Marku, pojawia się zasadnicze pytanie: chcesz mieć niejako przewodnik po "Księgach Nomów" (czyli pisane na poważnie "Who is who" jak w poście powyżej), czy kompletnie z jajem, w stylu jak "Encyklopedia Angala" w "Nomów Księdze Odlotu"?
Domyślam się, że chodzi o to drugie, ale wolę zapytać. Wówczas co jakiś czas spłodzę jakąś definicję, bo w przypadku pisania na poważnie, nie chce mi się pisać charakterystyki postaci, jako że mi to podstawówkę przypomina

Studentów można kochać lub nienawidzić, ale nie wolno ich bić po głowie łopatą.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? — Albert Einstein
Czyste biurko, czysty umysł. - Mustrum Ridcully