Dałaś mi trop. Dzięki. I nie dziw się, że nie pamiętam. CZasy, gdym czytywał andersena, liczą się w dziesiątkach lat

A co do głównego wątku - mam przedwojenne (mówię o II WŚ, nie tej w Iraku

) wydanie "20 000 mil podmorskiej żeglugi", ilustrowanej niesamowitymi litografiami. Ich autor jest niestety nieznany, ale spróbuję coś zeskanować i wrzucić próbkę. Gdy byłem chłopcem, czytając z wypiekami prozę, wpatrywałem się i analizowałem najdrobniejszy szzegół tych ilustracji. Piękne...