Niekoniecznie o Terrym...

Ilustratorzy...

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Ilustratorzy...

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 6 cze 2009, o 13:41

Ja najbardziej lubię taki, stary dobry styl, jak choćby w moim wydaniu "Alicji w Kranie Czarów". Takie czarno-białe, ołówkowe, realistyczne. Postacie wyglądają właśnie tak, jak sobie wyobrażałem! To chyba ilustracje Tove Jannson, ale wydaje mi się, że był niegdyś taki styl rysowania.
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Reklama

Re: Ilustratorzy...

Postprzez jaro_gryf_666 » 6 cze 2009, o 15:47

To chyba ilustracje Tove Jannson

Masz na myśli Muminki?
Czy Johna Tenniela?
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Aiyanna » 28 kwi 2011, o 00:10

Z wczesnej młodości <tak, tak bo ja już jestem taka stara :lol: > pozostał mi sentyment do kreski Stanisława Rozwadowskiego. A już szczególnie uwielbiam jego konie. Za pomocą kilku linii potrafił nakreślić taką scenę pościgu, że siedziałam z otwartą buzią :) Dlatego między innymi tak uwielbiałam "Winnetou".
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Dżon » 29 kwi 2011, o 11:16

Oj taaaak :) Ale nie tylko Winnetou. Była kupa innych jeszcze, które miały tą zaletę, że Winnoetou nie umierał na końcu :D

Cykl o Tecumsehu był genialny z podobnych rzeczy i też miał ilustracje w tym stylu :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Aiyanna » 29 kwi 2011, o 11:25

E, w książkach Okonia ilustracje były inne, bardziej bogate. Kreska też zupełnie inna. Rozwadowski miał "prosty" styl, dzięki czemu (według mnie) te wszystkie ilustracje wpasowywały się w tok opowieści. On jeszcze rysował u Wernica, tam rysunki były wciśnięte w tekst i jak dla mnie super to wyglądało :D
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Dżon » 29 kwi 2011, o 11:29

To widać mi się nie pamięta.
Za to podobały mi się obrazki w Tomkach zawsze:)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Aiyanna » 29 kwi 2011, o 11:32

:lol: Tomki nadal czytuję dla przyjemności i rzeczywiście ilustracje są niezłe. Aż poleciałam po książki. Tu jest kilku ilustratorów. Świetnie im zwierzaki wychodzą. U ludzi irytują mnie nieco podobne rysy twarzy :)
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Dżon » 29 kwi 2011, o 11:36

No tak. A mi właśnie większość gdzieś uciekła... Boleję nad tym, że straciłem w niewyjaśnionych okolicznościach Tajemniczą Wyprawę :(
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Aiyanna » 29 kwi 2011, o 11:41

Jak sama nazwa wskazuje, wyruszyła na tajemniczą wyprawę :lol: Na allegro powinno być wszystko. Ja się połakomiłam i przez kilka miesięcy szukałam wydań w takich ładnych, kolorowych okładach, chociaż postacie na nich są paskudne :roll: Przez internet powinno pójść szybciej!
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Dżon » 29 kwi 2011, o 11:43

Pewnie tak... Tylko floty nie mam :(
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Ilustratorzy...

Postprzez 4jola » 29 kwi 2011, o 20:56

jak miło,że odgrzebaliście ten temat!Myślałam,że zszedł był na zapomnienie,a wszak ilustracje są nieodłączna częścią fantastyki.
Niemożliwe,że znamy tylko tylu?...
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Ilustratorzy...

Postprzez Aiyanna » 29 kwi 2011, o 22:29

4jola napisał(a):Niemożliwe,że znamy tylko tylu?...


Na razie ;) Potem jak będzie po majówce przypomni mi się więcej książek, na razie głowy do tego nie mam :)

Aaaa, facet się nazywa Mieczysław Majewski, robił ilustracje do "Małego Bizona" Fiedlera. Kreska trochę podobna do Rozwadowskiego ale chyba mniej... szarpana... Też pasuje do tej tematyki ;)
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 467
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Ilustratorzy...

Postprzez reeven » 7 maja 2011, o 11:24

Hmm mi się przypomina tylko jeden rysownik którego ilustracje mnie zachwycały w dzieciństwie :Marcina Szancera .Piękne ,baśniowe.Czytanie Baśni Christiana Andersena z tymi ilustracjami było czymś dodatkowo niezwykłym.Niestety nie mam pamięci do nazwisk i nic więcej z pamięci wygrzebać nie mogę :(
"-Jako specjalistka od przerywania funkcji życiowych-odparła Łowczyni-nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem.Żadne z was nie jest martwe.Natomiast oboje jesteście bardzo pijani"

Wrocławskie Towarzystwo Badań i Ochrony Dzięciołów Wodnych
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 727
Lokalizacja: Głogów/Wrocław okazyjnie
Reputacja: 407

Poprzednia strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Aż nazbyt wielu ludzi w tych czasach przyzwyczaja się do nudnych, masowo produkowanych kotów, które często wręcz ociekają zdrowiem i odżywczymi witaminami, jednak nie mogą się równać z dobrymi, starymi kotami, jakie bywały kiedyś.

Kot w stanie czystym, dodał(a) Eoren

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników