Niekoniecznie o Terrym...

Fantastyczne wpadki

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Corvus26 » 29 maja 2015, o 18:55

Jednak taki jaskiniowiec miał kontakt ze zwierzętami przenoszącymi choroby z ograniczonego obszaru, a dzisiaj w dobie globalizacji miałby do czynienia z zarazkami, bakteriami czy wirusami z całego świata i to już głównie z takimi co sobie nieźle radzą w ludzkich organizmach. A Indianom głównie jednak zaszkodziły choroby które Europejczycy przechodzili w dzieciństwie i nikogo to nie dziwiło.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1659
Reputacja: 2599

Reklama

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 maja 2015, o 19:22

Corvus26 napisał(a): Indianom głównie jednak zaszkodziły choroby które Europejczycy przechodzili w dzieciństwie

Też gdzieś o tym czytałam;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8572
Reputacja: 5033

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 29 maja 2015, o 19:46

Corvus26 napisał(a):Indianom głównie jednak zaszkodziły choroby które Europejczycy przechodzili w dzieciństwie

Swoją drogą, ciekawe, dlaczego Europejczycy nie padali od indiańskich chorób. Czy Indianie byli wolni od chorób zakaźnych? Jeśli tak, to dlaczego?

Pytam, bo nie wiem (żeby nie było wątpliwości ;) )
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 maja 2015, o 20:31

Zakaznych europejskich nie mieli. Jesli chorowali to uzywali ziol itp, oraz, co wazne, byli rozsiani po sporym terytorium. Jak trafila sie zaraza to wykonczyla wioske, a nie cale plemie.
Na nasze ospy i inne przyjemnosci nie znali lekarstw i padali jak muchy.

p.s. fajny artykul byl na archeowiesci, sporo w nat.geo. :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1842
Reputacja: 3928

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Corvus26 » 29 maja 2015, o 21:33

Groszek ma rację, w Europie zaludnienie było znacznie gęstsze i choróbska łatwiej się roznosiły. Może i duże zarazy dziesiątkowały ludność Europy ale zostawiały przy życiu tych najodporniejszych. A u Indian jak ktoś zachorował zarażał najbliższych i nawet jeśli ktoś okazał się odporny to znikoma ilość ocalałych miała mniejsze szanse statystyczne na rozpowszechnienie genu, który ocalił im życie. I w tym przypadku cywilizacja trochę ukierunkowała naszą ewolucję.
Zrobiliśmy mały nawrót w naszym offtopie, może jak będziemy brnęli dalej to wrócimy do tematu wątku ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1659
Reputacja: 2599

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez abigail » 29 maja 2015, o 22:28

Rob Rozbój napisał(a):ile przeżyłby taki jaskiniowiec w naszych czasach...niby kawał chłopa


.. cóż.. w obozach zagłady "kawały chłopa" nie miały szans.. ich organizm "nie rozumiał" - ekonomii wysiłku... [żaden z polskich sportowców nie przeżył Oświęcimia..]. A dla jaskiniowca nasz
świat byłby [jak mniemam] takim obozem... - ale to byłby dla ewolucji jeno błysk...

Jeszcze raz /niepotrzebnie/ spróbuję wyjaśnić swoje stanowisko:
- otóż uważam że "teoria ewolucji" - to to samo co "teoria grawitacji". Wiem, że z istnieniem grawitacji większości łatwiej było się pogodzić... Ale .. ewolucja (wg Darwina) - to odkrycie mechanizmów, które działają i jak działają. I nie sądzę, żeby ich odkrycie (i wykorzystywanie do hodowli - także ludzi) - ją kasowało.. podobnie jak wynalezienie statków kosmicznych itepede - nie kasuje istnienia grawitacji... :)
to tyle ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Rob Rozbój » 30 maja 2015, o 15:06

Corvus26 napisał(a):Groszek ma rację, w Europie zaludnienie było znacznie gęstsze i choróbska łatwiej się roznosiły.

Offtopiąc jeszcze trochę - jeszcze długo po Cortezie i jego bandzie wśród białych osadników popularną 'karą' dla niepokornych szczepów Indian było podrzucenie im kilku koców, których wcześniej używali chorzy na ospę lub inne świństwo biali. Bywało że tępiono w ten sposób całe plemiona.
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 maja 2015, o 20:48

Rob Rozbój napisał(a):chorzy na ospę lub inne świństwo biali

Chodzi o ospę wietrzną, którą my spokojnie przechodzimy na ogół w dzieciństwie?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 maja 2015, o 20:53

Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8572
Reputacja: 5033

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 maja 2015, o 20:58

Stanisław Ssakmorski napisał(a):
Rob Rozbój napisał(a):chorzy na ospę lub inne świństwo biali

Chodzi o ospę wietrzną, którą my spokojnie przechodzimy na ogół w dzieciństwie?


hehehehehee... nie, nie ta ospe. Chodzi o druga, ktora wybijala europe. Nie raz ;)
hehehe
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1842
Reputacja: 3928

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 maja 2015, o 21:02

Dobra, dzięki. Drugie pytanie: skąd oni te zainfekowane koce brali - z Europy ściągali, czy też miewali epidemie ospy w swoich osadach w Nowym Świecie?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 maja 2015, o 21:03

...z próbówki, kurde.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8572
Reputacja: 5033

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 maja 2015, o 21:08

Ssaku, na wyprawe za ocean zabierali np niewolnikow, rzemieslnikow. Oni chorowali. To samo bylo z Aztekami i Inkami: tam podobno jeden chory wystarczyl.
Koce mieli po zmarlych uczestnikach. Zmarli na ospe. Prawdziwa, nie wietrzna. Rozumiesz?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1842
Reputacja: 3928

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 30 maja 2015, o 21:31

Oczywiście, że rozumiem. Zastanawiają mnie technikalia.
Jeżeli wśród osadników wybuchła epidemia ospy, to nie oszczędzała ona nikogo (poza najbardziej odpornymi jednostkami) - a nie tylko zgarniała swoje żniwo wśród "niewolników i rzemieślników". Wydaje mi się, że wożenie się po okolicy z zaospionymi kocami to było spore ryzyko dla tych, co przeżyli epidemię.

Osobne pytanie: dlaczego Indianie umierali na choroby europejskie, a osadnicy europejscy nie umierali na indiańskie?

To jest ciekawy temat, dlatego mam dużo pytań ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 maja 2015, o 21:46

Przypomnij sobie jak oni się bronili przed zarażeniem. Prędzej spluwali za ramię niż myli rączki. Na Odyna, nie wyrobię za chwilkę... Noszenie koców nie miało większego wpływu na stan ich zdrowia. Znali może wapory, nic poza tym, żadnej drogi kropelkowej.. to kilka ładnych lat później odkryto.
Czy słyszałeś cokolwiek o odkryciu Ameryki? Skąd Indianie mieli mieć choroby zakaźne? od bizona/ tapira? Wszystko co mogli sprzedać europejskim braciom było typu czerwonka, a to mieliśmy u siebie.

Może pójdź do biblioteki. Albo zapytaj kolegów historyków, bo ja się czuję jakbym na lekcji odpowiadała... Kurde :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1842
Reputacja: 3928

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

A w starym szambie za szopą ogrodnika jakiś młody chłopak taplał się w wodzie.
No... w każdym razie się taplał.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników