Wózek Dibblera

Sprzedam wlasnoręcznie szyty brelok/ dyndadło

Kiełbaski, paszteciki i nie tylko.
Tutaj znajdziesz wszystko, co chcesz (lub jeszcze nie wiesz że chcesz) kupić. Najlepsze ceny (i gardło tym sobie podrzynam!).

Sprzedam wlasnoręcznie szyty brelok/ dyndadło

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 14 gru 2016, o 19:59

Jak w temacie :)
Brelok w ksztalcie misia, z pewnoscia cudowny prezent dla zapalonego fana memow.. Twoich kluczy nikt nie ruszy!
35zl plus wysylka (kwota zalezy od firmy wykonujacej przerzut)


https://zapodaj.net/c7ed9b4c46917.jpg.html
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1845
Reputacja: 3957

Reklama

Powrót do Wózek Dibblera

Pamiętam jak raz, kiedy byliśmy młodsi, zafascynowało cię słowo „onomatopeja”. To takie jakby tworzenie nazwy czy słowa z dźwięku, jak kukanie, szum albo…? -Brzęczenie- podpowiedziała, zanim zdołała się powstrzymać. -No właśnie, i pamiętam, jak kiedyś powiedziałaś, że monotonia to głos, jaki wydaje nuda, a brzmi, jakby w upalny letni dzień bardzo zmęczona mucha brzęczała przy zamkniętym oknie w pokoiku na poddaszu.

W północ się odzieję, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron