Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Re: Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze

Postprzez Aiyanna » 28 lis 2011, o 22:53

Ale wydaje mi się, że Moist chyba byłby najlepszym rozwiązaniem, bo nie da się ukryć ale o nim są tylko dwie książki. Trzeba pamiętać, że prezentacja ma 15 minut, książek nie można wstawić zbyt dużo a z każdej mogą zapytać, więc trzeba znać je na wyrywki. A jak jeszcze trafi się na polonistę uwielbiającego fantastykę to może być ciekawe :)
Jeżeli weźmie się cykle o Tiff czy Vimesie to siłą rzeczy trzeba będzie z niektórych pozycji zrezygnować a to chyba nie oddałoby pełni tej metamorfozy.

Chociaż w sumie to tylko moje zdanie :D
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Reklama

Re: Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze

Postprzez Motopompa » 28 lis 2011, o 22:59

Właśnie mi przyszło do głowy, że najciekawszą metamorfozą jest metamorfoza Ankh-Morpork. Ale to zdecydowanie temat na godzinę, a nie 15 minut :P Moist von Lipvig z "Piekła Pocztowego" i "Świata finansjery" to chyba dobra opcja, tym bardziej, że to książki dość odrębne od reszty (fabularnie, bo żeby dobrze zrozumieć Ankh-Morpork trzeba je poznać od początku), no i "Piekła Pocztowe" to IMO jedna z najlepiej się czytających (No i do tego Adora Belle Dearheart ^^)


@Edit
Aiyanna napisał(a): A jak jeszcze trafi się na polonistę uwielbiającego fantastykę to może być ciekawe :)


Ja miałem polonistkę, która Pratchetta zna, lubi i uśmiecha się na sam widok Terry'ego w temacie. Prezentacja tematu takiej osobie to przyjemność. A i jeszcze porozmawiać minutę czy dwie można, już po ^^
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2157
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1274

Re: Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze

Postprzez franka87 » 29 lis 2011, o 00:33

na Glinianych nogach obowiązkowo, gdyż jest tam rozmowa sekretarza z Patrycjuszem właśnie o metamorfozie Vimesa
"Żyj tym, co jest. Pamiętaj o tym, co było. Pokładaj nadzieję w tym, co będzie. Ale nie pozwól aby ani przeszłość, ani przyszłość zatruwały Ci życie."

A. Bielanin 'Tajny wywiad cara Grocha'
franka87 żeńska
Student Magii
 
Posty: 39
Reputacja: 104

Re: Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze

Postprzez emerencja » 30 lis 2011, o 20:57

Dla mnie najpiękniejszym tematem byłaby metamorfoza Śmiercia i Vetinariego - bo od strony przedstawieniowej*... Ale to pewnie za dużo czytania...

*ewidentnie widać rosnącą sympatię autora do pierwotnie negatywnych postaci, które stają się najpozytywniejszymi w całej serii...

A gdyby rzecz chcieć załatwić przeczytawszy jedną tylko książką Sir Terry'ego - to "Potworny regiment" byłby chyba najlepszy .... (metamorfozy - i to jeszcze w modnym temacie gender :) - są i szybkie i spektakularne :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1257
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Poprzednia strona

Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Jednym z powodów tej krzątaniny był fakt, że na dużych obszarach kontynentu inni ludzie woleli robić pieniądze bez żadnej pracy. A że Dysk nie poznał jeszcze przemysłu muzycznego, zmuszeni byli wykorzystywać starsze, tradycyjne formy bandytyzmu.

Równoumagicznienie, dodał(a) Elencza

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron