne dysputy

do rozważań

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

do rozważań

Postprzez Vessena » 21 wrz 2017, o 22:13

Pewna osoba przedstawiła mi swoją własną definicję piekła.
Brzmiała ona tak:
- Ostatniego dnia na ziemi, osoba, którą się stałaś spotyka osobę, którą mogłaś się stać.

Co Wam wyszło?
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 107
Reputacja: 454

Reklama

Re: do rozważań

Postprzez Anima Vilis » 22 wrz 2017, o 11:41

Zapity ćpun żebrzący z gitarą na Piotrkowskiej w Łodzi :mrgreen: (było blisko).
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4401
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 4857

Re: do rozważań

Postprzez Morte » 22 wrz 2017, o 22:10

Na wpół oszalały, obdarty, cuchnący człowiek, który już dawno stracił chęć do interesowania się czymkolwiek w swoim życiu i którego wyniszczyło kilkadziesiąt przepracowanych lat w pracy, której szczerze nienawidził z całego swojego serca(to nie jest takie odległe)
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 157
Reputacja: 413

Re: do rozważań

Postprzez abigail » 26 wrz 2017, o 17:26

Abo nie zrozumiałam temata topica, albo w powyższych opisach brak mi połówki...

Vessena napisał(a): Ostatniego dnia na ziemi, osoba, którą się stałaś spotyka osobę, którą mogłaś się stać.
- policzyłam i są tam wtedy dwie... nie? :roll: Poprawcie mnie, jeśli znów coś pokręciłam...



U mnie to:
..bardzo wyblakła plama po mokrym placku pod budynkiem nieistniejącego już Paderevianum w mieście K. dotyka spodu kółka wózka inwalidzkiego pchanego przez MZC ze zdemenciałą, śliniącą się i trzęsącą Emmą...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3608
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: do rozważań

Postprzez Uuu! » 27 wrz 2017, o 05:47

Ostatniego dnia na ziemi osoba, którą się stałem musiałaby się spotkać z przynajmniej setką osób, którymi mogłem się stać.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1926
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637


Powrót do Luźne dysputy

Historia Figli ginie w pomroce czasu. Twierdzą, że Królowa przepędziła ich z Krainy Baśni, ponieważ sprzeciwiali się jej złośliwej tyranii. Słyszy się także wersję, iż zostali zwyczajnie wyrzuceni za pijaństwo.

Kapelusz pełen nieba, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników