A potem wszyscy się dziwią, że ludzie którzy lubią poezję są tak wąskim gronem. Szkoła potrafi trwale zrazić do literatury.Nie znam nauczycielki która będzie mnie egzaminować..ale jest ryzyko, jest zabawa




















































Elżbieta Zechenter-Spławińska
„Dotyk"
Język dotyku jest dużo bogatszy
niż słownik bliskoznacznych wyrazów
żadne liczby nie mają na niego wpływu
czasy są wobec niego bezsilne
nie odmienia się przez przypadki
nie zna prawideł poprawności
(poprawność byłaby największym błędem)
drwi sobie z zasad i reguł pisowni
nie można go niedosłyszeć ani źle zrozumieć
kiedy powtarzam ci: kocham
od czubka głowy do pięt
i zamiast wykrzyknika
kładę dłoń w twojej dłoni
Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]