Niekoniecznie o Terrym...

Ekranizacja Tolkiena

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Skella » 25 gru 2010, o 18:10

Ja tam jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o Hobbita. Jest to książka krótka, więc być może nie będą musieli za bardzo ucinać fabuły, nie ma też (o ile dobrze pamiętam) żadnego wątku miłosnego, który można by rozdmuchać do niewyobrażalnych rozmiarów. Tak więc nie tracę nadziei - na narzekanie znajdę czas później ;).
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Daleko. Wierzcie mi.
Reputacja: 23

Reklama

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez szpaq » 26 gru 2010, o 05:00

Skella napisał(a):Ja tam jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o Hobbita. Jest to książka krótka, więc być może nie będą musieli za bardzo ucinać fabuły.



ekranizacja "przenicowanego świata" Strugackich (książka około 250 stron) jest nakręcona w dwóch częściach po ponad półtorej godziny a fabuła i tak jest ordynarnie wręcz oberżnięta.

oczywiście mam nadzieję że tu się to nie stanie;]
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1813
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez greycoffey » 29 gru 2010, o 14:58

Ekranizacja Władcy Pierścieni zawsze mnie przynudzała, wolę książkę. 12 godzin filmu to nie dla mnie ;)
I'm just a dreamer, I dream my life away
I'm just a dreamer, who dreams of better days.
Avatar użytkownika
greycoffey
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Zabrze
Reputacja: 14

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Legba » 29 gru 2010, o 15:14

Ciekawe jak Jackson podejdzie do faktu, że Hobbit to opowieść o wyprawie krasnoludów. Patrząc na to co zrobił z Gimlim ekranizując trylogię, mam pewne obawy ;)
WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA. A JEDNAK DZIAŁACIE, JAK GDYBY ISTNIAŁ JAKIŚ IDEALNY PORZĄDEK ŚWIATA.
Avatar użytkownika
Legba
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 1

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Olala » 29 gru 2010, o 19:18

Ja próbuję sobie wyobrazić Martina Freemana jako Bilbo. Jak to określił mój znajomy, on ma taką... "hobbicką" urodę. I jestem przekonana, że film wyjdzie podobnie "epicki i heroiczny". :) A wie ktoś, gdzie będą go kręcić?
Olala żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 132

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Legba » 29 gru 2010, o 19:37

Niespodzianki nie ma - Nowa Zelandia
WEŹ ZATEM WSZECHŚWIAT I ROZGNIEĆ GO NA NAJDROBNIEJSZY PYŁ, PRZESIEJ PRZEZ NAJDROBNIEJSZE SITO, A POTEM POKAŻ MI CHOCIAŻ JEDEN ATOM SPRAWIEDLIWOŚCI, JEDNĄ MOLEKUŁĘ MIŁOSIERDZIA. A JEDNAK DZIAŁACIE, JAK GDYBY ISTNIAŁ JAKIŚ IDEALNY PORZĄDEK ŚWIATA.
Avatar użytkownika
Legba
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 1

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Dicey Reilly » 14 paź 2011, o 10:19

Całkiem niedawno znalazłam te dwa filmiki z planu filmowego "Hobbita".
http://www.youtube.com/watch?v=jqaUk-r8 ... r_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=sfPaIdMA ... r_embedded

Jeszcze trochę musimy poczekać na film :< W każdym razie jestem już podekscytowana jak będzie wyglądać efekt końcowy.
Wiem też z innych źródeł że w filmie zagra Orlando Bloom - nie pamiętam żeby się w książce Legolas pojawił... W sumie też dawno Hobbita nie czytałam.
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Vesper » 9 sty 2012, o 20:09

Właśnie obejrzałam trailer "Hobbita", czy to tylko moje wrażenie czy niektóre krasnoludy wyglądają na "nieco niedorozwinięte"?
Nil Mortifi Sine Lucre
Avatar użytkownika
Vesper żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 39

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Dicey Reilly » 10 sty 2012, o 00:42

Po prostu niektórzy mają ogromne, nieproporcjonalne kinole xP Przy nich Kili i Thorin, którzy prezentują własne nose wyglądają dość ludzko. Swoją drogą muszą się jakoś różnić, nie tylko brodami - w końcu mamy już nie jednego Gimliego a trzynastu takich!
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Ekranizacja Tolkiena

Postprzez Vesper » 10 sty 2012, o 20:30

Oczywiście - różnić się muszą, ale krasnolud powinien wyglądać jak krasnolud.
Nil Mortifi Sine Lucre
Avatar użytkownika
Vesper żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 39

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Przedsiębiorstwa krasnoludów dobrze sobie ostatnio radziły, głównie dlatego, że krasnoludy zrozumiały pierwszą zasadę handlu, która brzmiała: Ja mam towar na sprzedaż, a klient ma pieniądze. To ja powinienem mieć pieniądze, co niestety oznacza, że klient zabierze mój towar.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników