Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Odmieńcy.

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Odmieńcy.

Postprzez Yeane » 26 sty 2010, o 19:36

Mój temat maturalny brzmi "Odmieńcy w literaturze i filmie. Omów na wybranych przykładach". I wszystko byłoby w porządku, bo o to chodziło, żeby mi się przyjemnie czytało i pisało, tylko... nie mogę się zdecydować jakiego Pratchettowskiego Odmieńca sobie wybrać. Może Susan? E, zbyt oczywiste. Śmierć? A można określić go jako odmieńca? Hmm... a Magrat? Czy ona na pewno jest takim odmieńcem? Ale Agnes już tak!
I tak zastanawiam się i zastanawiam, a do piątku muszę oddać bibliografię. Więc postanowiłam znaleźć sobie fanów Pratchetta którzy mogliby mi pomóc. Zasugerujecie coś? Pomożecie? Będę wdzięczna za każde słowo. Naprawdę, nie wiem, czy mi się tylko wydaje, czy wszystkie postacie Pratchetta to, na swój sposób, odmieńcy :)
Yeane
Student Magii
 
Posty: 6
Reputacja: 0

Reklama

Re: Odmieńcy.

Postprzez Kinga » 26 sty 2010, o 19:53

Jak dla mnie "odmieńcem" u TP jest panna Libella (posiadanie dwóch wcieleń raczej normalne nie jest) albo przy bardzo mocnym naciągnięciu Ysabell i Susan, ewentualnie Bibliotekarz, ale na pewno nie nazwałabym tak Śmiercia (który jest jedyny i niepowtarzalny, ale jednak jako osoba występuje w wielu dziełach niekoniecznie literackich, ale nie jako odmieniec tylko los) czy Magrat, bo ona może jest roztrzepana i ma własny zamknięty dosyć świat, ale nie jest odmieńcem.
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1750
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1561

Re: Odmieńcy.

Postprzez Sushi » 26 sty 2010, o 20:00

Jak dla mnie każdy bohater jest odmieńcem. No umówmy się: na (w?) Świecie Dysku nie ma ludzi normalnych . Agnes? Reg Shoe? Cudo? (!), Maladict z "Potwornego regimentu" i jego uzależnienie od kawy :mrgreen: I ten drugi wampir- fotograf (pardon! ikonografik), którego imienia akurat nie pamiętam...
Nie biegaj z zapałkami matole! nożyczkami się nie baw
Sushi- Wulgarne Chamidło
wozek-dibblera-f18/topic1143.html
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 358
Lokalizacja: Zabrze/Kraków/Nibylandia
Reputacja: 264

Re: Odmieńcy.

Postprzez szkot » 26 sty 2010, o 20:22

Dla mnie największym odmieńcem jest pan Szpila z "Prawdy". On tak naprawdę nie pasuje do świata bez przekleństw i taki zagubiony w swoim myśleniu. Czy to był pan Tulipan bo jakoś teraz mi się pomieszali. W każdym razie chodzi mi o tego większego :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Odmieńcy.

Postprzez tter282 » 26 sty 2010, o 20:35

Szpila - zdecydowanie! Postać tak popaprana i pokręcona zasługuje w pełni na miano Odmieńca. A że jest dobrze opisan, toteż materiału Ci nie zbraknie
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Re: Odmieńcy.

Postprzez Kasia M. » 26 sty 2010, o 20:39

Mort składający się z samych kolan i zastanawiający się czemu zęby ludzkie do siebie pasują?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: Odmieńcy.

Postprzez Yeane » 26 sty 2010, o 21:27

Szpila, Szpila... w zasadzie coś w tym jest.
Otóż to, mam trochę problem z definicją "odmieńca". Przyjęłam tezę, że jest to ktoś, kto po prostu odstaje od społeczeństwa, czy wyjątkową wrażliwością, czy sposobem bycia, czy z wyboru. A że u Pratchetta wszyscy odstają i każdy jest wyjątkową, wspaniałą indywidualnością... ;)
Yeane
Student Magii
 
Posty: 6
Reputacja: 0

Re: Odmieńcy.

Postprzez Motopompa » 26 sty 2010, o 21:43

Paskudny Stary Ron i s.ka? Gaspode, gadający pies? Kwestor?
Zrób losowanie :)
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1855
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 876

Re: Odmieńcy.

Postprzez jaro_gryf_666 » 26 sty 2010, o 22:24

Zdecydowanie Straż Miejska - zbieranina odmieńców - zombi-rewolucjonista, wilkołak, wampir, ewangelizator, golem o wolnej woli i Nobby ;)
Sama SM jest tworem całkowicie odmiennym i niepasującym do zbrodniczej i złodziejskiej natury AM :)

Rincewind - mag nieznający ani jednego zaklęcia, o tym można by napisać cały rozdział.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1213
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 380

Re: Odmieńcy.

Postprzez Corvus26 » 26 sty 2010, o 23:51

Dla mnie największymi odmieńcami w ŚD jest Paskudny Stary Ron i jego przyjaciele. Pamiętam jak nie mogłem przestać się śmiać po opinii o jednym z kompanów PSR, który był uznawany za najnormalniejszego ze względu na to że aż z czterema z jego siedmiu osobowości można się dogadać, niestety nie pamiętam jego imienia.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 651
Reputacja: 188

Re: Odmieńcy.

Postprzez Corvvin » 27 sty 2010, o 08:17

Marchewa.
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: Odmieńcy.

Postprzez tommi » 27 sty 2010, o 14:57

U Mistrza tak jak mój przedmówca właśnie wskazał bym Marchewe bo jest tam ,aż nad to idealny itp ,a w takim świecie jak na dysku każdy ma jakich grzeszki i nie jest nieskazitelny jak marchewa
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 521
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Odmieńcy.

Postprzez Elencza » 27 sty 2010, o 17:27

Ja bym tak pochopnie nie odrzucała Susan, myślę, że właśnie dobrze pasowałaby do prezentacji maturalnej. Susan jest może "oczywistym odmieńcem", kolejną ciekawą postacią-może nie najdziwniejsza spośród poznanych dla fanów Pratchetta, ale wśród członków komisji możesz takich nie uświadczyć.
Marchewa to również dobry trop. Zbyt idealny, aby mógł być prawdziwy, a jednak...
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 549
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 198

Re: Odmieńcy.

Postprzez szkot » 27 sty 2010, o 20:37

Mimo tej perfekcyjności Marchewa pasuje do Ankh-Morpork, bo czuje się tam jak u siebie na włościach. Nie jest jakimś odmieńcem. Przecież Lady Sybil też patrzy na świat przez różowe okulary i o Nobby Nobbsie mówi "miły młodzieniec". Jeśli miałbym mówić o odmieńcach to cała paczka P.S. Rona (z resztą ciekawe co się stało z naszym forumowym) oni wylecieli nawet z gildii żebraków i żyją na marginesie. Co w Ankh naprawdę jest wyczynem.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 879
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Odmieńcy.

Postprzez tter282 » 27 sty 2010, o 20:40

Aj, nie do końca zgodziłbym się z Szanownym Przedmówcą. Takich załogantów, jak ekipa Rona i na Kuli jest pod dostatkiem! Nie penetrowałem może szczególnie dokładnie środowiska, jednak bazując na obserwacjach bieżących, dochodzę do wniosku, że konstruując te postacie, Terry nieszczególnie się wysilił.
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Następna strona

Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

—Stary Torrit zmarł w zeszłym tygodniu — powiedział po chwili.—Trochę nam było smutno, ale był przecież bardzo stary. No i po prostu umarł... To znaczy nic go najpierw nie zjadło ani nie przejechało, i w ogóle nic z tych rzeczy...

Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników