Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Synonimy Śmierci

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Synonimy Śmierci

Postprzez Marmoter » 31 lip 2011, o 13:15

Podjąłem sobie za temat na pracę licencjacką coś, co bezpośrednio dotyczy Pratchettowskiej Śmierci i potrzebowałbym synonimów, peryfraz oraz wszelkich innych określeń, nazywających naszego Ponurego Żniwiarza. Najlepiej z sugestią w której książce (już o stronę nie proszę ^^, rozumiecie, bezlitosna bibliografia...). Pomimo, że prośba dosyć utylitarna, sama idea wątku chyba nie zaszkodzi forum.

EDIT: O, nie widziałem, że jest taki kącik. Stosując się do sugestii jak pisać podobny temat, dodam:
Temat pracy brzmi: "Wizerunek postaci kulturowo negatywnej we współczesnej literaturze fantastycznej".
Studiuję Filologię polską na UŚ-iu, a początkowo moją pracę miałem opierać na trzech postaciach, Jezusie Chrystusie książek Piekary, oraz Jagody (Baby jagi) z "Lini Ognia" Tomasza Pacyńskiego jednak po przeczytaniu tego pierwszego (jako jedynego nie czytałem) zorientowałem się, że tak naprawdę wzmianek na temat zbawiciela jest mało. Więc skupiłem się na Śmierci, ze względu na ogrom materiału badawczego i osobistego upodobania. (Naturalnie, temat wtedy też miał brzmieć inaczej... :) )
Marmoter
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Reklama

Re: Synonimy Śmierci

Postprzez szpaq » 31 lip 2011, o 19:06

z pewnością ktoś Ci tu pomoże, a napewno powiedzą żebyś się ładnie przywitał w odpowiednim dziale.
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1814
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Synonimy Śmierci

Postprzez Marmoter » 2 sie 2011, o 00:55

Co niniejszym, w niebezpośredni sposób robią. Przywitam się i sporządzę mini biografię ale dopiero 9 sierpnia, ponieważ na kulturalne przedstawienie się, nie pozwala mi czas - jutro.. a właściwie dzisiaj, muszę oddać wstępną wersję pracy (przez "wstępną" mam na myśli "prawie całą") - oraz geograficzne położenie - jutro.. a właściwie dzisiaj, tuż po wyjściu z uczelni wsiadam do auta którego kurs to Woodstock. Tak więc do bliższego poznania później. =)
Marmoter
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Vimes nigdy nie radził sobie z żadną grą bardziej skomplikowaną niż strzałki. W szczególności szachy zawsze go irytowały. To przez ten głupi upór, z jakim pionki ruszały naprzód i zabijały inne, bratnie pionki, podczas gdy królowie obijali się z tyłu i nic nie robili. Gdyby tylko pionki się zjednoczyły, może przekonały też wieże, cała plansza mogłaby stać się republiką w dwunastu ruchach.

Łups!, dodał(a) Skella

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników