Pratchettowe dyskusje..

Zabawa w tłumaczenie ;)

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez Corvvin » 7 sie 2009, o 20:37

Znalazłem taki krótki wierszyk o Wiedźmikołaju:

"A tale is told of a Black Hogswatch Night
When the Hogfather's sledge pulled into sight

No hog bells marked the stranger's arrival
All cowered and feared for their survival

No bag full of toys or sausage surprise
Just a black hooded robe and blue glowing eyes

Strange were the gifts left in his stead
An elixir of dark ominous dread..."


- The Tale of Black Hogswatch (anon)

Nie mogę znaleźć tłumaczenia, chyba nie było tego w Wiedźmikołaju, może było w innym tomie, ale jeśli tak, nie mogę sobie przypomnieć w którym. Może ktoś podjąłby się przetłumaczenia? Jabberwocky to nie jest ;)

Moja niespecjalnie udolna próba:

"Opowieść to o ciemnej Strzyżenia Wiedźm Nocy
Kiedy Wiedźmikołaja sanie przyciągają oczy

Wieprzy dzwonki nie oznajmiają obcego przybycia
Wszyscy się skrywają i obawjają przeżycia

Nie zabawek torba, nie niespodzianka kiełbasiana
Mroczna szata niebieskim blaskiem oczu rozjarzana

Dary pozostawiane odbierały tchu
Eliksiry ciemnego, złowieszczego strachu"


- Opowieść o mrocznym Strzyżeniu Wiedźm (anonim)
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Reklama

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez 4jola » 7 sie 2009, o 23:30

No toś nam pan zadał...
Na początek mam wrażenie,że raczej Noc Strzeżenia Wiedźm.
A nad resztą trzeba pomyśleć ...intensywnie.
Ale to nie dziś.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez Corvvin » 7 sie 2009, o 23:39

Licentia poetica ;)
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez kiniro » 8 sie 2009, o 09:51

Dałeś sobie IMHO znakomicie. :clap:
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 16

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez 4jola » 8 sie 2009, o 22:40

Corvvin napisał(a):Licentia poetica ;)

No to sorki,nie zajarzyłam.
Jeśli tak,to przekład do przyjęcia.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez Motopompa » 29 wrz 2009, o 18:42

Napisałem w sierpniu tłumaczenie i gdzieś mi zginęło. Dzisiaj je znalazłem! Wybaczcie odświeżanie 2-u miesięcznego tematu ale muszę :P :

Ciągnie się opowieść o mrocznej Strzeżenia Wiedźm Nocy
Gdy osądzanie postępków w Wiedźmikołaja mocy

Dzwonki wieprzów nie uprzedzą o jego przybyciu
Ludzie przerażeni cali trzęsą się w ukryciu

Żadnej kiełbasianej niespodzianki bądź torby prezentów
Jeno czarny płaszcz, błysk oczu i wyszczerzonych zębów

Dziwne prezenty zostawia, przez komin wchodząc z dachu
Eliksir zwierzęcego, pierwotnego strachu.
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1843
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 866

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez tter282 » 9 paź 2009, o 08:19

Coby tu rzec - chapeau bas, przed panami! Tłumaczenie poezji to karkołomne zadanie, więc chylę czoła w podziwie :clap:
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez Eoren » 16 paź 2009, o 14:43

A ja doszłam do wniosku, że nie istnieje coś takiego jak tłumaczenie poezji. Można najwyżej napisac coś swojego o z grubsza tej samej treści. Więc przeczytałam i napisałam coś swojego 13+1-zgłoskowcem:

'Historia się zdarzyła w Czarną Strzeżenia Wiedźm Noc
Kiedy Wiedźmikołaja sanie przykuły wnet wzrok

Nie dzwonki wieprzy oznajmią przybycie obcego
Światu, co w strachu zamarł usłyszawszy głos jego

Nie torba z zabawkami, woń kiełbasek pachnących
Lecz czarny cień jego szaty i błękit oczu lśniących

Dziwne były prezenty zostawione przez niego
Ciemny i mroczny eliksir strachu złowróżbnego...'

- Opowieść Strzeżeniowiedźmowa
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez tter282 » 16 paź 2009, o 16:48

Zeby nie było - przed Panią także kapelutek w dół :clap: Jak sama przedmówczyni zauważyła - poezji w zasadzie nie da się tłumaczyć, a jedynie interpretować w języku ojczystym. Piknie wyszło tak czy owak - raz jeszcze: :clap:
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez 4jola » 18 paź 2009, o 15:12

Ja również :clap: :clap: Podziwiam,próbujcie dalej,fajnie się czyta.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1414
Reputacja: 438

Re: Zabawa w tłumaczenie ;)

Postprzez IloveVetinari » 21 lis 2010, o 20:39

Mnie siostra kiedyś kupiła Na glinianych nogach po angielsku, znalazła w lumpeksie- umówiłam się ze sprzedawczynią, że specjalnie dla mnie zatrzyma dzieła Terry'ego... niestety do tej pory ani jedna się nie pojawiła.
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35


Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Podczas walki, dobrze wyszkolony człowiek dostrzega, jak elastyczny może być czas. Tutaj możemy to wykorzystać. Możemy ścieśniać czas. Rozciągać czas. Zatrzymywać chwilę. Wybijanie pięścią czyichś nerek przez nos to tylko niemądry efekt uboczny.

Złodziej Czasu, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot]