Niekoniecznie o Terrym...

Wiedźmin

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Wiedźmin

Postprzez Grom » 18 lis 2009, o 20:03

qfas napisał(a):postronnego widza, nie mającego za wielkiego pojęcia na temat "Wiedźmina"

Myślę, że naprawdę niewielu takich.
A reżyser mógłby być dowolny, byle dobry. Po prostu Sapkowski powinien taką produkcję bezpośrednio nadzorować.
Jeśli nie zgadzasz się z powyższym postem, http://www.youtube.com/watch?v=XVCtkzIXYzQ
Avatar użytkownika
Grom
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Lokalizacja: Lublin
Reputacja: 11

Reklama

Re: Wiedźmin

Postprzez Nastasja » 19 lis 2009, o 10:01

haha, dowolny byle dobry :)
kto będzie oceniał dobrość reżysera? [powinien to robić Sapek, ale on pokazał wszystkim faka dając wolną rękę temu poprzendiemu]....
Avatar użytkownika
Nastasja
Student Magii
 
Posty: 42
Reputacja: 10

Re: Wiedźmin

Postprzez CzejS » 29 lis 2009, o 21:34

Wiedźmin...No muszę przyznac, że bardzo przyjemnie się czyta, ale wielkim fanem nie jestem. Tak samo tak uwielbiana przez wszystkich gra o wiedźminie mnie osobiście nie zachwyciła. Ekranizacja? Nie widziałem nawet ;)
W najbliższym czasie muszę się zabrac za trylogie husycką którą znajomy mi bardzo poleca jako lepszą od wiedźmina
compo tampam umpu wampas?
Avatar użytkownika
CzejS
Student Magii
 
Posty: 26
Reputacja: 0

Re: Wiedźmin

Postprzez qfas » 29 lis 2009, o 21:58

Bo i lepsza jest. Konkretny bohater, świetne wymieszanie realiów historycznych z elementami fantasy, IMO lepiej poprowadzona historia; ogólnie - łap się, mon, nie pożałujesz:).
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Wiedźmin

Postprzez jaro_gryf_666 » 19 gru 2009, o 20:01

Okładki hiszpańskiego wydania Wiedźmina

Straśnie mi się spodobały :)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Wiedźmin

Postprzez Corvus26 » 19 gru 2009, o 22:20

A u mnie na półce mieszanka starych wydań... No ale liczy się przede wszystkim treść ;)
Faktycznie bardzo zachęcające okładki. Chociaż Cahir moim zdaniem powinien wyglądać zupełnie inaczej. Milva też jakaś taka nie swoja... Ale za to Jenefer i Ciri wyglądają fantastycznie. Pozostała trója też nieźle odwzorowana. Może nasz AS będzie popularny również wśród Latynosów :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 731
Reputacja: 290

Re: Wiedźmin

Postprzez tter282 » 21 gru 2009, o 10:38

Barzo porządne okładki. Zwłaszcza Yennefer i Ciri - niczym z moich wyobrażeń. Świetny jest także Regis. Natomiast Milva wygląda zbyt "modelkowato". Taki neologizm ;)
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1312
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 268

Re: Wiedźmin

Postprzez atram_9 » 27 gru 2009, o 01:48

znowu muszę się zgodzic z tterem (znowu, bo muszę mu przyznac rację za objechanie terry'ego za zepsucie vetinariego w finansjerze w innym temacie) co do okładek. tylko cahir do niczego, jeśli dobrze poznaję.

co do treści, wiedźmin wiedźminem, jest przyjemniasty, ale trylogia husycka jest waay przyjemniejsza. co zabawniejsze, mój kolega historyk zachwyca się właśnie wiedźminem - utrzymuje, że są tam tysiące odniesień historycznych (?) ignoranci jak ja mogą tylko wzdychac xd
atram_9
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Lokalizacja: powiedzmy, że białystok
Reputacja: 0

Re: Wiedźmin

Postprzez Tigi » 7 sty 2010, o 04:46

od "Wiedźmina" zaczęło się moje 'fantasjowanie'. poleciła mi go pani bibliotekarka, skądinąd pasjonatka fantastyki.

wpadłam po uszy i dotąd z zachwytu wyjść nie mogę. cała seria aluzji do najróżniejszych dzieł, legend itp. piękne po prostu.

w odróżnieniu do większości fanów, jednak lubię film. choćby za Żebrowskiego i Zamachowskiego, którzy jakoś tak mi pasują do mojego wyobrażenia.

gra - w porządku. muzyka fajna. grafika fajna. ale myślałam, że mnie jasny szlag trafi jak słuchałam powtykanych w inne usta cytatów z sagi. o nie, krótko mówiąc.

trylogia husycka - jedynkę przeczytałam w jedną noc z zachwytem, ale moim zdaniem im dalej tym gorzej. dziwnie poprowadzona akcja miejscami (bez przykładów, bo i dawno czytałam i pamiętam tylko moje ogólne wrażenie), styl IMHO coraz .. hmm... gorszy? nudniejszy? dziwniejszy? ciężko mi teraz wybrać właściwy przymiotnik.
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 160

Re: Wiedźmin

Postprzez yokoufo » 16 kwi 2010, o 10:18

Witam, ostatnio po raz kolejny czytam sagę, przyznam że są to moje ulubione książki. Przed nimi był Władca, magiczny, ciekawy, heroiczny i niestety (z czego zdałem sobie sprawę po wiedźminie) oderwany od świata... Dalej lubię LoTR ale teraz absolutnym numerem 1 jest Saga. No i tu mam pytanie: jak wiele błędów znaleźliście u Sapka? Bo ja sporo, ale jakoś nie uważam tego za problem, poprostu tak jest i potrafie nad tym przejśc i dalej cieszyć się każdą stroną jak dziecko :) Dwa jakie na szybko mi przychodzą do głowy to:
- w Czasie Pogardy, po wyjeździe Ciri i Yennefer z Ellander, zatrzymują się w Zavadzie chyba, a potem rankiem wyjeżdżają o tym samym czasie co goniec, z którego perspektywy obserwujemy akcje. I wtedy rzecz dla mnie kuriozalna się dzieje, bo Ciri i Yenna krzyczą do siebie używając imiom. Czy tak by zachowywała się potężna czarodziejka wiedząc że cały świat je szuka? Nie sądzę
- trochę później ex-wiedźmin Codrigher (nie pamiętam dokładnie imienia) siedząc w swoim gabinecie rozmawia z Geraltem. Geralt stwierdza że osobą z portretu wygląda jak kretyn (czy jakoś tak:P) a Codrigher udaje oburzenie stwierdzając że to jego ojciec. Geralt się nie przejął, a przecież wiadomo (a raczej nie wiadomo) jakie jest pochodzenie wiedźminów, co było dla mnie dziwne, że nie było wtedy komentarza żadnego.
Ma ktoś inne? bo jestem ciekawy bardzo
yokoufo
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Wiedźmin

Postprzez Utis » 16 kwi 2010, o 14:49

Yokoufo,
Po pierwsze: Nie wiem czy znalazłeś/aś się na właściwym forum, skoro o twórczości Pratchetta nie ma w Twoim poście nic. Taka sugestia, nie to żebym wyganiał.
Po drugie: w imieniu władz i użytkowników tego forum zapraszam Cię do działu powitalnego. Zachęcam do napisania czegoś o sobie, dzięki czemu będziemy wiedzieć z kim mamy sprawę.
Po trzecie: odnosząc się bezpośrednio do Twej wypowiedzi, po namyśle stwierdzam: pierwszy z błędów przez Ciebie wymienionych to niekoniecznie błąd - chyba, że Sapkowski wcześniej pisał, że ta dwójka podróżowała incognito. Drugi z błędów to też nie błąd, bo Codringer nie był wiedźminem. Tego metaforycznego określenia użył w stosunku do siebie, by pokazać że on (podobnie jak wiedźmini) walczy ze złem - na swój sposób.
Pozdrawiam serdecznie.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 245
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 116

Re: Wiedźmin

Postprzez yokoufo » 16 kwi 2010, o 22:36

masz dużo racji, bo Pratchetta nie znam nawet w ułamku tego co Wy. Na forum trafiłem przypadkiem, szukając czegoś o Wiedźminie, dyskusja nawiązywała do tego, więc napisałem swoje 3 grosze. Nie myślałem że to forum jest tak elitarne, wybaczcie za wtargnięcie :)

Jeśli mój post został przeniesiony z innego miejsca to masz rację, ale jeśli nie to nie miałem obowiązku nawiązywać do waszego ulubionego autora, pisząc "niekoniecznie o Terrym" :P

Mimo to na tych dwóch postach zakończę swoją wizytę na tym forum, bo faktycznie niewłaściwa osoba w niewłaściwym miejscu :)

A co do błędów, to pierwsze podtrzymuję, że to błąd logiczny, wcześniej arcymistrzymi stwierdziła że skoro Yennefer nie chce być znaleziona to nie będzie (Vilgeforz i jego aparatura lokalizująca). Dlatego można być przekonanym że te dwie osoby o ile nie podróżowały incognito, to na pewno w tajemnicy, dlatego wykrzykiwanie swoich imion byłoby co najmniej niewskazane.
W drugim przypadku masz rację, to było porównanie, ale zmyliło mnie może opisanie wiedźmina, jako zabawki włodaży i narzędzie do załatwiania ciemnych spraw, a takiemu właśnie opisowi "nowoczesnego" wiedźmina odpowiadał Codringher.

Pozdrawiam i życzę miłych dyskusji "na temat" :)
yokoufo
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Re: Wiedźmin

Postprzez 4jola » 17 kwi 2010, o 19:53

Oczywiście,że nie musiałeś nawiązywać do Terry'ego,jak sama nazwa działu wskazuje.Spoko.Chcieliśmy tylko,żebyś się przedstawił choc trochę.Nie denerwuj się,ja też zaczęłam od "wejścia smoka" w nie swoim dziale.I wcale nie jesteśmy elitarni(jesteśmy?).
Pierwsze koty za płoty,nie pozwól nam się prosić,zostań i może też wsiąkniesz w Pratchetta?
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Wiedźmin

Postprzez Eoren » 18 kwi 2010, o 21:08

I wcale nie jesteśmy elitarni(jesteśmy?).

No co ty, Jolu... jasne ze jesteśmy: żeby wejśc trzeba podac hasło i nie udawaj że nie zauważyłaś tego mrocznego portalu nad wejściem :twisted:...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Wiedźmin

Postprzez LeslawQ » 17 lip 2010, o 22:17

Czytałem Sagę wraz z opowiadaniami dwa razy, z roku na rok. Bardzo mnie wciągnęły, więc zainwestowałem w grę. I nie żałuję. W napięciu czekam na kontynuację.Saga jest świetnie napisana, wciągała mnie na długie godziny. Irytuje mnie jedynie to, że Sapkowski często robi nieoczekiwane zwroty fabuły i wymyśla historię jego świata bardzo na bieżąco.To taki dość silny kontrast po przeczytaniu dzieł Pana Tolkiena. A te hiszpańskie okładki są fajne, ale takie dziwnie nienaturalne. I Ciri im brzydko wyszła. Chociaż... Nadrabiają Yennefer. Właśnie: Jak wy czytacie to imię? Bo spotkałem się z opinią :shock:" Dżenefer ":shock: . Ja osobiście czytam to imię "Jennefer" po prostu.
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Memy to wirusy umysłu.

Nauka Świata Dysku II. Glob, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron