Niekoniecznie o Terrym...

Ulubione cytaty z książek

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Mogget » 18 sty 2015, o 22:40

Przypadkowo znaleziony cytat o Moggecie

"– Nie chcę być mężczyzną – oświadczył Jace. – Chcę być gniewnym nastolatkiem, który nie umie poradzić sobie z wewnętrznymi demonami i dlatego wyżywa się werbalnie na innych."
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1810
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1881

Reklama

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Jadźka » 25 sty 2015, o 11:52

Kilka moich ulubionych, począwszy od sygnaturkowego :)

Najtrudniej jest przeżyć następne pięć minut. Życie – to jest następne pięć minut. A jednak robimy wszystko, żeby o tym nie myśleć. Plany, nadzieje, lęki – dotyczą przyszłych tygodni, miesięcy, lat, a nawet dziesięcioleci. W nich wyłącznie żyjemy, czyli nie żyjemy, ale wyobrażamy sobie życie. Ze strachu przed następnymi pięcioma minutami? Czy z nudów? Bo następne pięć minut prawie zawsze jest bardzo nieefektowne. Najczęściej trzeba coś przełożyć z miejsca na miejsce, a potem z powrotem na to samo miejsce, wstać, usiąść, zareagować. A jednak nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia. (Chyba że wyobraźnia jest życiem. W takim razie odwołuję wszystko).
Sławomir Mrożek "Małe listy"

Kazali nam wierzyć, że miłość, ta prawdziwa, zjawia się tylko jeden raz w życiu i do tego zazwyczaj przed trzydziestym rokiem życia. Nie powiedziano nam, że miłość nie jest sterowana i nie przychodzi w ściśle określonym czasie. Kazali nam wierzyć, że każdy z nas jest połówką pomarańczy, że życie ma sens tylko wtedy, gdy znajdziemy tę drugą połowę. Nie powiedziano nam, że rodzimy się w całości, że nikt w naszym życiu nie zasługuje na to, by nieść na swoich barkach odpowiedzialność za dopełnienie naszych braków: rozwijamy się w sobie. Jeśli jesteśmy w dobrym towarzystwie, to jest to po prostu przyjemniejsze. Kazali nam uwierzyć w formułę 'dwa w jednym': dwoje ludzi, którzy myślą tak samo, zachowują się tak samo, że jedynie tak to działa. Nie powiedziano nam, że to ma swoją nazwę: anulowanie siebie; że jedynie osoby o własnej osobowości mogą budować zdrowe związki. Kazali nam wierzyć, że małżeństwo jest koniecznością i że pragnienia 'nie o czasie' muszą być stłumione. Wmówili nam, że piękni i szczupli są bardziej kochani, że ci, którzy uprawiają mało seksu są zacofani, a ci, którzy uprawiają go zbyt wiele nie są wiarygodni. Kazali nam wierzyć, że istnieje tylko jeden przepis na szczęście, taki sam dla wszystkich, i ci, którzy starają się go ominąć, skazani są na marginalizację. Nie powiedziano nam, że ten przepis nie działa, frustruje ludzi, alienuje ich i że istnieją inne alternatywy. Ach, nie powiedzieli nam nawet tego, że nikt nigdy nam tego nie wyjaśni. Każdy z nas odkryje to na własną rę"kę.
John Lennon

Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy.
William Faulkner

Jest mnóstwo rzeczy, których nie wiem i o których nigdy się nie dowiem, Jest jednak kilka takich, o których wiem. Wiem z całą pewnością, że życie jest warte, aby je przeżyć, świat jest wart tego, by go oglądać. Wiem też także, że związki łączące ludzi, takie jak przyjaźń, miłość, lojalność, przywiązanie, pamięć, są ich największym dobrem. Na ogół mało kto odczuwa zwykły urok codzienności, tę urodę życia zawartą prawie w każdym dniu, a przecież coś takiego jak uroda życia istnieje naprawdę i nie zależy tylko od warunków w jakich się żyje, ale również od tego, co się myśli.
Mirosław Żuławski

Jakie się ma uczucie, kiedy wyjeżdża się od ludzi, a oni nikną powoli na równinie, aż w końcu widać tylko rozmywające się punkciki? - że zniewala nas za duży świat i że to jest pożegnanie. Ale człowiek wypatruje już kolejnej szalonej przygody pod tym samym niebem.
Jack Kerouac "W drodze"
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Dżon » 25 sty 2015, o 11:59

– Hej, ty – powiedział ktoś do Murzyna. – Czy byłeś kiedy na balu maskowym?
– Nie – powiedział Murzyn. – Nie mam z tym nic wspólnego i nie wrobicie mnie w to.
– Nie o to chodzi. Jak cię kiedyś zaproszą, to idź. Grosza nie wydasz na kostium. Przewieś sobie kutasa przez ramię i powiedz: „Panie i panowie, ja jestem «Texaco Gas Station»…”.


Hłasko, Palcie ryż każdego dnia
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Jadźka » 25 sty 2015, o 13:35

Znane, ale zawsze aktualne ;)

Człowiek, który rozwiąże problem kaca dostanie od razu trzy nagrody Nobla. Z medycyny, chemii organicznej i pokojową.
Alosza Awdiejew
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Dżon » 25 sty 2015, o 13:41

Ale to chyba z koncertu, a nie z książki :P Niemniej pełna zgoda :P

A jeszcze z Hłaski genialny fragment (z "Sowy" tym razem):
Po zakończeniu wojny Wuj Józef zapętał się gdzieś i nie było go dwa lata. Wreszcie odnalazł się i otworzył kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Powodziło mu się nieźle aż do dnia, w którym musiał z urzędu bronić jakiegoś bandziora, który w ubikacji kolejowej na ścianie wykaligrafował kwiat swoich myśli: JA PIERDOLĘ ARMIĘ CZERWONĄ.
Inni, podglądający go Polacy, zawiadomili policję, która wykazała zainteresowanie stroną polityczną jego grafiki. Na sprawie sądowej wuj Józef zjawił się w świetnym humorze, rozsiewając wokół siebie wykwintną woń spirytualiów i okryty czarną togą wyglądał jak doża wenecki. Jak powiedziałem, nie mnie chodzić jego stroną ulicy.
Zaczął prokurator po wstępnym badaniu światków. Był to jednak idiota, który skończył specjalny, skrócony kurs dla oskarżycieli i formułowanie własnych myśli przychodziło mu z trudem.
– Oskarżam oskarżonego o to, że oskarżony pie… pie… – zająknął się i potoczywszy przerażonym wzrokiem po sali powiedział: – Oskarżam tego człowieka o uprawianie nierządu z Armią Radziecką. Ludzie na sali poczęli się śmiać i sędziemu z trudem udało się opanować sytuację. Oskarżony siedział nieruchomo i obojętnie oglądał swoje czarne pazury. Był spokojny: wiedział, iż tak czy inaczej dostanie swoje pięć lat i nic nie może go uratować.
Wreszcie powstał Wuj Józef i zaczął od kreślenia świetlanej sylwetki oskarżonego (...) i kiedy po długim i dramatycznym przemówieniu doszedł do lat młodzieńczych oskarżonego, tragicznym gestem wskazał na ławę, na której siedział nieszczęśnik, i zawołał:
– A kiedy w roku dwudziestym hordy bolszewickie runęły na Polskę, on pierwszy stanął w potrzebie… Chciał mówić dalej, lecz aplikant uwiesił się u jego ramienia i Wuj Józef usiadł. Rodzina oskarżonego płakała rozdzierająco; sam oskarżony jak i poprzednio siedział bez ruchu, poświęcając uwagę swym czarnym szponom. Sędzia musiał uciec się do pomocy woźnego, aby uciszyć wrzawę; w międzyczasie zadzwoniono już po policję, której przybył nowy delikwent. Sprawę jednak postanowiono doprowadzić do końca; tak więc powstał sam oskarżony i odwróciwszy się w tył, patrzył przez długą chwilę na pustą ścianę; wtedy w naszych sądach nie było już krzyży.
– Gdyby tu był krzyż – rzekł oskarżony po długiej chwili, wskazując wspaniałym gestem pustą ścianę poza sobą – to bym wyłączył. A tak, pierdolę wszystkich. Wysoki Sąd, pana prokuratora, pana sędziego…
Wuj Józef począł mu dawać rozpaczliwe znaki, chcąc jeszcze coś niecoś uratować. Oskarżony skłonił się głęboko w jego stronę i wskazał na Wuja Józefa tym samym gestem, który wykonał był Wuj, mówiąc o hordach bolszewickich. – I pana mecenasa także – dodał w sensie wyjaśnienia. Tą oto rzeczy koleją Wuj Józef powędrował do więzienia razem ze swoim klientem.

:lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 25 lut 2015, o 20:55

Stefan Kisielewski, Historia tubki z klejem (Felieton optymistyczny) napisał(a):[...]panuje, jak mówił Gombrowicz, "ogólna niemożność", co jedną dziurą wejdzie, to drugą wyjdzie. Jeśli jesteś zdolny, to jesteś brzydki, jeśli jesteś przystojny, to jesteś niezdolny, jeśli jesteś i przystojny, i zdolny, to nie masz czasu, a jeśli masz czas, to znów nie masz pieniędzy. Jeśli zaś jesteś i zdolny, i przystojny, a także masz czas i pieniądze, to wtedy wybucha wojna i głupi Hitler zwala ci się na łeb na długie sześć lat, a gdy Hitlera diabli wreszcie biorą, okazuje się, żeś już stary i na nic nie masz ochoty. Gdy chcesz flirtować, to musisz pracować, gdy przestajesz pracować, okazuje się, że nie ma z kim flirtować, jeśli ona ci się podoba, to ty się jej nie podobasz, a ta, której ty się podobasz, nie podoba się tobie, jeśli zaś oboje podobacie się sobie, to ty wyjedziesz, a ona przez ten czas umrze. Jeśli masz coś do powiedzenia, to nie chcą cię słuchać, a gdy już chcą cię słuchać, okazuje się, żeś zapomniał, coś miał mówić. Gdy masz wstręt do wódki, okazja gratisowego a wesołego picia nadarza ci się dzień po dniu, a gdy pragniesz się napić, okazuje się, że nie ma za co ani z kim. Gdy jesteś samotny, pies do ciebie nie przyjdzie, gdy czujesz się zmęczony i chcesz się przespać, nudziarze przyłażą jeden za drugim. Jeśli w ogóle chcesz coś w życiu zrobić, to stwierdzasz, że akurat nie ma po temu możliwości, a jeśli możliwości się otworzą, wtedy na pewno zachorujesz; po wyzdrowieniu widzisz, że nie masz już ochoty na zrobienie tego, co zamierzałeś, choć możliwości nadal są, a kiedy po pewnym czasie ochota ci powróci, okaże się, że tymczasem możliwości się ulotniły, gdy zaś z kolei możliwości wrócą -tobie wróci choroba, bo to był rak. Jeśli masz w pokerze cztery trefle z asem oraz asa kier i postanawiasz odrzucić asa kier i kupować do koloru, wtedy na pewno przyjdzie ci as pikowy, jeśli zaś przeciwnie, zdecydujesz się zrezygnować z koloru i kupować do pary asów, okaże się, że szedł piąty trefl. Życie to pasjans, który nigdy nie wychodzi.
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 16 kwi 2015, o 15:40

R. L. Liboff napisał(a):W książce znajdzie czytelnik wiele pojęć wywodzących się z innych działów fizyki, z którymi musiał się już zetknąć w trakcie studiów [...] W pełni bowiem podzielam opinię mojego drogiego [...] Hartmuta Kalmana, że "fizyka nie jest kiełbasą, którą można kroić na cienkie plasterki"
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 18 kwi 2015, o 15:08

Edit nie żyje [*]

R. L. Liboff napisał(a):Wyobraźmy sobie elektron jako pocisk i spróbujmy zagrać w kwantową rosyjską ruletkę
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Ava Darmazaf » 29 kwi 2015, o 12:51

"Podoba mi się człowiek, którego oczy mówią więcej niż wargi."

"Swoboda to fikcja – nic podobnego nie istnieje. Są tylko różne rodzaje niewoli – względnej niewoli."
L.Maud Montgommery "Błękitny Zamek"

Swoją drogą fantastyczna lektura dla dorastającej dziewczyny.

“Na dachu postawiłem sobie teleskop. Tak daleko od miasta w bezchmurne noce widać najmniejsze zmarszczki na twarzy nieba.„

“Gdyby Pascal żył w naszych czasach, o co innego by się zakładał, inne macierze kreślił. Nie wiesz, czy to życie, czy gra, toteż zawsze postępuj według rachunku minimalizacji kosztów pomyłki: jakbyś wszystko robił naprawdę. Oto przykazanie na XXI wiek.„

"W razie reklamacji zwrot duszy gwarantowany."
Jacek Dukaj "Czarne oceany"

Książka genialna (w mojej opinii) i poruszająca (jak wyżej).
Avatar użytkownika
Ava Darmazaf żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 125

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 22 sie 2015, o 02:47

Nie książkowe, a z True Detective:

Martin Hart: So... what's the point of getting' outta bed in the morning?
Rustin Cohle: I tell myself I bear witness. But the real answer is that it's obviously my programming. And I lack the constitution for suicide.
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 19 wrz 2015, o 13:26

Dan Gilbert w Stumbling on Happiness napisał(a):Perceptions are portraits, not photographs, and their form reveals the artist’s hand every bit as much as it reflects the things portrayed.


Anima napisał(a):Nie podoba mi się to, ale rozumiem. Niestety, nie mogę tego nie rozumieć.


Conrad Aiken napisał(a):then welcome death and be by death benignly welcomed
and join again in the ceaseless know-nothing
from which you awoke to the first surprise.
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez WoodlandFaun » 20 wrz 2015, o 07:27

(...) na tym świecie nie istnieje ani szczęście, ani nieszczęście- porównujemy tylko stan obecny z tym, w jakim byliśmy. Tylko ten, kto doznał najokropniejszych niepowodzeń, zdoła odczuć najwyższe szczęście. Kto chciał umrzeć, Maksymilianie, wie, jakim skarbem jest życie.

Cytat z nieśmiertelnego "Hrabiego Monte Christo".
"Książki nie dają prawdziwej ucieczki, ale mogą powstrzymać umysł, zanim sam siebie rozdrapie do krwi."

David Mitchell - Atlas Chmur
WoodlandFaun żeńska
Student Magii
 
Posty: 9
Lokalizacja: Śródziemie
Reputacja: 97

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 wrz 2015, o 08:01

Zrzynał z Mickiewicza;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8707
Reputacja: 5112

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Motopompa » 8 gru 2015, o 00:38

Gombrowicz w Trans-Atlantyku napisał(a):Ale Idę, Idę, bo inni tyż Idą i tak to my wzajem siebie jak owce, cielęta, na ten Pojedynek prowadziemy i próżne plany, próżne zamysły i postanowienia, gdy człowiek ludźmi przymuszony, w ludziach jak w ciemnym zagubiony Lesie. Otóż to idziesz, ale Błądzisz, i postanawiasz co, planujesz, ale Błądzisz i niby tam wedle woli swej układasz, ale Błądzisz, Błądzisz i mówisz, robisz, ale w Lesie,w Nocy, błądzisz, błądzisz...



Małgorzata Halber Najgorszy człowiek na świecie napisał(a):Poczucie winy drugiego rodzaju związane jest z poczuciem marnowania czasu i własnych mozliwości - czuję, że życie, które prowadzę, nie jest dla mnie satysfakcjonujące, ale nie wiem dokładnie na czym ten brak satysfakcji polega. Mam do siebie pretensje o brak wprowadzania zmian, chociaż tylko mgliście moge określić, na czym te zmiany mogłyby polegać.
W efekcie często zdarza się, że jestem zmęczona bez powodu, bo wiele czasu zajmuje mi karcenie siebie samej za bezproduktywne lenistwo.

W samo sedno proszę państwo, w samo sedno.
podobnie jak nieszczęśliwym
szczęśliwym można być
tylko
beznadziejnie
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5447
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5542

Re: Ulubione cytaty z książek

Postprzez Bacha85 » 8 gru 2015, o 00:43

Aż muszę przypomnieć cytat, który mnie oczarował:

Roland Topor napisał(a):Wpadłszy w gówno stwierdzamy, że panuje tam tłok, jak w metrze w godzinie szczytu.


Z jego genialnego "Balu na ugorze".
Na krzewie obok, miodowy ptak gniazdo buduje skrzydlaty,
patrząc na niego wspominam, jak zabrałeś mi moje kwiaty" Closterkeller- Cyan

"Så skapte hon mig i ulven grå
Och sade jag skulle åt skogen gå" Garmarna- Vedergällningen
Avatar użytkownika
Bacha85 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 624
Lokalizacja: Opłotki Gdańska
Reputacja: 891

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

A niby czemu nie podpisałaś tego własnym imieniem? Książki muszą mieć wpisane imię, żeby wszyscy wiedzieli, kto zawinił.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron