Luźne dysputy

Koncerty wszelakie

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Koncerty wszelakie

Postprzez Dżon » 11 sie 2011, o 10:40

Byliście na jakichś koncertach ostatnio? Zamierzacie być?
Podzielcie się wrażeniami. :)

Więc na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy...

Po festiwalu Ryśkowym stwierdzam, że Cree to kicha. Niby coś tam potrafią, ale zupełnie bez energii. Brakuje dzikiego ducha rock'n'rolla, mimo że jarają się nim w co drugiej piosence.

Za to TSA dało czadu jak zwykle. Piekarczyk tylko opierniczał raz po raz publikę za falę, że ktoś sobie coś może zrobić, ale muzycznie nic do zarzucenia.

Anka wyciągła mnie jeszcze dwa dni wcześniej na Pablopavo. Większego gówna nie słyszałem w życiu. Ni to elektronika, ni to hiphopolo, ni to raga, ni to nitoperz. Teksty silą się na ambitność, więc wychodzi pieprzenie koguta za pomocą dłuta - czyli o niczym i bez żadnej zawartości poezji.

Na brudstok wpadłem na chwilę (oczywiście był ch**wy tak jak mówiłem przed) i poszedłem sobie na Helloween. Bardziej dla sentymentu niż dla rzeczywistego jarania się tą kapelą, ale poszedłem. I pozytywnie się zaskoczyłem. Wprawdzie ten wokalista też ma głos jak rozgotowany budyń dyniowy (czyli dyniobudyń), ale na koncertach potrafi dać czadu, jak wszyscy generalnie. Fajny kontakt z publiką, fajnie w sumie zagrali, można było posłuchać tego, czym się człowiek za gówniarza jarał. Podobałosie.

Heaven Shall Burn też dało czadu Kawał dobrego, deathowego mięcha podany tak jak powinien - czyli na warczącej pile łańcuchowej, przeżynającej ci mózg na pół.

Za to ani Projekt Republika, ani ten nowy projekt Leszka (BRG) jakoś mi nie podszedł. Chyba tylko Ciechowski potrafił stworzyć taki klimat jaki Republika miała - coś specyficznego. Niech se chłopaki grają jak chcą, ale ja bym się nie podjął śpiewania tych piosenek, bo wyjdzie takie cuś. NIby zrobione fajnie, ale zupełnie nie ten klimat, za którym się tęskni.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Reklama

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez nindza77 » 12 sie 2011, o 01:01

Na woodstocku oczywiście byłem na Moskwie i na Ga-Ga :) Dwa fajne koncerty, ale o ile na ten drugi chodzę co roku, to Moskwa jest prawdziwym świętem :D Pełno starych Pancurów, megadobra napie*****nka i wspaniała muzyka, czyli to co powinno być zawsze.

Kocham te stare zespoły, bo oni nadal chcą walczyć, dalej mają tyle samo energii. Teraz nie ma za wiele takiego pankroka...

Tak z tego roku to jeszcze Karcer z WC, Apatia i coś tam jeszcze. Do Gorzowa jadę 15go na Gig pankowy Crustival :) Wybiera się ktoś? Będzie jakiś hc z Włoch i Brazylii.

//Edit by Kinga
Na tym forum nie klniemy... Pierwsze, poważne chińskie ostrzeżenie, drugiego nie ma.
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 71

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Dżon » 12 sie 2011, o 13:20

Moskwa była? :|

A ga-ga mnie wkurzyło i wyszedłem, jak czerwono-czarną flagą wymachiwali :P
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez nindza77 » 17 sie 2011, o 22:58

Czemu wkurzyło? Dobrze. To piękna idea, która może stać się czymś więcej jeśli będziemy w to wierzyć i dążyć w tym kierunku z głową ;) Nie rozumiem więc wkurzenia, bo wkurzać to może swastyka, albo konfederatka.

Żeby nie schodzić z tematu, to niedawno wróciłem z Gorzowa: Kontatto, Besthoven, Noia, Herida Profunda! Czyli niezły hc/punk z bardziej "egzotycznych" dla nas zakątków. Było tylko kilka osób, ale i tak wróciłem poobijany, i dobrze :)
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 71

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez tter282 » 18 sie 2011, o 09:33

Ech, w tym roku zaliczyłem tylko jeden koncert, za to jaki! Slayer w mieście Uć - pięknie było, oj pięknie. Natomiast na wrzesień mam w planach skok do Berlina na Einsturzende Neubauten (nareszcie). Coś tego roku posucha panocku w ukulturalnianiu się live :?
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1312
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 262

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez nindza77 » 23 sie 2011, o 21:52

Jaka znowu posucha? Koncertów jest tyle, że ja się głowie gdzie jechać a z czego zrezygnować, i to w Polsce. Ja naprawdę nie chcę mówić co się dzieje za granicą bo jakbym mógł to bym całe Niemcy na dodatek objechał :D

Teraz znowu jadę do Kopi w Berlinie na Besthoven 1 września. Impreza w takich miejscach ma dodatkowe plusy, takie jak dobre żarcie, świetne towarzystwo i kolektywno-anarchistyczna wspólnota. :)

PS. Wiem, że są, ale nie wiem czy znajdę, ale jak znajdę to zapodam foty z ostatniego Gigu w Gorzowie na którym miałem szczęście być :)
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 71

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez grace » 23 sie 2011, o 22:30

W niedzielę w Gliwicach Cała Góra Barwinków - na streecie, a w sobotę w nocy pewnie będzie koncert Dżona, choć na zamkniętym terenie festiwalowej noclegowni dla uczestników ;D
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3503
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Marek_Sobczak » 23 sie 2011, o 23:07

Nie wiem co, ale podkusiło mnie, alby wieść na stronę Starego Dobrego małżeństwa. Pewnie tęsknota i żal po Bieszczadzkich Aniołach (oj jak mnie ciągnie w Bieszczady). Siadam Ci ja zatem przed komputerem wklepuję http://www.sdm.art.pl i jestem.

Rozglądam się chwilę. Słucham natchnionej muzyki i jak ci mnie nie złapie skurcz w palec wskazujący. I już ją mnie ciągnąć na hiperłącze z linkiem do rozpiski koncertów. Patrzę ci ja na to co się wyświetla zapominając o (tu szukam słowa na określenie fatum ciągnącego mój paluch w stronę linku) fatalnym bólu i mym oczom ukazuje się znajoma nazwa - Strzyżów DK.

I jak euforia nie wlezie w me lędźwia (w tamtej chwili zajmujące się jedynie podtrzymywaniem brzucha, który z kolei jak to brzuch zajęty był trawieniem tego co dostarczyła mu góra [widzę analogię organizmu do idei państwa ale to historia na inną opowieść]) jak nie wykręcę hołubca. Aż sąsiadowi z dołu ponoć przyprawiłem rosół tynkiem z sufitu. Bo Zagra u nas SDM. Już szykuję się na anielskie doznania. Może ktoś ze mną?:) jeśli będziecie choć przejazdem w okolicach Strzyżowa 17 września to nie sposób obojętnie przejść obok.

Mi od samego zamysłu bycia na koncercie w duszy gra zapewnienie SDM że "Wszystko Jest Okej"
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez nanny_ogg » 24 sie 2011, o 19:48

Strzyżów a nie Zawadka? :?:
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1620
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez anelka__ » 25 sie 2011, o 22:07

A nie wiecie gdzie i po ile można kupić bilety?
anelka__
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Marek_Sobczak » 25 sie 2011, o 22:12

nanny_ogg napisał(a):Strzyżów a nie Zawadka? :?:


Strzyżów jak miasto powiatowe posiada sprzęt nagłaśniający którego się Zawadka nie dorobiła :)
A że jest to niedaleko (12 km) i jak mi się bardzo będzie chciało to pokonuję taki dystans w 2,5 h piechotą). Więc zakreślam tę lokację do rodzimych.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Sushi » 26 sie 2011, o 15:56

Na Woodstocku było trochę dobrych koncertów muszę przyznać. Prodigy (na który zwaliło się ponoć około miliona ludzi!) Helloween cudnie zagrali, Bukartyk dał radę a u Krisznowców Farben Lehre moje ukochane! Ponadto Łąki Łan i Projekt Republika. Na scenie folkowej Carrantuohill (w moim rodzinnym Zabrzu bywałam na ich występach gdy jeszcze grywali do kotleta) i Bethel (zaprzyjaźniony zespół ze znajomymi z Zielonej Góry)

A w planach (i wcale się tego nie wstydzę!) Zespół Reprezentacyjny w październiku w Krakowie.Podaję przykład twórczości panów:
http://www.youtube.com/watch?v=iM5wLOIFoek
OUT OF ORDER.I blame it on my A.D.D baby
Avatar użytkownika
Sushi żeńska
Złodziejka zapalniczek
 
Posty: 411
Lokalizacja: Zabrze/Kraków/Nibylandia
Reputacja: 371

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez nindza77 » 26 sie 2011, o 16:08

@Sushi
Akurat wymieniłaś w większości te najmniej udane :D (z wyłączeniem rzeczywiście wspaniałego i przypominającego mi dzieciństwo Helloween :) )
Widok jakże cudny, równy wiośnie,
Gdy marnotrawstwo i próżność pada na pysk.
Gdy martwe dotąd ściany ożywają, pulsują i tańczą!

Gdy ktoś głoduje, to nie z braku pokarmu, lecz sprawiedliwości...
Avatar użytkownika
nindza77 męska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 71

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Dżon » 29 sie 2011, o 10:42

Daj mi jakiś większy cynk odnoscie ZR, Suszidło! Ja tyż chcem! Uwielbiam! Może wpadłbym jakby było jakoś tanio.

A myśmy byli na Calej Kurze Barwinków. W sumie jak na rege to całkiem git. Ogólnie podobałosie :P

A u nas ma w Copotach ponoć Kleyff grać, to sie może wybierę.

A anarchia jest potworną utopią, która nie ma nic wspólnego z wolnością ;) Dlatego mnie wkurza. ;) Swastyka to symbol solarny i jesli nie jest używana w jednoznacznie nazistowskim kontekście to nie ma się do czego przyczepić, a konfederatka to już nie rozumiem dlaczego może wkurzać kogokolwiek ;)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Koncerty wszelakie

Postprzez Elencza » 29 sie 2011, o 11:54

Na ostatnim koncercie byłam co prawda w maju, ale pochwała sie zespołowi należy. Był to koncert na juwenalia kielcekie, dofinansowany przez Miasto.
Głównym punktem programu był koncert Wilków. Występowali na żywo, Gadowski od razu nawiązał kontakt z publicznością (żadnemu z poprzednich zespołów się to nie udało), bawiliśmy się świetnie. Na uwagę zasłużył też szef ochrony (czy ktokolwiek to był). Facet po prostu gdziekolwiek stanąl, stawał się pierwszym planem, nawet muzycy zaczęli w pewnym momencie stanowić dla niego tło. Wzrok mimowolnie orbitował ku temu panu. Chyba sam zauważył, że za bardzo zainteresował publiczność, bo przemieścił się w strategicznie mniej eksponowane miejsce ;)
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Następna strona

Powrót do Luźne dysputy

Rincewind był dla magii tym, czym rower dla trzmiela.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron