przez 6JeździecApokalipsy » 31 gru 2008, o 13:29
Hmm. Andrzej Pilipiuk, "Oko jelenia - Droga do Nidaros". Dostałem to na takie pogańskie święto jak Mikołajki Klasowe i niedawno skończyłem. Książka prawdę mówiąc nie najlepsza. Fabuła taka sobie, styl dość banalny, klimat... może trochę lepszy od fabuły. Bardzo mrocznie i nieprzyjemnie, pisarz z jakichś powodów <wyżywa się> (to chyba najlepsze określenie) na jednym z bohaterów płci żeńskiej, dziewczynie imieniem Hela. Dziewczyna bowiem jest niewolnicą(?) kata, który gwałci ją, poniża i torturuje, co autor opisuje wręcz z lubością.Książka, jak widzicie, nie najlepsza, lecz wspominam o niej na tym czcigodnym forum dlatego, że jej akcja toczy się w Europie, pod koniec XVI wieku. Skończyłem.
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!