Luźne dysputy

Śniło ci się...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Śniło ci się...

Postprzez Morte » 19 maja 2017, o 12:36

W swoim śnie byłem zakochany. W poszukiwaniu pewnego przedmiotu podróżowałem po świecie z pewną dziewczyną, której nie znałem. Pamiętam jak odwiedziłem z nią Turcję. Owe Podróże i wspólne rozmowy sprawiły, że się poznaliśmy. Zacząłem doceniać cały ten czas spędzony w jej towarzystwie. Byłem cały w skowronkach, ale zauważyłem, że ta radość jej się nie udzieliła. W pewnym momencie marzenia sennego przeniosłem się na większą kolację rodzinną. Podczas tego wydarzenia okazało się
że owa dziewczyna była już z kimś związana zanim się poznaliśmy. Zobaczyłem jego i ją razem w objęciach. Poczułem taki smutek, że nie chciałem już więcej podróżować po świecie i będąc nadal na kolacji chodziłem ze spuszczoną głową.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Reklama

Re: Śniło ci się...

Postprzez Morte » 12 sie 2017, o 23:36

Przyśnił mi się mój kuzyn. Często zresztą mi się śni jak z nim gadam. Nigdy nie wspominam go za dnia, ale w snach rozmawiamy o różnych rzeczach. W rzeczywistości był moim ulubionym kumplem, gdy byliśmy dzieciakami, ale był też kimś w rodzaju autorytetu. Imponowała mi jego wiedza z pewnego zakresu. Dziś nie odzywamy się do siebie. Staliśmy się dorośli.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 13 sie 2017, o 00:01

Śniło mi się że Bóg mnie przytulił.

Moto - ja rozumiem, masz rację, że Boga nie ma... itd.
Ale jak poczujesz - to nawet kwanty, kwarki i (nieistniejąca jak dotąd) teoria wszystkiego, łącząca Newtona z Einsteinem itd - nie poradzi.... ;)

Bo .. gęsi są tylko ludźmi. I ludzie też ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez Motopompa » 13 sie 2017, o 07:42

Boże, jak słodko :D Jak było?
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5399
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5484

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 14 sie 2017, o 22:45

Morte napisał(a):Staliśmy się dorośli.

Don't grow up.It's a trap!
Albo moje ulubione:
"I grew up!
So grow back down again!"
Kto zgadnie,z czego to? :D
Nienawidzę tracić dziecinnych,najszczerszych przyjaźni. Walczę ,jak lew.Dlatego czasem jest mnie za dużo...Tak słyszałam.
Chyba muszę przeprosić wielu ludzi za to,że ich kochałam.

abigail napisał(a):Śniło mi się że Bóg mnie przytulił.

Cudne!
Motopompa napisał(a):Jak było?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 15 sie 2017, o 08:06

Jolu, jak to za dużo? Nie ma czegoś takiego jak za dużo Joli...:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8569
Reputacja: 5033

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 15 sie 2017, o 09:16

Śniło mi się, że jechałam pociągiem z całą rodziną i znajomym. Niby nic niezwykłego, ale od lat z nimi nie jeżdżę, choć jak już niektórzy wiedzą podróżuję sporo.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Reputacja: 454

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 16 sie 2017, o 12:18

Motopompa napisał(a): Jak było?

krótko...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 18 sie 2017, o 21:24

Zdecydowanie za krótko ...

A wczoraj mi się śniło, że czesałam te dłuuuuuugie blond włosy MZC (są naprawdę długie...) - i to wcale nie znaczy, że tęsknię tak jak Arnold. Jestem twarda. Jestem... no... dam radę ... jeszcze 9 dni... A te burze, co zapowiadają...
Nieważne.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 19 sie 2017, o 11:01

Prowadzę grupkę w góry niby naprawdę lekką trasą. Jednak nie do końca, natrafiamy na coś w rodzaju jaskini trochę wypełnionej wodą. Sugeruję ominięcie przeszkody i idę pierwsza, omijam skałkę z lewej strony. Jednak moja grupa nie do końca się słucha, ktoś decyduje się obadać jaskinię i widzę jak się do niej zbliża.
-Wracaj, to niebezpieczne - wołam. Z jaskini wypada coś groźnego. Słychać dziwne dźwięki, strzały? Ja i ci, którzy poszli za mną uciekamy w górę, ale trudno jest się schować. Spadamy z góry. Kolory wokoło blakną. Pojawiają się wilki, od których próbuję się opędzać. Niby wracam do domu ale coś jest nie tak. Zdaję sobie sprawę, że nie żyję. Ale nie przeszkadza mi to rozmawiać z kimś w domu o tym, że znaleziono nasze ciała, a załatwiły nas dopiero wilki, żyliśmy jeszcze spadając. Nie wszyscy żywi mnie widzą, co sprawdzam na przypadkowych osobach.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Reputacja: 454

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 sie 2017, o 13:06

Zacne zioło musiało być;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8569
Reputacja: 5033

Re: Śniło ci się...

Postprzez Morte » 19 wrz 2017, o 20:25

Telenowela mi się śniła. Nic tylko zdrady, pożądania i wielkie miłości :D Śniło mi się że zdradziłem dziewczynę z którą obecnie jestem i odnalazłem nową z którą byłem w różnych sytuacjach :P Jednak okazało się że nowa dziewczyna przepada za zakazanymi substancjami więc z nią też zerwałem i czekałem na kolejną.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 19 wrz 2017, o 22:11

Śnił mi się pierwiastek kwadratowy z -1 a zaraz potem rozwiązanie wszystkich metafizycznych i niemetafizycznych sprzeczności kosmicznych... Niestety - znów zbyt szybko się obudziłam /choć może to i dobrze - bo inaczej bym nie zapamiętała, że wszystkiego już się dowiedziałam... ;) /.

Uprzedzając diagnostykę forumową - tak, też się zastanawiam czy to nie prosty efekt nikotyny do potęgi minus jeden.. :roll: ;)[czyli sublimacji do sześcianu w porównaniu z tą prostacką, frojdowską seksualną ;) ]
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez Vessena » 4 lis 2017, o 11:37

śniło mi się, że niespodziewanie przeszłam w przyszłość za kilkadziesiąt lat. Rozmawiam przez czat z pewnym przyjacielem o tym co zaszło przez te lata i nagle zdaje sobie sprawę, że wprawdzie wypowiada się jak on ale coś się nie zgadza czasowo. Okazuje się, że wszystkie możliwe wypowiedzi każdego człowieka zostały zarejestrowane i na ich podstawie skonstruowano boty, z którymi można rozmawiać nawet po śmierci danej osoby.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Reputacja: 454

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 4 lis 2017, o 13:36

Vessena...sama nie wiem ,czy fajnie,czy kripi. W sumie ,to takie nietrafione czasowo rozmowy możemy mieć już teraz. Z naszych nagrań. :)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

Ten fakt był niezwykle symboliczny, chociaż nikt już nie pamietał, co symbolizuje.

Piramidy, dodał(a) Czarownica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników