Pratchettowe dyskusje..

Discworld a Świat Dysku

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Discworld a Świat Dysku

Postprzez Genoa » 22 mar 2017, o 18:25

Stanisław Ssakmorski napisał(a):@ Tiffany Aching

Spostrzeżenia Uuu! i Corvusa bardzo cenne, niemniej nie dowodzą one 'słuszności' tłumaczenia 'Aching' jako 'Obolała' - a jedynie pokazują, że Pratchett w późniejszym okresie (Zimistrz, Pasterska korona) niejako recyklował swoje wcześniejsze twory czy, też wynajdywał w nich nowe źródła humoru - nie wiedział przecież wtedy (gdy pisał pierwszą część cyklu o Tiffany) jeszcze, co napisze w późniejszych częściach.

Ja jestem jednak całkiem pewna, że żart z obolałości Obolałych popjawia się już w Wolnych Ciut Ludziach. A że nazwisko dotyczy całej rodziny, a nie tylko Tiffany, lepiej leży tłumaczenie PeWuCa.

Natomiast "Adamczyk" i inne opcje niepotrzebnie by zaciemniały, pomijając zamierzony żart Pratchetta.
Avatar użytkownika
Genoa
Student Magii
 
Posty: 7
Reputacja: 117

Reklama
Poprzednia strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Ludzi po stronie ludu i tak zawsze w końcu czekało rozczarowanie. Odkryli, że lud na ogół nie przejawia wdzięczności, nie docenia, nie jest postępowy ani posłuszny. Lud okazywał się zwykłe małostkowy, konserwatyny, niezbyt mądry, a nawet nieufny wobec mądrości. I tak dzieci rewolucji stawały przed prastarym problemem: nie chodzi o to, że rząd jest niewłaściwy, bo to oczywiste, ale że ma się do czyneinia z niewłaściwym ludem.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron