Luźne dysputy

Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Motopompa » 24 maja 2011, o 13:02

Zakładam nowy temat bo chcę mieć wszystko w 1 miejscu :P

Zastanawiam się nad studiami na wrocławskiej polibudzie na kierunku Elektronika i telekomunikacja ze specjalnością inżynieria dźwięku. Studiował ktoś może na tym wydziale/kierunku/specjalności? Jak wrażenia?
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2157
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1268

Reklama

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvvin » 24 maja 2011, o 13:17

Ojtam ojtam tylko AGH :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Kinga » 24 maja 2011, o 15:18

Ja studiuję na tym wydziale, jest powiedzmy upierdliwy, żeby nie powiedzieć brzydko, dziekanat jest beznadziejny, a eit podlega tej samej sfrustrowanej pani z dziekanatu co infa.

O eitcie słyszałam tyle, że przejmują 600 osób kończy 250, ale za dużo z nimi do czynienia nie miałam, wiec więcej Ci nie powiem.

Jeżeli wykładowcy na eicie są tak samo zorganizowani jak na infie, to poważnie bym się zastanawiała nad inną opcją.

(tak, tak, tak wiem, że psioczę na własną uczelnię...)
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1976
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1814

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Elencza » 24 maja 2011, o 16:05

Inżynieria dźwięku...to mi nasuwa na myśl kolegę a AGH... 4 raz na pierwszym roku i nadal dzielnie próbuje
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez reeven » 24 maja 2011, o 16:25

ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)
"-Jako specjalistka od przerywania funkcji życiowych-odparła Łowczyni-nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem.Żadne z was nie jest martwe.Natomiast oboje jesteście bardzo pijani"

Wrocławskie Towarzystwo Badań i Ochrony Dzięciołów Wodnych
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 727
Lokalizacja: Głogów/Wrocław okazyjnie
Reputacja: 407

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez jAdziA » 24 maja 2011, o 18:34

reeven napisał(a):ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)


mój eks w takim razie musiał być strasznym geniuszem,
bo nigdy nie miał z niczym problemów,a po pierwszym
roku gdy były wszystkie analizy itp miał średnią 5.2..
a w ogóle się nie uczył :shock:
kurde.. zaraz zacznę żałować, że me przyszłe dzieci
straciły szanse na taak dobre geny :mrgreen:
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvvin » 24 maja 2011, o 19:21

reeven napisał(a):ale na polibudzie to na każdym wydziale i kierunku jest ciężko ;)


To nie jest tak. Są wydziały/kierunki, na których jest ciężko i takie na których jest bardzo lajtowo.

Trzeba się zastanowić, ogólnie na tych bardziej elitarnych, klniesz i kujesz przez pierwsze lata, ale potem jesteś zadowolony, robisz ciekawe rzeczy. Kwestia tego czy wytrzymasz. I jeśli naprawdę się czymś nie fascynujesz w takim wypadku, to ja bym się w to nie pakował. Znudzisz się i zrezygnujesz, albo wpadniesz w nerwice/depresje zanim dojdziesz do czegoś co jest ciekawe.

Nie wierz ni cholery w fajne opisy kierunków. To kłamstwo jest. Im brzmi ciekawiej tym bardziej musieli ściemniać. Studia generalnie nie są ciekawe ;)

Bardziej lajtowy wybór ma swoje plus, można się opierdalać :P A jak ktoś chce to znajdzie i czas na pracę itp. Jaka ma pomysł na życie to fajny wybór jest. Albo po kilku lajtowych latach zaczyna się żałować, że się ten czas zmarnowało... I do naprawdę fajnych rzeczy brakuje np. paru lat fizyki, czy matematyki które się olewało bo można było...

Ogólnie jakbym ja teraz kończył liceum, to bym firmę raczej zakładał niż planował kilkuletnie studia ;)


jAdziA napisał(a):a w ogóle się nie uczył :shock:
kurde.. zaraz zacznę żałować, że me przyszłe dzieci
straciły szanse na taak dobre geny :mrgreen:

jAdziA czy my w jakiś związku nie byliśmy kiedyś? ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez jAdziA » 24 maja 2011, o 20:49

Corvvin, być może, choć nie przypominam sobie tego ;)
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: Politechnika Wrocławska - inżynieria dźwięku

Postprzez Corvus26 » 25 maja 2011, o 00:26

Mój współlokator uczył się na tym wydziale ale po roku wyleciał, zaczął na innym i teraz mu nieźle idzie, nawet raz stypendium dostał i też słyszał że to jeden z cięższych wydziałów na polibudzie.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 731
Reputacja: 290


Powrót do Luźne dysputy

Na pierwszy rzut oka nie przekroczył trzydziestki. Na drugi nie zasługiwał.

Dobry Omen, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników