Archiwalne powitania na forum

przez Mauer » 14 cze 2009, o 15:45
Agatę Christie Wyjdź! Wyjdź, wynocha PIP! jak możesz? to jest takie przewidywalne, banalne, prostoliniowe i prześmiewczo ukazuje inteligencję ludzi że boli.
Witam PIP!

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 901
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja: 47

Powrót do Powitalne archiwum
Równina była pokryta szachownicą pól. Rincewind lubił wiejskie tereny, pod warunkiem że nie wznosiły się nagle, by się z nim zderzyć. Wolał też, by -jeśli to możliwe - znajdowały się po przeciwnej stronie miejskich murów. Ale to właściwie nie były wiejskie tereny, przypominały raczej ogromną, pozbawioną płotów farmę. Od czasu do czasu wyrastały z pól wielkie głazy, wyglądające niebezpiecznie narzutowo.
Ciekawe czasy, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników