Luźne dysputy

Liryka

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Liryka

Postprzez Anima Vilis » 29 mar 2011, o 10:37

Nic się szczególnie nie zmieniło..przynajmniej na lekcji nikt o tym słowem nie wspomni.. tylko "Słowacki wielkim poetą był" :roll:
A potem wszyscy się dziwią, że ludzie którzy lubią poezję są tak wąskim gronem. Szkoła potrafi trwale zrazić do literatury.Nie znam nauczycielki która będzie mnie egzaminować..ale jest ryzyko, jest zabawa
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Reklama

Re: Liryka

Postprzez Olala » 29 mar 2011, o 15:25

Zaskakujące, bo u mnie na lekcjach, owszem, istniał, i nawet zdarzyło nam się cośtam Jego przeczytać. A sam pomysł jak dla mnie bardzo dobry :)
Olala żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 132

Re: Liryka

Postprzez Dżon » 3 kwi 2011, o 14:29

Moskaliki :D Strasznie wesoła forma poetycka, biorąca początek we fraszce napisanej z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja:

"Kto powiedział, że Moskale
są to bracia dla Lechitów
Temu pierwszy w łeb wypalę
przed kościołem Karmelitów"

Aktualne jak nigdy :)


"Kto mi powie, że Grek Platon
W uczcie przewodniczył gejom,
Tego w grzbiet rąbnę łopatą -
Realną, nie jej ideą" :D


autorstwa SZYMONA KOBYLIŃSKIEGO :
Kto na mego śmie rodaka
rzucać brzydkie dziś kalumnie,
temu wrażę w pysk robaka
w bazylice przy kolumnie!

Kto mi bąknie, że Polacy
być nie mogą wszech cnót wzorem,
zamaluję mu na cacy
durną gębę pod klasztorem!

:D
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Liryka

Postprzez nanny_ogg » 4 kwi 2011, o 18:26

Fajne :D To może zagramy w ping-ponga moskalikami Jaśku?

Kto rzec zechce-Polak mądry
Nie po szkodzie jeno przed
Temu poprzestawiam wągry
Bo dostanie flaszką w łeb...
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1620
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Re: Liryka

Postprzez Dżon » 20 lut 2012, o 13:46

A tak odgrzebuję, bo mnie na Wojaczka naszło i się chcę podzielić ładnym wierszem:

Na brednię naszą i na naszą nędzę
Na zatwardziałość w naszym szaleństwie

I na naszego głodu głośny krzyk
Na dom nasz który opuściły sny

Na nasza mowę wielce bełkotliwą
Na rozpaczliwie niedorzeczną miłość

I na zikomość wszelkich naszych prac
Na koszmar nocy i na bezsen dnia

Na naszych mistrzów bezradnych i smutnych
Oraz na sędziów ponuro okrutnych

Na biedne matki dogorywające
Przez nasze winy chcące i niechcące

Na nasze serca obrzękłe wątroby
Na nasze wargi popękane szorstkie

Na roztrzęsione fatalnie ręce
Oraz na mózgi z daremnej męce

I na te płuca co bez powietrza
Na strach bezsenny na koszmarny zegar

Na wszystko co jest udziałem naszym
Błagamy wzgląd miej ironiczna Pani
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Liryka

Postprzez Brethil » 20 lut 2012, o 15:06

a ja to chyba ostatnio wrzucałam jako utwór muzyczny.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Liryka

Postprzez Dżon » 20 lut 2012, o 15:30

Nie widziałem. Czyje wykonanie?
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Liryka

Postprzez Brethil » 20 lut 2012, o 15:41

Pomyłka - to Ty wrzucałeś na moją prośbę o utwór ze słowem ironia.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Liryka

Postprzez Dżon » 20 lut 2012, o 15:56

A :D w sumie racja. Oboje mamy sklerozę.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Liryka

Postprzez Brethil » 20 lut 2012, o 16:23

Wiesz, w tym wieku to już najwyższa pora jak widać ;)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Liryka

Postprzez Tigi » 20 lut 2012, o 18:03

a ja sobie bez poezji życia nie wyobrażam. nijak.

uwielbiam całe sterty poetów, ale od kilku lat wyjątkowym sentymentem darzę pewną krakowską poetkę, Elżbietę Zechenter-Spławińską. pisze ona bardzo po kobiecemu, ale też bardzo po językoznawczemu;-) i nie tylko. tutaj wiersz, do którego jestem przywiązana niezmiernie.

Elżbieta Zechenter-Spławińska
„Dotyk"

Język dotyku jest dużo bogatszy
niż słownik bliskoznacznych wyrazów
żadne liczby nie mają na niego wpływu
czasy są wobec niego bezsilne
nie odmienia się przez przypadki
nie zna prawideł poprawności
(poprawność byłaby największym błędem)
drwi sobie z zasad i reguł pisowni
nie można go niedosłyszeć ani źle zrozumieć
kiedy powtarzam ci: kocham
od czubka głowy do pięt
i zamiast wykrzyknika
kładę dłoń w twojej dłoni
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 160

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

„Lecimy na wysokości pięćdziesięciu pięciu tysięcy stóp z prędkością tysiąca trzystu pięćdziesięciu dwóch mil na godzinę” - oznajmiła nagle Rzecz, a gdy nikt tego nie skomentował, dodała: - „To bardzo wysoko i bardzo szybko.”

Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]

cron