Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 20 kwi 2017, o 06:33

Raven napisał(a):Przybywam do stolycy ze Szpakiem 12.05 - 14.05. Ktoś chce się spotkać, przygarnąć ew. polecić coś rozsądnego blisko centrum?

Co do przybytku do spania to się nie znam. Ale spotkać się w końcu: czemu nie? Ja chyba mam jakąś komunię w rodzinie, ale to chyba 3 dni nie trwa.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 895
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Raven » 11 maja 2017, o 07:22

Więc wstepnie w sobotę po 17? Miejsce do ustalenia, bo przyznam, że nie znam okolicy ni w ząb.
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 603
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1249

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 11 maja 2017, o 07:43

Raven napisał(a):Więc wstepnie w sobotę po 17? Miejsce do ustalenia, bo przyznam, że nie znam okolicy ni w ząb.

Miejsc Ci u nas dostatek tylko piwo drogie:)
Cudo, Uuu, Ajanka meldujcie się! Ja będę musiał zagęścić czasoprzestrzeń ale może się uda
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 895
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 11 maja 2017, o 08:04

Kurcze! Chciałbym bardzo i będę stawał na głowie, żeby wykroić trochę czasu. Podobno do końca miesiąca mamy się przeprowadzić,
a chałupa jeszcze nie wykończona, więc z czasem krucho. Ale będę się starał.
Ostatnio byłem na piwie w Ceskiej na tyłach Domów Centrum. Piwo po 11 zł,
ale wyśmienite. No i stamtąd wszędzie blisko - i do metra i do pociągu.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 11 maja 2017, o 08:51

Ja melduję, że odpadam.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8492
Reputacja: 5015

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 11 maja 2017, o 17:45

A ja melduję, że szansa na moją obecność zwiększyła się o kilkadziesiąt procent. :D
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 maja 2017, o 08:37

Detrytus - jak tam z zagęszczaniem czasoprzestrzeni? Bo zdaje się, że my dwaj będziemy stanowić cały komitet powitalny.

Co do miejscówki to może ten lokal przy Rynku Mariensztackim, który był świadkiem kilku naszych niezapomnianych spotkań. Może nie tak spektakularnych jak w Południku Zero, ale jednak niezapomnianych. (Skoro ja je pamiętam, pomimo starczej demencji, to znaczy, że są niezapomniane.) ;)

EDIT: Przypomniałem sobie, że ten lokal to Pub pod Baryłką się nazywa. Na jego korzyść przemawia to, że stamtąd jest prosta droga do hostelu na Ogrodowej. Po iluś tam piwach może to mieć znaczenie. ;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 12 maja 2017, o 10:12

Pamiętam, już nas tam nie chcieli: za niskie rachunki, za dużo hałasu.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 895
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 maja 2017, o 10:21

Detrytus napisał(a):Pamiętam, już nas tam nie chcieli: za niskie rachunki, za dużo hałasu.
Może nas nie rozpoznają?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 12 maja 2017, o 12:07

Może być już na tyle ciepło, że jakiś ogródek?;)
A w ciągu koło Baryłki są też inne lokale;)... że tak podpowiem;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8492
Reputacja: 5015

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 12 maja 2017, o 12:25

No i Starówka tuż obok. A na Starówce dają piwa kraftowe,
tylko zapomniałem nazwy lokalu.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 12 maja 2017, o 21:22

Detrytus napisał(a):Cudo, Uuu, Ajanka meldujcie się! Ja będę musiał zagęścić czasoprzestrzeń ale może się uda

To ja się melduję, że obecnie w Nawojowej przeszwendowywuję okoliczne dolinki i mnie nie będzie. Ale następnym razem jestem na tak :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1245
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 3091

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Raven » 13 maja 2017, o 06:02

Dałoby radę zrobić punkt zbiórki pod złotymi tarasami ok. 17.30? Niestety problem z hostelem trochę pokrzyżował nam szyki. :evil:
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 603
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1249

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 13 maja 2017, o 07:54

OK, choć ja będę pewnie 17:40.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1922
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 13 maja 2017, o 08:26

Dla mnie im później tym lepiej.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 895
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Na dole Sybil szykowała mu posiłek. Nie była dobrą kucharką. Vimesowi to odpowiadało, bo sam nie był dobrym jedzącym. Po całym życiu spędzonym na ulicach żołądek nie funkcjonował należycie. Zawsze pożądał tych małych, brązowych, chrupiących kawałków, z grupy pokarmów dla bogów, a na Sybil można było polegać, że za długo zostawi patelnię na smoku.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron