Niekoniecznie o Terrym...

Twórczość Philipa K. Dicka

... i niekoniecznie o fantasy...

Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Uuk » 28 lip 2008, o 10:57

Ktoś może zapoznał się z jakimiś jego książkami? Wiele z nich zrobiło na mnie niesamowite wrażenie - np. Labirynt śmierci, Ubik (który był nawet jedną z lektur na mojej maturze - nie znałem jeszcze Pratchetta), Raport mniejszości czy napisany wraz z Rogerem Zeleznym Deus Irae.

Ten paranoik pod wpływem LSD potrafił wspaniale przełożyć swoje wizje na słowo pisane. Każda strona każdej powieści zaskakuje i zmienia całe postrzeganie świata i wydarzeń. Może macie jakieś własne przemyślenia na temat niektórych z jego książek? Bo wierzę, że fani fantastyki i SF nie ograniczają się jedynie do Pratchetta, Sapkowskiego i Lema (a znam takich pseudofanów, wierzcie mi). ;)

BTW: Dick uważał, że Lem nie istnieje, a te książki wydaje komunistyczna organizacja różnych pisarzy SF, i chcą oni pogrążyć Dicka. Uważał tak ze względu na mnogość stylów Lema... i swoją paranoję, pogłębianą przez amfetaminę i LSD. Ale książki pisał przednie. :) Chore, ale dające do myślenia.
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Reklama

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Senthe » 28 lip 2008, o 11:10

Dick? Czytałam, owszem. Stwierdziłam, że trzeba, że klasyk, że LSD, że wszyscy tylko Dick i Dick, przeczytałam pare zbiorów opowiadań. I nie uważam, żeby były one wybitne; są bardzo dobre w swojej klasie, tylko tyle. "Przedludzie", "Zapłata" - te dwa zapamiętałam z trzech opasłych zbiorów. Czyli nie tak źle. (: Paranoja, dziwność, coś-tu-się-nie-zgadza, świat się zepsuł - to można pokazać i bez narkotyków, wystarczy być dobrym pisarzem... Tak, Dick sobie radzi, czasem wyjdzie mu coś naprawdę świetnego, jak "Przedludzie" (ale to i Kołodziejczak umie, bez urazy (; ), tyle że... no właśnie.
Nie wiem, może mam spaczony gust, ale jeśli już mam ochotę na SF, wolę poczytać sobie na ten przykład "Don Wollheim poleca '85" i dalsze, albo Heinleina, albo Pohla, albo w ostateczności Kuttnera czy Clarkego (o Lemie nie wspomnę), niż Dicka. Jakoś jestem do niego całkiem zniechęcona.

A jeśli chodzi o podejrzenia co do tożsamości Lema, z tego, co kojarzę, nie tylko Dick je miał (:
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Uuk » 28 lip 2008, o 14:30

Ja nie twierdzę, że Dick jest wybitny, ale jego książki są ciekawe. Szczególnie podobał mi się Deus Irae - trochę na siłę można by go porównać do Pomniejszych bóstw, choć są wyraźne różnice. No i Ubik: przeczytałem raz - uznałem, że jest dziwny; przeczytałem drugi raz - spodobało mi się. A po pół roku przeczytałem po raz trzeci - i wtedy dogłębnie go zrozumiałem. Niesamowite uczucie.

A to, że był człowiekiem chorym dodaje dodatkowego smaczku. Szczególnie, gdy interesuje się psychologią i poznało jego biografię. Każda książka jest zapisem jednej z jego wizji. Poza fabułą interesująca jest podróż po meandrach jego chorego i otumanionego umysłu...
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Corvvin » 30 lip 2008, o 23:27

Ja szczerze mówiąc, w latach dawnych, kiedy interesowałem się trochę grami, komuterowymi - to było chyba coś koło roku 1998, przeczytałem w CD-Action recenzję gry Ubik opartej o książkę Dicka. Zapamiętałem z niej cytat:

Byłem zanim był świat,
Stworzyłem żywych
i miejsca gdzie żyją,
jestem,
jestem wszędzie,
jam jest
Ubik


Po samą książkę sięgnąłem z dwa lata temu i szczerze powiem, że nie zrobiła na mnie większego wrażenia - nawet już dokładnie nie pamiętam o czym była..
Ale że Dicka miałem trochę na ebookach i mi się nudziło to przeczytałem kilka, które uznaje za niezłe typu Blade Runer...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez szkot » 4 sie 2008, o 17:13

Czytalem cos kiedys. Jedna albo dwie ksiazki ale nie zapadly w pamiec. Moze kiedys znowu sprobuje i trafie na cos ciekawszego.
Ostatnio widzialem film na podstawie ksiazki Dicka - nie pamietam tytulu ale ghral tam Nicholas Cage. Nawet w porzadku film ale bez rewelacji.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Kinga » 5 gru 2008, o 00:15

Jeżeli chodzi o Dicka to polecam "Człowieka z wysokiego zamku" - dużo lepszy od Ubika, alternatywna rzeczywistość jakiej jeszcze nie było 8-)
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1814

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Mauer » 5 gru 2008, o 16:39

Uwielbiam dicka! Czemu wcześniej nie znalazłem tego Topicu?

Dla mnie Sam fakt że pisał wszystko po dragach jest dużum plusem, a Blade runner mnie powala, zawsze jak go czytam.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Uuk » 5 gru 2008, o 19:22

Podoba ją mi się też jego zwroty akcji. Niczego nie jest się pewnym, nie wiadomo, co jest jawą, a co snem. Moja pierwsza z jego książek to Labirynt śmierci - gdy przeczytałem ją do końca i odetchnąłem z szoku po zakończeniu, wiedziałem, że polubię tego autora.

Na podstawie jego powieści powstało też wiele świetnych filmów, jak choćby Pamięć absolutna, Raport mniejszości, Impostor czy Łowca androidów (właśnie na podstawie Blade runnera).
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez szkot » 6 gru 2008, o 19:47

Ja dalej nie przekonałem się do tego autora ale przeczytałem o nim ciekawy atykuł. Był chronicznie zazdrosny o tworczosc Lema. Twierdzil nawet ze taka osoba nie istnieje a Zwiazek Radziecki stworzyl grupe osob, ktora pisze pod tym nazwiskiem tylko po to zeby zdyskredytowac Dicka. Pisalem nawet w tej sprawie listy do FBI i CIA. ial schizofrenie maniakalno depresyjna. Najwyrazniej to pomagalo mu pisac ksiazki.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Mauer » 24 gru 2008, o 18:46

szkot napisał(a):Ja dalej nie przekonałem się do tego autora ale przeczytałem o nim ciekawy atykuł. Był chronicznie zazdrosny o tworczosc Lema. Twierdzil nawet ze taka osoba nie istnieje a Zwiazek Radziecki stworzyl grupe osob, ktora pisze pod tym nazwiskiem tylko po to zeby zdyskredytowac Dicka. Pisalem nawet w tej sprawie listy do FBI i CIA. ial schizofrenie maniakalno depresyjna. Najwyrazniej to pomagalo mu pisac ksiazki.



Zazdrośc? Wątpie, weź pod uwagę to Ze Dick całe życie ćpał co popadło, to też pada na mózg.
Swoją droga był Schizofrenikiem, miał kupę urojeń i tyle. Całokształt tego kim był mówi samo za siebie, miał prawo do bycia dziwakiem, co nie pozbawia go statusu wspaniałego artysty.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez szkot » 27 gru 2008, o 15:59

Czytam właśnie, że zrobiłem literówkę. To Dick pisał w tej sprawie do FBI i CIA, że LEM nie istnieje. Paranoja wzbudziła w nim tą zazdrość. Gościu jak najbardziej jest wielkim pisarzem, co nie zmienia faktu, że miał nierówno pod sufitem :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez tter282 » 31 gru 2008, o 10:23

szkot napisał(a):Czytam właśnie, że zrobiłem literówkę. To Dick pisał w tej sprawie do FBI i CIA, że LEM nie istnieje. Paranoja wzbudziła w nim tą zazdrość. Gościu jak najbardziej jest wielkim pisarzem, co nie zmienia faktu, że miał nierówno pod sufitem :)


Hmmm... Nie od wczoraj wiadomo, że tzw. SZTUKA jest napędzana wódą i prochami, a znaleźć WIELKIEGO z całkowicie zdrowym łbem to rzecz wielce trudna.

Dick był ciężko chorym schizofrenikiem, przekazywanym z jednego zakładu zamkniętego do drugiego i w swoich książkach pisał w zasadzie wyłącznie o rozdwojeniu świata, rzeczywistości. O tym, że to co widzimy jest w rzeczywistości zupełnie inne, że ludzie, postacie, przedmioty tro tylko atrapa, manekiny. Cholernie mroczny świat...

"Czy androidy marzą o elektrycznych owcach" - arcydzieło i basta! Tak na marginesie "Blade Runner" który powstał na kanwie to naprawdę niezgorsze filmiszcze.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1312
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 262

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Gutex » 28 cze 2009, o 01:34

"Blade Runner" to najlepszy film w historii.
Ja uwielbiam czytać go i śledzić wątki jak fałszywego mesjasza w 'Słonecznej Loterii", potem pojawił się w Black Box i w końcu w Do Androids Dream of Electrics Sheep.
Gutex
Student Magii
 
Posty: 62
Reputacja: 10

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez qfas » 11 gru 2009, o 20:13

Moja znajomość Dicka może nie należy do największych, ale i ja wypowiem sięw tym topicu.
Prawdą jest, że Dick przyczynił się do odebrania Lemowi honorowego członkostwa Stowarzyszenia Pisarzy Amerykańskich, ale jak to już wyżej było napisane - jak ktoś LSD przyjmuje jak aspirynę, to różne rzeczy dzieją mu się potem z głową (np. wizje Boga i kontakty z pozaziemską inteligencją; pomysły wykorzystane później przez pisarza m.in. w "Radiu Wolne Albemuth"). Kto chciałby poczytać o kontaktach Dicka z Wszechbytem, niech zajrzy tutaj (poglądy tam zawarte nijak mają się do moich, zaznaczam):

http://dickiangnosticism.prv.pl/info.html

Jeżeli zaś chodzi o same książki, to jestem pod wielkim ich wrażeniem. Towarzyszące lekturze uczucie paranoi, schizoidalne pomysły... Dick podczas tworzenia był cały czas na haju, i tak samo czuje się czytelnik. Nie zapomnę pierwszego kontaktu z "Ubikiem", czy powieścią "Przez ciemne zwierciadło". Inna bajka to opowiadania - podczas pisania niektórych trochę Dicka "puszczało", co można wyczuć w innym stylu pisarza (a może jest to efekt jego schizofrenii?). Tacy na przykład "Przedludzie" - naprawdę dobre opowiadanie, ale nijak nie pasujące do ogółu twórczości autora.

Więc, jeżeli ktoś czyta tego posta, aby dowiedzieć się, czy warto po Dicka sięgnąć, to piszę: warto, ale trzeba pamiętać, że wymaga on już pewnego stażu czytelniczego i ciągłego skupienia ze strony czytelnika. No i trzeba się przygotować na fakt, że zakończenie niczego nie wyjaśni, a zrobi tylko większy kocioł.
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Twórczość Philipa K. Dicka

Postprzez Tigi » 7 sty 2010, o 04:49

w całości czytałam tylko "Stygmaty.." i "Ubika", bo przyznać muszę, że przez inne po prostu nie przebrnęłam.

niesamowite doświadczenie. chociaż, szczerze mówiąc, te dwie wystarczyły, żeby mi się przejadły takie zmiany punktów widzenia. nie mogę się wypowiadać o całości, bo jej nie znam, ale to co widziałam to takie trochę "na jedno kopyto".
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 160

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Coś podobnego, Gytho Ogg... Myślałam, że nie da się ciebie zaszokować.
- Zaszokować nie. Ale zdziwić jest całkiem łatwo.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników