a Terry lubi zioło!
Melissę? Miętę? Rumianek może?
a Terry lubi zioło!

tter282 napisał(a):a Terry lubi zioło!
Melissę? Miętę? Rumianek może?


Kasia M. napisał(a): żebyście tak całkiem nie przekreślili mnie: ciągle szykuję się na serię Lemów.. 16 tomów mnie wzywa, niedługo się do nich zabiorę xD


A Brian Aldiss,










film już wg mnie jest nie do przejścia...

4jola napisał(a):"Mechaniczna pomarańcza"Anthony’ego Burgessa .Stara(1962),dobra-dla ttera w wersji R.Chciałam przeczytać wersję A,ale do tej pory nie udało mi się jej dorwać.No i trafić na wersję nieocenzurowaną...Ciężka ale warto.


Grom napisał(a):A Brian Aldiss, "Cieplarnia" na przykład?

6JeździecApokalipsy napisał(a):Grom napisał(a):A Brian Aldiss, "Cieplarnia" na przykład?
"Cieplarni" nie czytałem, ale książka ponoć dobra, w "Fantastyce" miała ocenę 6/6.


Kata napisał(a):A czytaliście może Orwella? Głupio pytam, to trzeba przeczytać. Mnie osobiści bardzo się podobało. Albo seria o Fundacji, Pozytronowy Detektyw, Diuna. Starocie, ale lepszych książek sf nie znalazłem (*chociaż nazwanie Orwella SF jest przesadą)


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników