Arisa napisał(a):Czegoś, co stoi, "sparkląc" się w słońcu (efekt brokatu) z rozgryzioną wiewiórką w zębach wrzeszcząc "Bello! Jestem potworem!" z dramatycznym gestem rozłożonych ramion, jednak mówiąc nieco niewyraźnie - z powodu w/w wiewiórki.
Niedawno w ręce wpadły mi "Pamiętniki wampirów", podobno fundament pod "Zmierzch". Mniejsza z tym, bo rozważania i tak byłyby bez sensu, dokładnie tak samo jak sam pomysł przeczytania tego.
Tu chcę odnieść się do wiewiórki w zębach - w "Pamiętnikach..." w jej roli wystąpiła turkawka, a scena z nią była opisana dokładnie tak, jak przedstawiłaś powyżej, choć bez mienienia się w słońcu, bo takie idiotyzmy to tylko w "Zmierzchu".

