...do Afganistanu rządzonego przez Sowietów i ich pajaca Nadżibullaha (pamiętam cholera to nazwisko jeszcze z Dziennika Telewizyjnego), w swojej nowej książce "Żmija". Przeczytałem o tym w ostatnim Newsweeku, zatem nie podam dokładnej daty - do sprawdzenia na stronach wydawcy, czyli oficyny SuperNOWA.
Sap zapiera się, że to fantasy. Hmmm...
Czytałem kiedyś jego opowiadanie osadzone w realiach wojennych, zatytułowane "W leju po bombie". Typowa dla Sapkanarracja, błyskotliwe dialogi i to co najmocniejszą jego jest stroną, czyli fenomenalny warsztat. Zobaczymy, co tym razem, cho pomysł wydaje się nieco karkołomny, by świat magii i miecza osadza w takich realiach... Pożiwiom, uwidim.


