Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 27 lip 2016, o 16:58

Corvus, łaaaaaaaa, ja też chcę!
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5400
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5484

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 28 lip 2016, o 06:42

"Witajcie w Rosji" Gluchowskiego - tego od "Metra 2033" i "Futu.re", których to książek nie czytałam, ale czuję się teraz całkiem zachęcona :) "Witajcie..." to zbiór opowiadań o postsowieckiej Rosji - błyskotliwych, nieraz mocno absurdalnych i z nutką science fiction. Czyta się lekko i błyskawicznie. Jakbym się jednak miała do czegoś przyczepić, to bym napisała, że wizja Rosji biednej, skorumpowanej i wiecznie pijanej jest raczej mało oryginalna i generalnie troszkę te opowiadania na jedno kopyto.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Rince » 14 sie 2016, o 20:20

Długi Mars... Jak zaczynałem czytać tę serię była tylko Długa Ziemia i Długa Wojna, zrobiłem sobie parę lat przerwy, a tu nie dość, że zdążyli napisać Marsa, to jeszcze Długą Utopię :shock:
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 221
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez hary0685 » 23 sie 2016, o 20:28

Hmmm... trochę książek skończyłem w ostatnim czasie.
Odnawiam Ludluma i Folleta.

Miałem iść do kina na najnowszego Bourne'a, to postanowiłem odnowić oryginalną Trylogię wyżej wymienionego bohatera i dalej uważam, że to co napisał Ludlum jest lepsze niż dalsze części pisane przez Erica Van Lustbadera.

A co Folleta to "Wejść między lwy" i "Zabójcza pamięć". Ogólnie polecam :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2566
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 3970

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jashmin » 8 wrz 2016, o 11:58

Trigger warning Gaimana skończone. Dobrze się czytało. Z początku - "o rany Neil, tak dawno nic nie czytałam Twojego, tęskniłam!", pod koniec zainteresowanie lokalnymi legendami i hype na "chcę poczytać więcej o historii i legendach i strasznych historiach Szkocji", ale tak ogółem, to jednak trochę gorsze niż poprzednie zbiory opowiadań.

Trzecie podejście do Amerykańskich bogów. Za pierwszym razem bardzo szybko odłożyłam - nie cierpiałam Cienia. Za drugim razem znudziłam się gdzieś w połowie - nie cierpiałam Cienia. Za trzecim razem - zabrałam się za audiobook, bo w ten sposób czytam jadąc rowerem, a nie mam nic lepszego do roboty kiedy jadę oprócz uwazania, żeby szkoccy szaleni kierowcy mnie nie zabili, więc równie dobrze mogę sobie słuchać. I to się okazało dla mnie rozwiazaniem. Lektor naprawdę fajny, potrafi nadać trochę życia we flegmatyczną narrację i flegmatycznego Cienia, którego dalej nie cierpię. No i jest w tle fajna ścieżka dźwiękowa, więc bardzo przyjemnie się słucha/czyta. W ten sposób może się okazać, że wreszcie uda mi się skończyć Amerykańskich bogów. Znaczy, bo to nie jest tak, że mi się historia nie podoba, czy nawiązania do bogów - uwielbiam mitologie i nawiązania do nich i do różnych bogów. Po prostu ten znudzony Cień doprowadza mnie do szaleństwa. Koleś, którego nic nie jest w stanie wzruszyć ani zdenerwować ani w ogóle nic. Po prostu flegma wycieka mu wszystkimi otworami ciała a ja w niej grzęznę. Nom. Ale skoro już znalazłam rozwiązanie, to nie narzekam więcej!
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 562
Reputacja: 1472

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 12 wrz 2016, o 18:19

Męczę ostatnią część "Chłopców" Ćwieka i jakoś nie mogę. No nie mogę. Wkurza mnie styl pisania. Najśmieszniejsze jest to, że przeczytałam wszystkie jego książki, żeby dopiero teraz zdać sobie sprawę z tego, że nie mogę ścierpieć stylu autora.

Czytam również pierwszy tom nowej serii o Nocnych Łowcach Cassandry Clare "Pani Noc"...

...oraz, natchniona koncertem, na którym byłam przy okazji Candlemass, "Spowiedź heretyka". 8-)
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1817
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1900

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Who? » 18 wrz 2016, o 11:43

Obecnie Doctor Who and the Underworld. Autorstwa Terrence Dicksa - znanego z współpracy przy tworzeniu Doctora Who w latach 70-tych i 80-tych. Czuć ten nostalgiczny klimat, gdy wszystko dawało się rozwiązać odwrotną polaryzacją.
Avatar użytkownika
Who?
Student Magii
 
Posty: 11
Reputacja: 116

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jostein Siwy » 4 paź 2016, o 20:50

Obecnie czytam "Trzech panów w łódce nie licząc psa", Jerome'a K. Jerome. W kolejce czeka oczywiście "Trzech panów w Niemczech, tym razem bez psa", znanych także jako "Trzech panów na włóczędze".
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 551
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1271

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez 4jola » 25 lis 2016, o 23:31

Jostein Siwy napisał(a):"Trzech panów w łódce nie licząc psa

I jak? Bo ja czytałam z przyjemnością.

W ramach odtrucia po Chmielewskiej zaczęłam Lee Child'a.Któregoś Jacka Reachera. Nie jestem olśniona.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4596
Reputacja: 5059

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jadźka » 28 lis 2016, o 17:11

ratharienn napisał(a):Męczę ostatnią część "Chłopców" Ćwieka i jakoś nie mogę. No nie mogę. Wkurza mnie styl pisania. Najśmieszniejsze jest to, że przeczytałam wszystkie jego książki, żeby dopiero teraz zdać sobie sprawę z tego, że nie mogę ścierpieć stylu autora.

Miałam to samo. Uwielbiałam tematykę i konwencję, ale książki tak mi działały na nerwy, że ostatnią już odpuściłam.

Czytam za to teraz "Fellowship of the Ring" po raz pierwszy w oryginale. No i mam problem, bo jak dostałam kiedyś Tolkiena na Święta w wieku 16 lat to pochłaniałam to z zapartym tchem, więc myslałam, że po latach będzie tak samo, albo i lepiej. Tymczasem teraz średnio mi się Władca podoba, za dużo deux ex machina, no i piosenek więcej niż u Disneya :P
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Silumer » 29 lis 2016, o 20:09

Czytam sobie "Roughing it in the Bush" Susanny Moodie przeplatając to "The Journals of Susanna Moodie" Margaret Atwood.
"Roughing(...)" to przefajne, momentami egzaltowane ale urocze zapiski brytyjskiej damulki, która w XIX wyemigrowała z mężem i małym dzieckiem do górnej Kanady, gdzie żyła w chacie w środku puszczy (a kanadyjska puszcza to konkretny i mroczny gąszcz), nie miała czego jeść i nauczyła się rąbać drewno. A pisać zaczęła dla pieniędzy. I nie jest to mainstreamowe "ach, jest tu cudownie, wolność, czuję że żyję, otaczająca mnie natura przemawia do mnie jak nic innego", nawet gdy zaczęło im się lepiej wieść; w wielu momentach jest to po prostu przestroga "weźcie zostańcie na tyłkach tam, gdzie jesteście. Nie ma co się tu fatygować, seriously".

A Journals M.Atwood to wiersze, które zainspirowane książką Moodie starają się wypełnić milczenia lub dopowiedzieć niedopowiedzenia, które Atwood tam znalazła.

Z jednej strony będę pewnie chciała napisać o tym pracę, więc z konieczności czytam też "krytycznie", a nie tylko dla przyjemności, ale w końcu, W KOŃCU dorwałam się do wcześniejszej kanadyjskiej literatury!
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 842
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1826

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez nimfadora.arwena » 29 lis 2016, o 21:33

Czytam Eddę Poetycką z 1986 roku. :)
TO WŁAŚNIE CALI ŚMIERTELNICY, kontynuował Śmierć. MAJĄ TYLKO PARĘ LAT NA TYM ŚWIECIE, A POŚWIĘCAJĄ JE NA KOMPLIKOWANIE NAJPROSTSZYCH SPRAW. FASCYNUJĄCE
Avatar użytkownika
nimfadora.arwena żeńska
Student Magii
 
Posty: 5
Lokalizacja: Miasto Smoka
Reputacja: 40

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 lis 2016, o 21:56

Mam nadzieję, że tłumaczenie:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8572
Reputacja: 5033

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez abigail » 29 lis 2016, o 23:17

czytam Diossosa - bo MZC go ma za lekturę, więc leży poręcznie...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ololo-518 » 9 gru 2016, o 12:13

Ja czytam Maję Josteina Gaardera i użeram się z nią już drugi tydzień (co, jak na fakt, że ma koło 350 stron, jest raczej martwiące). Nie jest źle napisana, ale większość z postaci próbuje udowadniać, że samoświadomość jest wyraźnym celem stworzenia, bo inaczej wszechświat nie miałby sensu.
Więc bardzo kłócę się z bohaterami (co oczywiście jest be sensu) i czytanie idzie mi wyjątkowo opornie.
Krasnolud zwana Olgą
ololo-518
Student Magii
 
Posty: 72
Reputacja: 290

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- I wiecie co to znaczy?
Maurycy i Keith spojrzeli po sobie.
- Udawajmy, że nie wiemy - zaproponował Maurycy.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników